Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 12333
Zalogowanych: 26
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wernisaż wystawy Piotra C. Kowalskiego w Staniszowie

Poniedziałek, 2 czerwca 2014, 9:40
Aktualizacja: 9:44
Autor: Manu
Jelenia Góra: Wernisaż wystawy Piotra C. Kowalskiego w Staniszowie
Fot. Organizator
14 czerwca (w sobotę) o godz. 18.00 w Pałacu Staniszów – Centrum Sztuki w Staniszowie rozpocznie się wernisaż wystawy zatytułowanej “Obrazy w ramach, bez ram i w ramach przyjaźni” autorstwa Piotra C. Kowalskiego. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Forum Staniszów.

Piotr C. Kowalski studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (1973-78). Od 1988 r. maluje obrazy wyłącznie w plenerze. Miał ponad 50 wystaw indywidualnych i wiele zbiorowych w kraju i za granicą. Profesor zwyczajny, aktualnie jest profesorem na Wydziale Malarstwa poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Akademii Sztuki w Szczecinie w Katedrze Nowych Mediów.

Jak sam mówi, maluje wszędzie, wszystkim i na wszystkim, bez żadnych zahamowań Od wielu lat eksperymentuje z obrazami realizowanymi bezpośrednio w naturze i przy pomocy natury, wciąż badając granice malarstwa. Jego twórczość jest przewrotnym dialogiem z tradycją rzemiosła oraz mimetyczną funkcją sztuki. Szybko stworzył własny styl, malując oryginalne instalacje, w których pokrywał otaczające przedmioty farbą wyciskaną wprost z tubki. W swoich obrazach przenosił również motywy z dzieł mistrzów (O. Kokoshki, Pablo Picassa i Emila Noldego) i dodawał do nich przedmioty, które wmonotowywał w swe prace. Czasami wystawia blejtramy ze swoimi obrazami na działanie deszczu, słońca i wiatru, z których powstają później abstrakcyjne kompozycje.

Piotr C. Kowalski rezygnując z farb, wypracował własną metodę malarską tworząc obrazy za pomocą owoców, kurzu i dymu, bezpośrednio w naturze. Artysta maluje, a raczej zostawia ślady materii w przestrzeni obrazu, pozwalając im przekształcać się w naturalny sposób.

I tak w cyklu “Obrazy smaczne i niesmaczne jagody” maluje jagodami, błoto błotem. W “Obrazie zgniłym” pozwala dyni rozłożyć się na naciągniętych płótnem ramach tworząc ślad rozpadu materii organicznej. W cyklu “Obrazy przejściowe”, przejezdne i przelotne umieszcza ramy w przypadkowych miejscach w przestrzeni miejskiej wystawiając ją na działanie czynników takich, jak: brud, koła samochodów, stopy przechodniów czy wandalizm, a tym samym tworzy materialny wizerunek miasta. Z kolei cykl “Obrazy przechodnie” powstał przez położenie płótna bezpośrednio na ziemi (chodniku, bruku ulicznym) i stworzenie śladu na zasadzie frottage'u wykonanego przez przechodniów. Na wystawie prezentowane są dzieła Kowalskiego pochodzące z kilku cykli, m.in. “Obraz szary” i “Obrazy malowane na sztaludze i ich ślady” .

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
200
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group