Do jednego z mieszkańców Lubomierza bardzo często na nocleg przychodził 58-letni mężczyzna, który w tym dniu był tak pijany, że zasnął w przedsionku budynku. Jego kompan w środku nocy zszedł na półpiętro i przykrył go kocem. Rano jak się okazało mężczyzna już nie żył. Kompan zmarłego natychmiast powiadomił pogotowie ratunkowe i policjantów z Lwówka Śląskiego
- Jak ustalili policjanci, mężczyzna, który zmarł w Lubomierzu, nie stronił od alkoholu. Mieszkanie jego znajomego bardzo często w zimie nie było nawet ogrzewane. 58-letni mężczyzna, który spał w przedsionku zmarł na skutek wyziębienia organizmu. Policjanci nie stwierdzili udziału osób trzecich – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim Marek Madeksza.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.