Meteorolog i klimatolog Karkonoskiego Parku Narodowego Krzysztof Krakowski wyjaśnia, że wraz ze wzrostem wysokości zmniejsza się grubość warstwy powietrza nad nami.
- W górach natężenie promieniowania słonecznego jest większe niż na nizinach. Warstwa powietrza nad nami jest cieńsza, dlatego promieniowanie UV jest słabiej tłumione. W Karkonoszach jest ona o około kilometr cieńsza niż na nizinach, przez co promieniowanie jest wyraźnie bardziej intensywne – tłumaczy.
Jak dodaje, skutki działania słońca można odczuć nie tylko latem.
– Poparzenia słonecznego można doznać również zimą. Świeży śnieg bardzo silnie odbija promieniowanie słoneczne, dlatego nawet podczas mrozu można poparzyć skórę – podkreśla Krzysztof Krakowski.
Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego przypominają, że przed wyjściem na szlak warto zabrać odpowiedni zapas wody, założyć nakrycie głowy, stosować krem z wysokim filtrem UV oraz dostosować długość i trudność trasy do swoich możliwości. W czasie największego nasłonecznienia najlepiej ograniczyć długie przebywanie na otwartej przestrzeni.
Choć w górach często jest kilka stopni chłodniej niż na nizinach, nie oznacza to, że słońce jest mniej niebezpieczne. Wręcz przeciwnie – intensywniejsze promieniowanie UV sprawia, że o oparzenia skóry i odwodnienie jest znacznie łatwiej. Szczególnie podczas obecnej fali upałów warto pamiętać o tych zasadach, planując wycieczkę w Karkonosze.
Czytaj dalej: Nadciągają upały, uważajcie na siebie
Czytaj dalej: Karkonosze w czasie upału. Uśmiechnij się, ale o wodzie nie zapominaj
Czytaj dalej: Ekstremalnie gorąco jak nigdy. Ostrzeżenie IMGW











Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.