Ze względu na panujący upał organizatorzy z Koła Wędkarskiego „Szuwarek” podjęli decyzję o skróceniu rywalizacji o godzinę.
Jak relacjonował jeden z uczestników, warunki były bardzo wymagające, a żar lał się z nieba. Mimo tego wszyscy zgodnie podkreślali, że warto było wziąć udział w wydarzeniu. Organizatorzy zadbali o schłodzoną wodę dostarczaną bezpośrednio na stanowiska, a na uczestników czekały także arbuz, lody oraz kiełbasa z ogniska serwowana na malowniczej wyspie.
Coroczne zawody na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń w Janowicach Wielkich i są przykładem tego, jak wspólna pasja potrafi integrować lokalną społeczność.
Czytaj także: „Serce się kraje”. Wędkarze alarmują po spuszczeniu wody z Jeziora Pilchowickiego






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.