Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 13386
Zalogowanych: 92
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: W tango z tajnym współpracownikiem i ormowcem

Niedziela, 1 lutego 2009, 8:56
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 lutego 2009, 8:11
Autor: rylit
JELENIA GÓRA: W tango z tajnym współpracownikiem i ormowcem
Fot. rylit
W klimatach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej bawiono się do białego rana w kameralnych wnętrzach restauracji Arkadia. Balowicze w żartobliwy sposób przypomnieli o siermiężnych czasach realnego socjalizmu.

Z plakatu spoglądali Leonid Breżniew, sekretarz generalny Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, i Edward Gierek, pierwszy sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – z hasłem: „Witamy ludzi dobrej roboty!”. Gości obsługiwały kelnerki w charakterystycznych fartuszkach i czepkach, jakie noszono w lokalach GS. Balowiczom przypominano, że zgodnie z dekretem Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego alkohol był w sprzedaży tylko od godz. 13 i – oczywiście – szkodził zdrowiu. Aby ograniczyć konsumpcję trunków, sprzedawano je tylko do konsumpcji.

Wśród gości pojawił się funkcjonariusz Ochotniczych Rezerw Milicji Obywatelskiej, tajny współpracownik, esbek, cieć w fartuchu, oficer MO z klapą pełną orderów, bikiniarz. Była też „bananowa” młodzież oraz junacy Służby Polsce. Demonstrowano także towary deficytowe: choćby kilka rolek papieru toaletowego nałożonych na sznurek od snopowiązałki. Orkiestra gościom przygrywała „skocznego begina”, była też „panna Krysia” w postaci Krystyny Spólnik z Książnicy Karkonoskiej, jednej z organizatorek balu. – Chcemy powspominać tamte czasy na wesoło – mówiła.

Nie udało się jedynie znaleźć sprawnego telewizora z epoki. Czarno-biały obraz popłynął więc z odbiornika nowszej generacji.

Żarty żartami, ale wszystkie karnawałowe aluzje nie były wymysłem balowiczów, lecz prawdziwym odbiciem tamtych lat, których pokolenie dzisiejszych 20-latków już nie pamięta. Niektórzy uczestnicy balu nie dojechali, bo uniemożliwiły im to obfite opady śniegu. Zupełnie jak podczas pamiętnej zimy stulecia, która w 1979 roku sparaliżowała kraj obnażając jego ekonomiczną słabość i przyczyniając się po części do wielkiego kryzysu i strajków z Sierpnia 1980 roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1134
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group