• Wtorek, 19 czerwca 2018
  • Godz. 8:57
  • Imieniny: Gerwazego, Protazego
  • Czytających: 2997
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W Filharmonii kobiety bawiły się wspaniale

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 9 marca 2018, 10:14
Aktualizacja: Sobota, 10 marca 2018, 6:07
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Dzień Kobiet w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze był okazją do spędzenia czasu przy znanych utworach poprzednich pokoleń. Zespół Five Up z wokalistami i tancerzami zapewnił uczestnikom niezapomniane wrażenia.

Duet wokalny Magdalena Zacharzewska i Jarosław Zawartko zadbał o przyjemny nastrój zgromadzonej publiczności. Oprawa muzyczna była dziełem kwintetu dętego „Five Up” w składzie: Anna Zioło – flet, Łukasz Wilczura – obój, Dominika Łukasiewicz – klarnet/prowadzenie, Jakub Wojtaś – waltornia, Adam Kędzierski – fagot i Paweł Kurek – perkusja. Zasłużone ogromne brawa zebrał też duet taneczny ze Szkoły Tańca Kurzak i Zamorski w Jeleniej Górze.

W repertuarze znalazły się następujące utwory: Katarzyna Gaertner – Małgośka, Tadeusz Drozd – Parostatek, Jerzy Matuszkiewicz - Jak rozpętałem II wojnę światową, Jerzy Harald - Wrocławskie tramwaje, Henryk Wars - Już taki ze mnie zimny drań, Jarosław Kukulski - Tyle słońca w całym mieście, Seweryn Krajewski - Wielka miłość, Janusz Kruk – Chodź, pomaluj mój świat, Jerzy Matuszkiewicz - Nie bądź taki szybki Bill, Marian Hemar i Paweł Asłanowicz - Upić się warto, Władysław Pawelec – Mexicana. Oczywiście, nie zabrakło bisu, na który muzycy zaproponowali Niech żyje bal.

Czwartkowy koncert w Filharmonii Dolnośląskiej był doskonałym wyborem w Dniu Kobiet, gdyż na widowni nie brakowało panów, którzy zaprosili swoje „drugie połowy” na miły wieczór przy znanych hitach lat minionych. - Wspaniale się bawiłam – wyznała pani Lidia. - Muzycy, wokaliści, tancerze – wszyscy byli wspaniali – stwierdziła pani Halina.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~// 9-03-2018 10:42
Chyba tylko te co na scenie ......
~kreol 9-03-2018 14:37
Rzeczywiście tancerze byli wspaniali, zespół muzyczny również, soliści poprawnie wykonali swoje zadanie, ale całość wiało nudą i chałturą. Koncert trwał trochę ponad godzinę z bisami i to się nijak ma do oferty Filharmonii na Walentynki. 14 lutego przez bite 2 godziny ręce bolały widzów od braw, a widzowie śpiewali jakby na scenie byli. Jeszcze gorzej było po koncercie. Próbowaliśmy zaprosić swoje połówki na "Dzień kobiet" do rynkowych restauracji, ale te oferowały swoje usługi tylko do godziny 21. Żegnamy Cię wielkomiejska Jelenia Góro
~ping-pong 9-03-2018 16:04
wszyscy tacy eleganccy a pana na fagocie chyba nagle znad piwa wyrwali do pracy. Był tam chyba z kolegą - klarnecistą (o ile dobrze rozpoznaję instrument) :DDDD
~Jjj 9-03-2018 21:29
do: ~ping-pong (16:04)
Zle rozpoznajesz. To obój
~ping-pong 9-03-2018 22:15
do: ~Jjj (21:29)
ooo, dzięki :) Za to flecistka.... uuuuu :P
~soclib 9-03-2018 19:15
Dlaczego nie zaprosili zakonnic? To też kobiety i w dodatku niewolnice .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
Za kółkiem z rodzicem?  9
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 18.06.2018 r.  
Miej świadomość
NASA odkryła coś na Marsie  
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  65
Aktualności
The Dumpings w Termach  
Aktualności
Pożar składowiska odpadów w Kostrzycy  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group