Sobota, 19 czerwca
Imieniny: Gerwazego, Protazego
Czytających: 4961
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Uniknąć tragedii na Goduszyńskiej

Poniedziałek, 17 marca 2008, 7:18
Aktualizacja: 7:19
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Uniknąć tragedii na Goduszyńskiej
Dla rowerzystów w Jeleniej Górze najbezpieczniejsze są chodniki.
Fot. TEJO
Jak sprawić, aby ani rowerzyści, ani kierowcy nie przeżywali horroru przejeżdżając przez ruchliwy odcinek ulicy Goduszyńskiej? Wykorzystać poniemieckie drogi, o których mało kto dziś pamięta.

Przypomina o nich Krzysztof Pik, sekretarz Izersko-Karkonoskiego Towarzystwa Kolarsko-Narciarskiego. – Ostatnio doszło do najechania cyklisty przez samochód. Takich przypadków może być więcej – ostrzega K. Pik.

– Odpowiedzialność za to zapewne spadnie na projektantów ulicy Goduszyńskiej, ponieważ zlikwidowano pobocza i jadący rowerem nie ma żadnej szansy ucieczki przed pędzącym samochodem. Zbudowano zbyt wysoki krawężnik, który to uniemożliwia – twierdzi sekretarz IKTKN.

Jego zdaniem nie ma mowy o likwidacji tego bubla drogowego, a samą ulicę Goduszyńską lepiej dla rowerzystów zamknąć. To najskuteczniejsza metoda. Podobnie postąpiono z feralnym przejściem dla pieszych przez al. Jana Pawła II na wysokości ul. Paderewskiego, które pochłonęło kilka śmiertelnych ofiar.

Co w zamian? – Alternatywą dla rowerzystów może być wyasfaltowanie starych duktów z osiemnastego wieku łączących Goduszyn, Cieplice oraz ul. Spółdzielczą – proponuje Krzysztof Pik. Aby lepiej zobrazować pomysł załączył wycinek poniemieckiej mapy, na którym naszkicował rozwiązanie.

Pomysł wart nagłośnienia i zainteresowania władz Jeleniej Góry, które wyraziły swoje poparcie dla bezpiecznej jazdy na rowerze w stolicy Karkonoszy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group