Dla publiczności, którą w dużej mierze stanowili kuracjusze i ciepliczanie przygotowano nie tylko doskonałe dźwięki wydobywane z klarnetu (Dominika Łukasiewicz), gitary basowej (Andrzej Kolasiński), perkusji (Jacek Jaguś) czy fortepianu (Robert Wróblewski), ale również wspaniały wokal, a całe wydarzenie odbywało się według scenariusza swoistej podróży w czasie z Polskim Radiem.
W ZTA rozbrzmiały takie utwory jak: To był świat w zupełnie starym stylu, Tango jalousie, Już taki ze mnie zimny drań, Odrobinę szczęścia w miłości, To ostatnia niedziela, Serduszko puka w rytmie cha cha, Zakochaj się Kaziu, Czerwony autobus, Przeklnij mnie, Bo we mnie jest sex, Jesteśmy na wczasach czy Róbmy swoje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.