Czwartek, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 7903
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Wpadka zbiega z winy kryzysu

Poniedziałek, 16 marca 2009, 8:30
Aktualizacja: 10:10
Autor: TEJO
Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna pomogła policji w schwytaniu mężczyzny, który uciekł z więzienia i był poszukiwany. Przestępca ukrył się w Czechach, gdzie pracował. Firma splajtowała i musiał wrócić do Polski. Tu czekali na niego policjanci.

Do zdarzenia doszło w okolicach Lubawki. Miejscowi policjanci w mieszkaniu 23-latka, ujawnili kilka tabletek ekstazy i śladowe ilości marihuany. Ponadto w zastali innego mężczyznę, który podał fałszywe dane personalne posługując się cudzym paszportem.

Policjanci ustalili prawdziwe dane personalne. Był to 32-letni mieszkaniec Wałbrzycha, uciekinier z więzienia. Blisko dwa lata temu ulotnił się z Zakładu Karnego w Kłodzku. Przebywał tam od sierpnia 2005 roku.
Nie był to jego pierwszy wyrok. Wcześniej, bo od 1999 roku, przebywał już w więzieniu, a po wyjściu nacieszył się wolnością ledwie dwa tygodnie i znów wrócił na drogę przestępstwa. Tym razem mężczyzna uciekł z więzienia w czerwcu 2007 roku. By uniknąć kłopotów podczas nawet przypadkowej kontroli, na bazarze w Wałbrzychu kupił cudzy paszport i wyjechał z kraju.

Posługując się nabytym dokumentem, podjął pracę w zakładach motoryzacyjnych w Czechach. Pośrednio w ręce policji pchnął go kryzys. Stracił pracę w Czechach i na początku marca 2009 roku wrócił do kraju.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. 23-latek, który udzielił gościny wałbrzyszaninowi, również stanie przed sądem. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat więzienia. Odpowie także za pomoc w ukrywaniu się przestępcy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group