- Piotr był nie tylko wiernym kibicem, ale przede wszystkim przyjacielem Klubu, oddanym działaczem (był przez moment wiceprezesem KSK) i jednym z tych, którzy traktowali Karkonosze jak część swojej tożsamości.
Jego zaangażowanie, bezinteresowna praca i pasja do piłki nożnej budowały fundamenty tego, czym Karkonosze są dzisiaj. Piotr był człowiekiem, który nie szukał blasku fleszy — działał cicho, z sercem na dłoni, zawsze blisko ludzi, drużyny i spraw, które dla innych mogły wydawać się błahe, a dla niego były kluczowe.
Jego odejście to ogromna strata dla całej społeczności sportowej Jeleniej Góry. Dziś jednak nie żegnamy Piotra — my go pamiętamy i nosimy w sobie. Będzie obecny w każdym meczu, w każdej chwili radości i w każdym trudnym momencie, bo tacy ludzie jak Piotr Kuban nie odchodzą naprawdę.
Piotrze, dziękujemy Ci za wszystko, co zrobiłeś dla Karkonoszy. Cześć Twojej pamięci - przekazują włodarze Karkonoszy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.