Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 15863
Zalogowanych: 102
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Wyprawa Rajdu na Raty była... biało–czerwona

Piątek, 16 listopada 2018, 7:01
Aktualizacja: Sobota, 17 listopada 2018, 10:02
Autor: Krzysztof Tęcza
Region: Wyprawa Rajdu na Raty była... biało–czerwona
Fot. Archiwum K. Tęczy
W setną rocznicę odzyskania niepodległości, Oddział PTTK „Sudety Zachodnie” w Jeleniej Górze zaprosił turystów do uczczenia tej rocznicy podczas kolejnej, już 42. w tym roku, wycieczki Rajdu na Raty.

Tym razem przybyłych do Janowic Wielkich powitał przewodnik sudecki Jarosław Kapczyński. Na początek turyści mogli porównać dwa stare kościółki: gotycki pw. Wniebowzięcia NMP i poewangelicki Chrystusa Króla oraz dodatkowo piękny zespół pałacowy z XVII wieku.

Najważniejszym jednak punktem programu był przemarsz przez Janowice z flagami i śpiewem na ustach. Wycieczkowicze odśpiewali także hymn państwowy.

Podbudowani świąteczną atmosferą wycieczki, uczestnicy wyruszyli na wzgórze o nazwie Różanka w Górach Ołowianych. To właśnie tu znajdowało się kiedyś niewielkie schronisko, w którym można było posilić się oglądając piękny krajobraz. Niestety dzisiaj nie ma tutaj już ani schroniska, ani pięknego krajobrazu. Z obiektu pozostały tylko resztki fundamentów a widoki zostały zasłonięte drzewami, które zdążyły tu wyrosnąć.

W Radomierzu obejrzeli kościół MB Różańcowej z ciekawymi organami a następnie dotarli do miejsca gdzie znajdował się kolejny kościół. Niestety pozostała z niego już tylko niewielka część, którą zaadoptowano na wieżę widokową. W przyziemiu znajduje się punkt informacji turystycznej.

Końcowy odcinek wycieczki prowadził drogą w stronę Komarna. To właśnie na nią został jakiś czas temu przeniesiony niebieski szlak turystyczny,wiodący wcześniej polami w stronę Skopca. Niestety był on tak nieczytelny w terenie, że prawie każdy się tam gubił. Teraz nie ma już tego problemu.

W końcu wszyscy dotarli do szałasu myśliwskiego nad Komarnem. Miejsce to nie tylko nastraja do odpoczynku, ale rozpościerają się z niego cudowne widoki. Nic dziwnego, że często je wykorzystujemy, by rozpalić ognisko, upiec kiełbaski i posiedzieć chwilkę w miłym towarzystwie. Tak też było i tym razem. Zjedliśmy przyniesione z sobą wiktuały. Niestety tym razem nie mogliśmy zabawić zbyt długo, gdyż wkrótce zaczęli się zjeżdżać myśliwi, którzy akurat ukończyli polowanie i chcieli tutaj świętować Hubertusa.

Ostatni etap wycieczki prowadził przez Komarno do Maciejowej. W pierwszej miejscowości znajdują się dwa zabytkowe kościoły. Pierwszy gotycki św. Jana Chrzciciela, drugi barokowo-klasycystyczny obecnie nieużywany. Znajdują się tam także dwa krzyże pokutne, z którymi związany jest pewny ciekawy przekaz.

W Maciejowej zaciekawienie wzbudza barokowy kościół św. Piotra i Pawła. Jednak nie chodzi tutaj o jego architekturę lecz o dramat, który rozegrał się w zeszłym stuleciu. Otóż niezrównoważony mężczyzna zamordował siekierą odprawiającego mszę kapłana.

Twoja reakcja na artykuł?

5
71%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
14%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
14%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
482
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group