Poniedziałek, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 3261
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wielka ucieczka do Czech ze Słoneczka

Czwartek, 12 lutego 2009, 16:02
Aktualizacja: 16:03
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Wielka ucieczka do Czech ze Słoneczka
Fot. .....
Dwóch wychowanków ze Specjalnego Ośrodka Szkolno–Wychowawczego „Słoneczko” w Cieplicach urządziło sobie wycieczkę do Czech, skąd miało jechać do Niemiec w poszukiwaniu "babci", której nie ma. Uciekienierów kilka godzin po przekroczeniu granicy zatrzymała czeska policja, która przekazała małolatów jeleniogórskim funkcjonariuszom.

15 i 16-latek wyszli z ośrodka po czwartej godzinie lekcyjnej, czyli około godziny 10.50. Niezauważeni przez opiekunów i bez ich zgody ruszyli w zaplanowaną wcześniej trasę. Docelowo mieli dotrzeć do Niemiec, gdzie miała mieszkać wymyślona przez chłopców babcia jednego z nich.

Uciekinierzy niedługo nacieszyli się jednak wolnością. Kilka godzin po przekroczeniu czeskiej granicy zostali zatrzymani przez tamtejszą policję. Wcześniej dyrekcja ośrodka „Słoneczko” o ucieczce chłopców zawiadomiła jeleniogórskich policjantów, którzy rozpoczęli poszukiwania nieletnich.

Po skontaktowaniu się czeskich funkcjonariuszy z polskimi kolegami wychowankowie zostali przekazani w Jakuszycach i odwiezieni do ośrodka. Tam nie okazali jednak skruchy, żartowali sobie z powziętego zamiaru i wycieczki. Teraz będą musieli ponieść konsekwencje swojego czynu. Obydwoje mają zakaz wychodzenia poza teren ośrodka, a na przerwach muszą stać pod klasą. Jeśli to nie przyniesie rezultatów czekają ich o wiele poważniejsze kary.

– Nie jesteśmy ośrodkiem zamkniętym, ale częściowo ograniczającym swobodę podopiecznych, którzy decyzją sądu lub rodziców są pod naszym nadzorem i opieką – mówi Wojciech Depta, dyrektor placówki. – Nie mamy krat w oknach czy pozamykanych drzwi. Jeśli jednak podopieczni nie stosują się do panujących tu zasad i uciekają, mogą zostać przeniesieni decyzją sądu nawet do ośrodka zamkniętego.

Pobyt w ośrodku wiąże się przede wszystkim z zaniedbaniem środowiskowym, często patologią rodziny, w jakiej młodzi ludzie uczyli się negatywnych zachowań. – Naszym zadaniem jest natomiast zmiana tej postawy na zachowania pozytywne, jednak w wielu przypadkach jest to bardzo ciężka praca – mówi dyrektor Słoneczka.

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group