Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2281
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Z psem na śmietnik

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 23 grudnia 2009, 7:53
Aktualizacja: Czwartek, 24 grudnia 2009, 8:23
Autor: Angela
Fot. DTP
Kiedy nadchodzi czas świątecznych porządków, wraz z nieczystościami jeleniogórzanie coraz częściej wyrzucają z domów... zwierzęta. W ostatnich dniach do jeleniogórskiego schroniska trafiło ponad 20 czworonogów. Są i tacy, którzy przywiązują je do ogrodzeń i drzew. W minioną niedzielę przy niemal dwudziestostopniowym mrozie ktoś uwiązał psa na Wzgórzu Kościuszki.

Wychłodzonego i ledwo żywego zwierzaka zauważyli przechodnie, którzy powiadomili straż miejską. Ostatecznie psa zabrali pracownicy schroniska dla małych zwierząt w Jeleniej Górze. Dwa dni później do placówki zgłosił się po niego jego właściciel. Twierdził, że pies uciekł mu podczas spaceru i ktoś musiał go złapać i uwiązać.

W miniony piątek w Chmieleniu młodemu małżeństwu z dwójką dzieci odebrano innego psa, który był przywiązany obok budynku gospodarczego. Nie miał żadnej budy ani miejsca, gdzie mógłby się schronić przed zimnem. Był też wygłodzony.

– Pies trafił do nas w fatalnym stanie – mówi Eugeniusz Ragiel, kierownik Schroniska dla małych zwierząt. Obecnie szukamy dla niego nowego właściciela, a sprawa trafiła do Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej.

Wczoraj przywieziono tam kolejne dwa psy ze Szklarskiej Poręby. Z Jeleniej Góry przyprowadzonego innego porzuconego czworonoga. Jak co roku w okresie świątecznym i sylwestrowym trafia do schroniska więcej psów. W ostatnich dniach – aż dwadzieścia sztuk. – Ludzie robią porządki w mieszkaniach i wraz z nieczystościami wyrzucają zwierzęta – mówi kierownik Ragiel.

Kierownik schroniska dla małych zwierząt i prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce przypomina, że każdy właściciel ma obowiązek zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków.
– Właściciele mają obowiązek ocieplenia budy i zapewnienia ciepłej lub letniej wody do picia oraz treściwego posiłku – mówi Eugeniusz Ragiel.
Nie dopilnowanie tych obowiązków oraz bicie zwierząt jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzęciem, co jest zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (46) Dodaj komentarz

~Olka 23-12-2009 9:13
powinni takich ludzi wieszać!
~Mike 23-12-2009 9:14
Życzę takim ludziom by nie zaznali spokoju sumienia w te święta i przeklinam ich!! Jak można szczególnie psy i koty mimo że ludzie myślą że to tylko zwierzęta one rozumieją co do nich mówimy a nie mówiąc o ich uczuciach!! One są naprawdę wrażliwe i one by nas za cenę życia swojego obroniły i nigdy nie oddały!! Łączą się z nami sercem!! Jeszcze raz wszystkiego najgorszego dla znieczulicy dla osób których ciężko nazwać ludźmi..
~Piękny Roman 23-12-2009 9:34
Ludzie,proponuję udać się chociażby na stację paliw przy Sudeckiej. Wlejcie sobie chociaż trochę oleju w te puste i znieczulone głowy ! Rzygać się chce na samą myśl o takich cwaniaczkach...Ech,Europo ! Wesołych świąt dla wszystkich ludzi z sercem, i dla ich czworonogów !
~dd 23-12-2009 9:35
Mike zgadzam się z Tobą w 100%
~bardzosmutna 23-12-2009 9:39
zatłuc tych ludzi ;(((((((((((
~Grześ. 23-12-2009 9:55
To bardzo smutny obraz naszej kultury. Przedmiotowe traktowanie żywych istot. Właściwie bestialstwo w stosunku do całego otaczającego nas świata. O sumieniu w przypadku sporej części naszych współbraci trudno w ogóle myśleć, bo tego atrybutu człowieczeństwa nie posiadają. Jest to przyczynek do niewątpliwie poważnej dyskusji na forum. Tu i teraz. Ale chciałbym usłyszeć nauki pod tym katem płynące i z prasy i z telewizji i z ambony. Szczególnie to ostatnie. I polecam zapoznanie się z mądrością Pani doktor Doroty Sumińskiej która bardzo pięknie w pr. I radia opowiada o zwierzętach. To bardzo pouczające. Naprawdę warto jej posłuchać . Można tez poczytać bo sporo publikuje.
~... 23-12-2009 9:56
nie rozumiem.. to po co "ludzie" biorą takiego psa a potem wyrzucają jak zużytą parę butów. Przecież to zwirze kocha swojego właściciela całym swoim sercem, ufa nam , nie zasługuje na takie traktowaie. Tez mam psa i nie potrafiłabym zrobic jej krzywdy...Kocham tego zwierzaka
~paradise 23-12-2009 9:58
Tak podły, głupi i okrutny może być tylko człowiek.
~zuo 23-12-2009 10:15
Dlatego jestem za chipowaniem wszystkich zwierzakow - w razie znalezienia, wiadomo kto jest winny! I mam nadzieję, że zasady adopcji w PL będą tak zaostrzone jak w DE!
~ 23-12-2009 10:21
Dziwne, ze Kosciol Katolicki nie uczy ludzi, jak postepowac ze zwierzetami. Taki wierzacy kraj-takie sytuacje nie powinny sie zdarzac. A potem pojda do spowiedzi i...ksiadz zapuka w drewniany konfesjonal...potem podziela sie oplatkiem, napija wodki i podchmieleni rusza na pasterke. A pies? ze marznie i cierpi? a coz tam pies. Najwazniejsze, ze brzucho pelne i zamordowany w Tesco karp trzesie sie na stole w galarecie...Wesolych Swiat, katolicka Polsko!
~destinatiOn 23-12-2009 10:25
Człowiek to najgorsza bestia...
~korek 23-12-2009 10:49
Brak slow,zgadzam sie ze wszystkimi wypowiedziami i tylko jedno dodam tez ich przywiazac do drzewa ale trzeba poczekac na wieksze mrozy
Cień 23-12-2009 11:05
Takich "ludzi" powinno się przywiązać w lesie.
~alax 23-12-2009 11:06
miarą ucywilizwania, nie mówiąc o kulturze jest stosunek do zwierzaków. my, Polacy mamy gęby pełne frazesów o nas samych. A prawdziwie chrzescijańskiego podejscia d swiata powinnismy się uczyć od laickich społeczeństw.A może im blizej kościoła tym dalej od boga....
aristo 23-12-2009 11:25
Podobno 90% polskiego spoleczeństwa to katolicy, mający w swej doktrynie miłość bliźniego. Niestety nie dotyczy to świata zwierzęcego w żadnej formie. Zwierzęta są tu upodmiotowione i mają służyć człowiekowi, on jest ich panem życia i śmierci. Czyż zatem aż tak bardzo dziwić się należy takiemu traktowaniu psów, kotów i wszystkich innych zwierząt?
~wrocławski student 23-12-2009 11:38
wesołego wolnego (~) - mamy rozum , wolną wolę ale nie zawsze umiemy z tego korzystać mimo wartości nam wpajanych - a tobie podobno (~) ateusze jeszcze propagują nieokiełznaną wolność róbta co chceta bez żadnych skrupułów i ograniczeń - byłoby gorzej wtedy i nie kończyłoby się na psie - pomyśl zanim coś napiszesz na kościół i ogólnie "czep się tramwaja" - do pracy a nie wolne!
niko 23-12-2009 12:05
brak słów po prostu....smutne :(
~Rossa32 23-12-2009 12:31
Płakać sie chce....sama mam 2 pieski uratowane(jeden byl prawie powieszony na slupie na dworcu pks)miala wtedy 4 miesiace....jest ze mna 11 lat i jest wierna i wdzieczna za wszystko.To sa moi czlonkowie rodziny,wszedzie z nami jezdza...Nie wyobrazam sobie jak mozna wyrzucic psa z domu?????To trzeba miec serce z kamienia i zyc bez poczucia winy...Zycze takim ludziom,zeby kiedys znalezli sie choc raz w takiej sytuacji w jakiej traktuja zwierzeta.Zeby zmarzli i jedzenia szukali po smietnikach....
~ 23-12-2009 12:53
Ja jako dzieci uczeszczalismy na religie. NIGDY, przenigdy nie uczylismy sie tam o tym, ze zwierzeta nalezy kochac, szanowac, pielegnowac, karmic oraz respaktowac (nawet te, ktore sluza za pokarm). Ale katechizm byl w jednym paluszku. Smutne.
~aa 23-12-2009 13:27
Zgadzam się, to są katolicy mam nawet taka sąsiadkę do koscioła7 razy w tygodniu to tylko na pokaz bo rzeczywistość jest całkiem inna..
~nora 23-12-2009 13:30
moje zwierzę, zostało wyrzucone z samochodu w Wigilię, świadkowie mówili,że w samochodzie była cała rodzinka. Wyrzucili psa i pojechali na święta. Zabralismy zwierzę do siebie i jest już z nami 10lat!!! Takim dziadom życzę wszystkiego najgorszego i mam nadzieję, że ich też ktoś kiedyś wyrzuci z domu
~Trzy grosze... 23-12-2009 13:46
...bardzo smutne i okrutne sa te "przedswiateczne porzadki"...psy to czesto nasi najwieksi i najwierniejsi Przyjaciele...
~ 23-12-2009 13:53
Te wroclawski, nie zlosc sie. Prawda w oczy kole? A pracowac musze na swieta=sluzba zdrowia. Ale nie matrw sie: do "Twojego kosciola" nie pojde: za duzo tam oparow alkoholowych, rewii mody oraz klepania zdrowasiek.Wole wziac moje psiaki i ruszyc w plener.A zamordowanego karpia tez nie jem.Wesolego chlania wody na swieta zycze.
~do studenta wroclawskiego 23-12-2009 14:07
Widzisz: wroclawski studencie...ja nie musze miec nakazow, zakazow i przykazan ze strony kosciola-mam scisle i bardzo kategoryczne zasady mo...lne i one mi dyktuja, co jest zle, a co dobre. I zyje w spokoju z moim ateistycznym sumieniem: nie kradne, nie pije, nie zdradzam, nie oszukuje i nikogo nie krzywdze, pomagam bliznim....ty potrzebujesz do tego przykazan i strachu przed goracym pieklem, czysccem (co to jest???!!!) i ksiedzem u spowiedzi. Jakie to smutne. Wedlug twoich wywodow wszyscy niewierzacy sa rozwiazlymi ludzmi, a katolicy zyja przykladnie, bo boja sie piekla? jakze bledna jest twa teoria....
~Joasia 23-12-2009 14:21
Smutno mi czytając takie historie, zwłaszcza, ze sama wzięłam swoja sunie ze schroniska. Wierniejszego przyjaciela i bardziej oddanego nigdy nie miałam. Juz parę razy pokazała, że jest zdolna zapłacic za moje bezpieczeństwo najwyższą cenę
~ 23-12-2009 14:25
Smutne, tym bardziej, ze pies jest istota nad wyraz inteligentna-kto ma psa, ten wie, o czym ja pisze. W Niemczech PSIAK wygral w miniona sobote konkurencje "Mam talent". Bylo to wspaniale ujrzec, co ten pies potrafi.Tylko nie piszcie, ze byl tresowany i przy tym meczony. Wlasiciel opowiadal, ze psiak jest inteligentny i nie ma dnia, zeby czegos sie nie nauczyl. Widac bylo, ze psiakowi sprawia przyjemnosc pokazywanie sztuczek i ze wlasciciel go kocha i szanuje.Meczennikow zwierzat- powinno sie bardzo srogo karac, a ksiadz na ambonie powinien czytac liste meczycieli w niedziele na mszy....ale co tam ksiedza obchodzi los psa na lancuchu??? najwazniejsze, zeby opasle brzucho napchac zatluczonym karpiem. A w lokalnej gazecie powinno ukazac sie duuuuze zdjecie z podpisem: "mecze zwierzeta".
~Iza 23-12-2009 14:51
Moze kiedys ktos tez "posprzata"takich typkow!!!I aby tak sie stalo...
~Grześ 23-12-2009 15:05
Zgoda z tym co piszą poprzednicy na tej stronie. Tylko kto da recepte jak z takiego zaklętego kręgu się wyrwać. Niby jako my światli wyedukowani obywatele europejczycy widzimy te patologię. Zauważamy że dzieje się ze zwierzętam,i bo dotyczy to ( czasami są relacje) i kotów i koni i wszelkiej maści innych stworzeń coś niedorzecznie okropnego. W konsekwencji tego jest cierpienie Protestujemy i nawet deklarujemy że jestemy ekologicznie uwrażliwienii. A jak przychodzi do czynów. to te słowa odchodzą na dalszy plan i tolerujemy sąsiadów zwyrodnialców. Brak nam często odwagi zwrócić uwagę. Boimy się reakcji takiego kogoś. W tyle głowy jest " Jak potrafi bić psa czy konia to i nam może przyłozyć. Lepiej po cichutku udać że nic się nie dzieje. I sumienie jakoś nie szwankuje. Jak to wytłumaczyć? Czy to ma związek z wiarą. Myślę ze po prostu nie jesteśmy wyedukowani i mamy problemy emocjonalne. Odreagowanie na zwierzętach jest najłatwiejsze. One są zawsze słabsze.
~... 23-12-2009 15:17
Życzę takim ludziom by nie zaznali spokoju sumienia w te święta i przeklinam ich!! Jak można szczególnie psy i koty mimo że ludzie myślą że to tylko zwierzęta one rozumieją co do nich mówimy a nie mówiąc o ich uczuciach!! One są naprawdę wrażliwe i one by nas za cenę życia swojego obroniły i nigdy nie oddały!! Łączą się z nami sercem!! Jeszcze raz wszystkiego najgorszego dla znieczulicy dla osób których ciężko nazwać ludźmi.. Mike popieram Cię w całości !!! Święta racja!!!
Cień 23-12-2009 15:57
Co to są "ateusze"?
~asap 23-12-2009 16:45
To ja proponuje, aby tego Pana od pieska przywiązanego na Wzgórzu Kościuszki, oraz te małżeństwo, których pies nie miał schronienia i wszystkich takich "kochanych opiekunów zwierząt" też poprzywiązywać do drzew i ogrodzeń przy 20-sto stopniowym mrozie- oczywiście bez schronienia i jedzenia. Może to czegoś by ich nauczyło?
aristo 23-12-2009 16:55
Ateusze Cieniu, to tacy, którzy nie wierzą we wszystkie bajki, które im inni imputują
~do wrocławskiego studenta 23-12-2009 16:56
Człowieku o czym ty piszesz? Co ci przeszkadzają ateiści? Ich sprawa, ich zycie. Mam wielu przyjaciół ateistów, którzy prędzej pomagaja mi w potrzebie niż tzw wierzący. A potrzebuję pomocy, bo jestem niepełnosprawna i NIGDY nie spotkałam sie z ich strony z odmową, a wręcz przeciwnie sa zawsze dla mnie życzliwi... i o czym to świadczy?
~js 23-12-2009 17:46
Wydawało mi się, że tu się komentuje złe traktowanie zwierząt i panującą ogólną znieczulicę a nie kwestie religijne!! Ludzie co to za różnica jakiego ktoś jest wyznania, jak ktoś nie ma rozumu to nie ważne czy to katolik czy ateista czy jeszcze jakiś inny, będzie znęcał się nad swoimi zwierzątkami... I tak wszyscy skończymy tak samo więc was nie rozumiem. Chcecie porozmawiać o swoich religiach to wejdzcie na inne forum. A Wszystkim życzę Wesołych i spokojnych Świąt. Jedzcie i pijcie ile chcecie ważne by być z rodziną :) PS. A Pani wyżej widocznie ma więcej przyjaciół ateistów albo nieżyczliwych sąsiadów że uważa że tylko oni pomagają ludziom... Pozdrawiam i pamiętajcie ze pies to najlepszy przyjaciel człowieka a przyjaciół nie przywiązuje sie do drzewa na mrozie!!
~pola 23-12-2009 18:23
katolicy!!!!!!!!!!!!!! wieszac!!!! przy stole usiadzieTAKI/TAKAi zre pije koledy spiewa!!!!!!!!!! masakra !!! a tak o religie tu rozchodzi sie bo wlasnie TACY zapierd.... do kosciola , modla sie o kase zazwyczaj i wniebowstapienie u kurcze tu na ziemi drecza ludzi swoja albo wiara albo samym bytem. Boga w to mieszaja i Bogiem sie zaslaniaja a gnac to do roboty !!! za takie nieludzkie traktowanie zwierzat I NIE TYLKO. Moim zdaniem do kosciola chodzi BANDA nikt normalny bo normalny zyje wlasnie tak jak BOG przykazal . AMEN
~konradek 23-12-2009 18:37
JA BYM FAJFUSOW PRZYWIAZAL NA TYM MROZIE I ZOBACZYL ILE WYTRZYMAJA.
~LSS 23-12-2009 19:02
Cóż za znieczulica wśród ludzi ..
Cień 23-12-2009 19:20
Do Aristo. Dzięki za potwierdzenie tego co podejrzewałem.
~wrocławski student 23-12-2009 20:36
wiara i ateizm nie ma nic wspólnego z wrażliwością na los psa i człowieka - na brak wychowania nic nie poradzimy a ci obrońcy karpi zapewne uwielbiają podwawelską, śląską które w ziemii przecież nie urosły :P żenua dopiekać wierzącym za cokolwiek byle im dopiec bo to samo można powiedzieć o ateistach - tak samo dobrzy i źli, wszystko w wychowaniu - jeśli ktoś traktuję zwierzę jak opisano w artykule to jak może traktować człowieka - czy katolik, muzułmanin, żyd itd to stosunek do życia taki sam będzie u takiego. Życzę mniej nienawiści na Nowy Rok do katolików i innych wyznań. :P
~wrocławski student 23-12-2009 20:47
aristo - nawet nie wiesz ile bajek siedzi w nauce ale ponieważ nie mamy lepszych modeli do opisu to ich używamy :) gdyby przyjrzeć się bliżej można dojść do wniosku, ze nauka to same modele i założenia od których tworzymy poprawki, stałe i doprowadzamy wszelkie wzory do takich postaci "aby były zgodne z rzeczywistością" - wiem bo praktykuję a im bardziej tym bardziej nie widzę odpowiedzi na pytanie "dlaczego", możesz tłumaczyć mechanizmy i zależności ale na podstawe pytanie dlaczego właśnie tak nigdy nie uzyskasz odpowiedzi, również dlaczego natura wybrała akurat ten sposób i czy mozna inaczej - pozdrawiam
Cień 23-12-2009 22:46
Do Studenta. Jesteś wierzący? Bo swoimi zajadłymi wypowiedziami reprezentujesz typowe zachowanie chrześcijan. Ja nie wierzę, bo nauka i zdrowy rozsądek zaprzeczają istnieniu takiego wymysłu jak bóg. A skoro studiujesz dopiero, to nie wypowiadaj się na takie tematy. Lepiej przestudiuj religię i przekonasz się, po co ją stworzono.
~dede 23-12-2009 23:36
Nie wiem jak Wy :) Ja idąc do znajomych a mają dwa psy w m2 zawsze się zastanawiam jak mogą mieszkać w takim psim smrodku.Mało tego. Na pytanie czy idąc na spacer mają torebki na odchody swoich pupili widzę tylko co nieco wstydliwy uśmiech.Lubię zwierzęta pod każdą postacią. Gotowane , smażone, wędzone czy żywe,. Obciąłbym rece temu kto nie szanuje zwierząt.ale wkużwia mnie środowisko psiarzy i kociarzy za hipokryzję. Eee tam szkoda prądu.
~sirien212 24-12-2009 4:09
z okazji swiat zycze tym podlym gnojom, ktorzy w ten sposob traktuja zwierzaki, zeby spotkalo ich to samo, zeby los pokaral ich jak tylko moze najgorzej a sumienie nigdy nie dalo spokoju. Pamietajcie smrody, ze kolo zawsze zatacza krag i wroci do was zlo ktore uczyniliscie, czego z calego serca wam zycze! pozdrawiam
~ 26-12-2009 16:17
ty studenciku wroclawski...piszesz farmazony.Widze, ze ta twoja religia w niczym ci nie pomaga-wrecz przeciwnie.
~ 26-12-2009 18:47
Trzymanie wielkich psow w blokowiskach (piekne Zabobrze!!!) stalo sie moda. Im wiekszy, niebezpieczniejszy pies-ty glupszy wlasciciel, czesto w dresie....
~ 23-01-2010 19:41
powiem jedno jestescie tepi bo kazde stworzenie ma swoje uczucia kazdy odczuwa bol zwierze czy czlowiek nie wazne ale boli i czuje powiem jedno mam psa i nie sprzatam po nim panstwo powinno cos wymyslec w tym kierunku ale nie o to chodzi nie mozna nikogo krzywdzic bo nie wiadomo co nas spotka co nas czeka???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group