Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 22 maja
Imieniny: Heleny, Julii
Czytających: 15272
Zalogowanych: 64
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Uliczna rewolucja

Piątek, 30 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Uliczna rewolucja
Fot. Dudyński
Chcą zmiany nazw ulic? Niech dadzą na to pieniądze – mówią samorządowcy.

Ulica Ducha Gór zamiast Mariana Buczka? A może Jana Pawła II w miejsce marszałka Michała Roli Żymierskiego? Samorządowcy, którzy dotychczas wzbraniali się przed zatarciem z szyldów nazw ulic i placów kojarzących się z PRL i komunizmem, niebawem mogą zostać do tego zmuszeni.
Stosowną ustawę przygotowuje Prawo i Sprawiedliwość.

W miejscowościach Jeleniogórskiego zachowało się sporo tabliczek z nazwiskami oraz nazwami własnymi, które kojarzą się jednoznacznie: generał Karol Świerczewski, Armia Czerwona, Wincenty Pstrowski, Janek Krasicki, Marceli Nowotko, Małgorzata Fornalska.
Takie ulice są, między innymi, w Kowarach, Mysłakowicach, Szklarskiej Porębie, Piechowicach czy Kamiennej Górze.

Sama stolica regionu uliczną rewolucję już przeprowadziła w 1993 roku, kiedy to z szyldów zniknęła większość symboli dawnej epoki zastąpiona innymi, często historycznymi nazwami.
Pozostały jednak takie, które do dziś budzą wątpliwości. Choćby ulica i osiedle XX-lecia w Cieplicach, które do 1993 roku nazywały się XX-lecia PRL.

Z sondy przeprowadzonej wśród mieszkańców jednego z większych osiedli w uzdrowiskowej części Jeleniej Góry wynika, że nazwa w niczym mieszkańcom nie przeszkadza. Niektórzy nawet nie wiedzą, do czego nawiązuje. – XX-lecia? Nie mam pojęcia – przyznaje licealista Damian. – Od zawsze tak się nazywa i nie wnikałem, dlaczego – dodaje.
Ci, którzy pamiętają, wzruszają ramionami. – Ludzie się przyzwyczaili. Po co to zmieniać? – odpowiadają indagowani mieszkańcy.

Jeleniogórscy samorządowcy pamiętają koszty, jakie pociągnęła za sobą uliczna rewolucja w 1993 roku. Nie tylko wymiana szyldów, ale i dowodów osobistych oraz innych dokumentów mieszkańców, pieczęci urzędowych, wpisów do ksiąg wieczystych. Krótko: cała masa żmudnych formalności, za które trzeba było zapłacić z budżetu miasta.

Z powodu kosztów w Piechowicach nie zgodzono się na zmianę ulicy marsz. Michała Roli Żymierskiego (najważniejsza ulica w mieście, przy której działa sporo instytucji) na Jana Pawła II. Mieszkańców nie przekonał nawet miejscowy proboszcz, jeden z inicjatorów akcji, która miała obalić z szyldów przedwojennego, zdegradowanego utracjusza, a po wojnie oddanego służbie Ludowemu Wojsku Polskiemu marszałka Żymierskiego.

Teraz mogą stanąć przed faktem dokonanym: zmiany nazw ulic o pochodzeniu kojarzącym się z PRL i komunizmem mają zniknąć nakazem odgórnym. Samorządowcy nie wszędzie do końca są sceptyczni. Na przykład w Szklarskiej Porębie od lat promowany jest pomysł wymiany działacza komunistycznego Mariana Buczka na Ducha Gór. – Na pewno zyskałby na tym kurort pod Szrenicą – przekonują.

Włodarze miejscowości, gdzie na szyldach wciąż są obecni „świadkowie” epoki sprzed 1989 roku, obawiają się jednak kosztów zmian. – Ustawodawca nie pomyślał o pieniądzach, które trzeba wydać chcąc zmienić nie tylko szyldy, lecz także setki dokumentów – dodają. A nie można nimi obciążać samych mieszkańców. Samorządowe budżety mają inne, ważniejsze potrzeby – padają argumenty.

Ludzie przekonują, że bardziej od zmiany nazw ulic i placów przydałby się solidny remont nawierzchni większości z nich.
Jak będzie, pokaże najbliższa przyszłość.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
986
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group