Reklama
Środa, 3 czerwca
13°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
KANS Kariera zaczyna się w Jeleniej Górze. KANS otwiera rekrutację – na liście aż 11 kierunków Aktualności „Nie” dla łączenia szpitali Aktualności Zaginęła Wioletta Krzaczkowska Aktualności Kamera na Górze Szybowcowej Aktualności Ratują życie i zdrowie innych ludzi — GOPR świętuje 50-lecie Aktualności Jelonka się zmienia Pogoda Niebieski Księżyc - to tylko nazwa, nie kolor Aktualności Osiołki czekają Nekrologi Tragedia, nie żyje 28-letni funkcjonariusz Pieniądze Ceny w sklepach w dół 112 Ukradł auto i wdał się w ucieczkę Aktualności Dolina Bobru

Uciekły spod topora

Szczypiornistki Karkonoszy Jelenia Góra szczęśliwie zakończyły mecz inauguracyjny I ligi, w którym podejmowały SPR Gliwice. Ekipa Dili Samadovej w pierwszej połowie prowadziła różnicą 7 bramek, ale roztrwoniła przewagę i w końcówce meczu do ostatniej sekundy walczyła o remis, a tym samym serię rzutów karnych o 2 punkty

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

Audio

Czytaj na głos

Początek meczu obfitował nie był porywającym widowiskiem - jeleniogórzanki prowadziły 3:1, by po chwili przegrywać 3:4, ale kolejne minuty należały już do miejscowych. Od stanu 7:6 Karkonosze zdobyły 6 bramek z rzędu i wydawało się, że przy dużej przewadze wkrótce na parkiecie zobaczymy młodzież oczekującą na swoją szansę (w 22. minucie było 13:6). Jak się okazało, jeszcze w pierwszej połowie rywalki odrobiły część strat i do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 15:12. Po zmianie stron biało-niebieskie nadal zawodziły, w 37. minucie było już 16:17. Zacięta walka trwała do ostatniej sekundy - żaden z zespołów nie odskoczył nawet na 2 bramki. Nerwowa atmosfera udzielała się wszystkim, szczególnie Ślązaczkom, które za niesportowe faule obejrzały 2 niebieskie kartki. Wśród jeleniogórzanek meczu nie dokończyła Oktawia Bielecka, która trzykrotnie otrzymywała karę 2 minut. W ostatniej akcji meczu - przy stanie 26:27 - po faulu na Oli Kołeckiej Karkonosze stanęły przed szansą na wyrównanie z rzutu karnego. Na wojnę nerwów z bramkarką gości stanęła Joanna Załoga, która zdobywając 10 bramkę w meczu doprowadziła do serii rzutów karnych o 2 punkty do ligowej tabeli. W tym elemencie handballowego rzemiosła działy się rzeczy dziwne. Gliwiczanki nie wykorzystały dwóch katastrofalnych "rzutów" Karkonoszy, bowiem między słupkami doskonale spisywała się Martyna Wierzbicka. W efekcie, przy słabej skuteczności obu ekip, gospodynie wygrały konkurs 2:1 i na inaugurację zdobyły cenne 2 punkty.

Najskuteczniejsza w zespole jeleniogórskim była Joanna Załoga (10 bramek), ale na pochwałę zasługują powracające do piłki ręcznej - Weronika Wojtas (świetny mecz po 2 latach przerwy) oraz Sylwia Jasińska (po roku przerwy). Zdecydowanie zawiodła pozycja bramkarki, gdzie większość meczu między słupkami broniła utytułowana Izabela Prudzienica. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach będzie już tylko lepiej.

Karkonosze Jelenia Góra - SPR Gliwice 27:27 (15:12), karne 2:1

Karkonosze: Prudzienica, Wierzbicka - Załoga 10, Jasińska 6, Wojtas 4, Bielecka 4, Kowalska 3, Kołecka, Szramik, Klimaszewska. SPR: Wróbel - Golec 5, Walus 4, Olejarczyk 4, Klich 4, Kostrzewska 3, Szołtysek 3, Reichel 1, Pytlos 1, A. Drażyk 1, Smodis 1, Wojciechowska, Mazurczyk. Sędziowali: Tomasz Gaweł, Łukasz Nowak (Zielona Góra). Widzów: 150.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji Firma budowlana / elewacje/stany surowe / remonty Firma budowlana / elewacje/stany surowe / remonty Usługi budowlane Jelenia Góra Do uzgodnienia Brak zdjęcia Dodatkowy dochód - Współpraca online Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka