– Okazało się, że gaz na klatce schodowej pojawił się na skutek otwarcia przez nieznaną osobę zaworu, który nie był odpowiednio zabezpieczony – mówi st. kpt. Andrzej Ciosk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Po zlokalizowaniu źródła wydobywania się gazu, zamknięciu zaworu i przewietrzeniu budynku, lokatorzy mogli wrócić do mieszkań. Na miejscu działało dziewięciu strażaków, pracownicy zakładu gazowego, policja, a także przedstawiciele zarządzania kryzysowego.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.