Sobota, 18 września
Imieniny: Ireny, Józefa, Stanisława
Czytających: 5678
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wesołego Września Jeleniogórskiego!

Wtorek, 1 września 2009, 22:58
Aktualizacja: Czwartek, 3 września 2009, 7:25
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Wesołego Września Jeleniogórskiego!
Więcej zdjęć – wkrótce.
Fot. TEJO
Owacją na stojąco zakończył się na placu Ratuszowym występ Janusza Radka, który w porywającym publiczność stylu wykonał, między innymi, hity z repertuaru Czesława Niemena. Wcześniej na scenie grał i tańczył cygański zespół Terno. Burzliwe oklaski dostał też kwartet Kroke, który zachwycił słuchaczy przebojami w klezmerskich klimatach.

Koncert to był nietypowy: 70. rocznica wybuchu drugiej wojny światowej splotła się z inauguracją 51. Września Jeleniogórskiego. Refleksja o okropnościach, które zgotowali ludzie ludziom z jednej strony, a z drugiej – radość ze sztuki: muzyki, śpiewu, tańca. Imprezę prowadził prezenter Muzycznego Radia Arkadiusz Włodarski, który w antraktach nawiązywał do historii z wojennych lat. Święto miasta otworzył oficjalnie prezydent Marek Obrębalski.

Występy w ramach cyklu „Zaczęło się w Polsce” miały zobrazować sztukę sceniczną narodów, które podczas II wojny światowej ucierpiały najbardziej: Romów, Żydów i Polaków. Stąd właśnie tak dobrany repertuar. Cygański Teatr Tańca „Terno” z charakterystyczną dla tej nacji muzyką i pląsami. Świetne solówki na akordeonie, fletni pana i skrzypcach, rozgrzewające publiczność cygańskie accelerando i słodkie abandonato właściwe romskim melodiom. Było trochę przebojów podwórkowych, ale pojawił się też „Czardasz” V. Montiego.

„Kroke”, czyli w języku jidysz – Kraków. Nietypowy to kwartet, bo z altówką i akordeonem. Muzykom udało się niełatwymi melodiami trafić w serca widzów. Klezmerskie muzykowanie z klimatem bałkańskim bardzo się jeleniogórzanom podobało. Brawa dostał Tomasz Kukurba (altówka), który jednocześnie wykonywał piękne wokalizy, a do niektórych utworów wykorzystywał gwizd.

Wreszcie gwiazda wieczoru: Janusz Radek z wiązanką „Dziwny jest ten świat – opowieści Niemenem”. Można tego muzyka nie lubić, jednak nie sposób mu odmówić specyficznego głosu o niesamowitej rozpiętości (od falsetowego kontraltu aż do niemal barytonu). Nie można też powiedzieć, że Radek źle śpiewa Niemena. Czyni to w sposób charyzmatyczny, a brzmienie jego interpretacji hitów Czesława Wydrzyckiego z towarzyszeniem 30-osobowej orkiestry symfonicznej porwało publiczność, która nie chciała muzyka wypuścić ze sceny. Radek bisował dwa razy.

Poprosił też o szczególne brawa dla orkiestry pod batutą Tomasza Filipczaka. Radek zszedł ze sceny żegnany owacją na stojąco. Publiczność, która odebrała lekcję śpiewania na przykładzie piosenki „Wesołego, powszedniego dnia”, wcześniej oklaskiwała „Dziwny jest ten świat”, „Pod Papugami” i inne przeboje z repertuaru Niemena.

Janusz Radek życzył wszystkim wesołego Września Jeleniogórskiego. Czy taki będzie? Koncert inauguracyjny zorganizowany przez Jeleniogórskie Centrum Kultury to jedyne tego typu wydarzenie z okazji święta stolicy Karkonoszy. Tylko rozbudziło apetyt mieszkańców, który może pozostać niezaspokojony.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group