Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 10817
Zalogowanych: 33
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Wielka woda zrobiła swoje

Środa, 9 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Wielka woda zrobiła swoje
Fot. Ł. Misiuk
Miliony złotych pochłonie odbudowa zniszczonego przez powódź odcinka drogi krajowej nr 3 między Piechowicami a Szklarską Porębą. Straty szacują ludzie, którym woda podmyła domy. Paradoksalnie, wskutek żywiołu, w mieście pod Szrenicą będzie ciszej: nie będą jego ulicami jeździć ciężkie tiry.

Przeciwko hałasowi i szkodom powodowanym przez wielkie ciężarówki, których co najmniej kilkadziesiąt na dobę przemieszczało się wąskimi ulicami Szklarskiej Poręby, mieszkańcy protestowali już nie raz.

– Zakłócenie ciszy nocnej, drgania starych budynków, zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców – tak argumentowano bezsens puszczenia tranzytowego ruchu ciężarówek przez górski kurort. – Wieczorem i w nocy kierowcy tirów, zwłaszcza Czesi, jeździli jak szaleńcy, rzadko przestrzegając ograniczenia prędkości – mówił jeden z niezadowolonych szklarskoporębian Grzegorz Sokoliński.

Teraz w Szklarskiej Porębie będzie na pewno ciszej, bo wjazdowy odcinek tranzytowej trójki jest nieprzejezdny. Potężne wyrwy, wymyta spod jezdni ziemia i kamienie. Do miasta prowadzi przejazd przez dolną jego dzielnicę, ale tiry tamtędy nie pojadą.
Jak podała por. Jolanta Woźniak, rzeczniczka Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej, przejście w Jakuszycach będzie dostępne tylko dla samochodów osobowych i autobusów.
Następne przejście graniczne bez ograniczenia tonażu pojazdów znajduje się w Kudowie Zdroju.

Nie wiadomo, jak długo potrwa naprawa zniszczonego odcinka „trójki”. Wiadomo, że koszt wyniesie miliony złotych.

Ograniczenia w ruchu ciężkich samochodów to zła wiadomość dla restauratorów, którzy prowadzą lokale gastronomiczne przed Szklarską Porębą. To właśnie kierowcy tirów często tam się zatrzymywali, aby coś zjeść i odpocząć.

– Szklarska Poręba jest miastem turystycznym. To nie do pomyślenia, aby przez całą dobę zasuwały tam tiry. Szkoda tylko, że ograniczenie tego zjawiska nastąpiło wskutek powodzi i zniszczeń, a nie budowy drogi ku przejściu na Lubawkę – powiedział nam jeden z mieszkańców miasta pod Szrenicą.

<b> Wody opadają </b>
Według informacji z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego sytuacja powodziowa poprawia się, a poziom wezbranych wód jest coraz niższy. We wtorek wieczorem na Kamiennej wynosił 345 cm, na Bobrze – 330 cm, czyli zmniejszył się o kilka centymetrów.
Synoptycy nie wykluczają przelotnych opadów deszczu, które nie powinny mieć wpływu na poziom wody w rzekach i potokach.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
211
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
31%
Nie mam zdania
22%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Piknik rodzinny na początek Wiosny Cieplickiej
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group