Zebrani po wysłuchaniu legendy przywoływali donośnym głosem Wołogóra, który pojawiał się z kierunku Ponurej Kaskady. Wraz z Wołogórem odbyło się symboliczne przywitanie słońca, poprzez zapalenie, lampy naftowej.
Po przywitaniu słoneczka wszyscy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie grupowe oraz w małych grupkach z osadnikami. Rozdawane były drobne upominki ufundowane przez UM Karpacza i Kowar. Pani Jadwiga z Kowar odczytała swój wierszyk o Budnikach, a potem był czas na opowieści związane z osadą.
Ponowne spotkanie w Budnikach zaplanowano na 25 listopada. Wówczas odbędzie się Pożegnanie Słońca.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.