Młodzi ludzie jechali z Mysłakowic w kierunku Dolnej Łomnicy. Do rzeki wpadli nieopodal starej papierni. Kierowca był trzeźwy. Nikt nie wymagał i nie korzystał z pomocy medycznej.
- Kierowca tłumaczył, że zjechał z drogi, bo pod koła wybiegło mu jakieś zwierzę – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.