Poniedziałek, 10 sierpnia
Imieniny: Borysa, Wawrzyńca
Czytających: 6287
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Trzeba lepiej strzec Bajki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 16 stycznia 2012, 8:13
Aktualizacja: 18:13
Autor: Petr
Fot. Petr
W Niepublicznym Przedszkolu Bajka przy ulicy Piłsudskiego doszło do kradzieży portfela jednej z nauczycielek. Złodziejem okazał się „ktoś z ulicy”. A co, gdyby nie chodziło mu o portfel? Gdyby porwał któreś z dzieci? – denerwuje się jedna z matek, pani Natalia.

Jak to możliwe, że ktoś z ulicy mógł wejść do placówki zupełnie niezauważony, dokonać kradzieży, a potem wyjść. Przecież mogło dojść do tragedii – mówi pani Natalia, która opowiedziała nam o tym zdarzeniu. O tym, że w placówce był „jakiś pan”, pracownicy dowiedzieli się od... dzieci.

Zdarzenie w Bajce wyglądało następująco: – Byliśmy w trakcie przygotowań do Jasełek, które zawsze organizujemy przed świętami. W przedszkolu panowało duże zamieszanie, było sporo rodziców, którzy w tym dniu odwiedzili Bajkę. W ferworze pracy przed imprezą nauczycielka na chwilę wyszła z sali, żeby przenieść coś z sąsiedniego pomieszczenia. Wtedy ktoś ukradł jej portfel. Podkreślam, że do tej pory nic takiego się nie zdarzyło – opowiada nam Krystyna Michalak, dyrektor Bajki. I dodaje: – Dzieci zostały w sali same tylko na chwilę. Nigdy nie pozostawiamy ich bez opieki nauczyciela. Jeżeli ten musi wyjść, prosi o pomoc któregoś z innych pracowników i ten czuwa nad bezpieczeństwem maluchów. Wtedy, po prostu, złodziej wyczuł okazję, która nadarzyła się w ułamku sekundy.

Gdy pani Natalia dowiedziała się od swojej córki, co się stało, poszła do Bajki z interwencją. Wtedy usłyszała, że może zawsze znaleźć inne przedszkole. Co na to Krystyna Michalak? I jak wygląda bezpieczeństwo w Bajce na co dzień?

– W odróżnieniu do szkoły przedszkola nie są obowiązkowe. Co więcej, rodzice mogą wybrać to, które z różnych względów najbardziej im odpowiada. Jeżeli między nimi, a nami dochodzi do dyskusji, w której nie skutkują żadne argumenty, zawsze ich o tym informujemy - tłumaczy dyrektor Bajki.

– Co zaś się tyczy bezpieczeństwa w przedszkolu, nigdy nie chcieliśmy tu robić jakiegoś getta. Mamy wideo-domofon, który jak dotąd świetnie się sprawdzał. Rodzice dzwonią, drzwi są otwierane, dzieci odbierane przez nauczycieli i kierowane do konkretnych grup. A potem, jak wszędzie, opiekują się nimi wychowawcy – dodaje Joanna Michalak, wicedyrektor Bajki.

Domofon w przedszkolu, owszem, działa bez zarzutu. Jak sami się jednak przekonaliśmy, jest on uruchamiany dopiero przed południem. Wcześniej – do przedszkola można dostać się bez trudności. O to, kim jest nasz dziennikarz został on zapytany dopiero po jakimś czasie pobytu w Bajce. Czy po kradzieży portfela i naszej rozmowie z dyrekcją coś się zmieni?

– Bezpieczeństwo dzieci to nasz główny priorytet. Wzmocnimy naszą czujność. Domofon będzie funkcjonował od rana, a do tego zainstalujemy kamerę monitorującą przedszkole na bieżąco. Jesteśmy również otwarci na propozycje ze strony rodziców, także te, dotyczące zatrudnienia ochrony – podsumowuje Krystyna Michalak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (140) Dodaj komentarz

~Meg 16-01-2012 8:26
Tak jest w wiekszości przedszkoli, ze rano i po godz. 14 drzwi są otwarte i każdy moze wejść,
~a:) 16-01-2012 8:30
no no , alarm podnosi pani Natalia, która przez 3 lata była rzadko widziana ze swoim dzieckiem w przedszkolu....brawo! a nie obawia się pani o bezpieczeństwo swojej córki, na zlotach, w których uczestniczycie? podobno tam jest często 1 dzieckiem, i niech mi tu pani nie pisze, że tam się wszyscy znacie, bo jak wszystkim wiadomo, najciemniej pod latarnią! a to Przedszkole jest SUPER!!!!!!!!!!!!
~wers 16-01-2012 9:40
Drzwi to pal licho, ale te auta które tam parkują na placu "zabaw" dla dziec to skandal. Jasne można zmienić przedszkole. łatwo powiedzieć trudniej zrealizować. Gorzej jak tej wiedzy ( o przedszkolu ) nie ma sie przed zapisaniem dzieciaka. Pozdrawiam Panią Dyrektor.
~sqandal 16-01-2012 9:47
oj tam czepiacie się drobnostek , kradzieże są wszędzie . a ilu się nie zgłasza a tu wielki artykuł , przestańcie się użalac , taki dziki to kraj u nas , śmieci do lasy wywalają , kradną i to od góry patrząc . Zima co roku zaskakuje czy jest czy jej nie ma . Apteki strajkuja , lekarze pracuja na pól gwizdka ( nie pisze o prywatnych praktykach ) zamykają zakłady pracy żeby lepiej się żylo Tym na zachodzie ( stocznie pozamykały ) a w Niemcach stocznie przejeły nasze zamówienia , a portfelik jakis to drobnostka
~Meg 16-01-2012 10:10
hahaha do postu 8,30, a co cie interesuje co robi ta pani i jej dziecko w swoim wolnym czasie, jeżeli oddaje dziecko do przedszkola, nawet rzadko to i tak ma prawo mieć pewność ze jej dziecku nic nie grozi.
~bajka 16-01-2012 10:16
Życie to nie bajka ale tamto przedszkole pozostawia wiele do życzenia , moja córka tam chodziła wiem co mówię lepiej 2x sie zastanowić przed zapisaniem tam pociechy
~ 16-01-2012 10:37
Z kradzieżą to nie pierwszy przypadek w tym przedszkolu, a dzieci czesto pozostaja bez zadnej opieki, przekonalam sie kiedy postanowiłam wczesniej odebrac dziecko z przedszkola, weszłam do do przedszkola bez trudnosci- drzwi sa otwarte wejsciowe, gdy weszlam do sali po dziecko, w sali byla gromatka dzieci bez opieki, Pani tłumaczyła sie ,że musiała na chwilke wyjsc, po czym zdarzało sie to bardzo czesto kiedy zastałam dzieci bez opieki. Odcinki zapłaty za przedszkole radze nie wyrzucac, ponieważ bedzie trzeba zapłacic jeszcze raz. W tym przedszkolu sa same Panie opiekunki juz w podeszłym wieku, które juz dawno powinny przejsc na emeryture, bo nie maja podejscia do dzieci. Informacje ,że zawsze moge zmienic przedszkole tez dostałam od Pani dtrektor, która zamiast załatwic polubownie spraw,
rymcycymcy 16-01-2012 11:09
10:37 | ~ | ...w uzupenieniu muszę dodać, że gromatka ...to jest taka matka, co ma przy sobie gromadkę dzieci :) ...inaczej przedszkolanka ! A zatem wszystko było OK :)
~babet 16-01-2012 12:28
wina leży także po stronie rodziców sami nie domykają drzwi a później dziwią się, że ktoś obcy wlazł na teren przedszkola.
~ 16-01-2012 12:53
A co powiecie na to ,że dziecko mojej koleżanki parę lat temu po prostu samo poszło sobie do domu? A pani nawet się nie zorientowała że go nie ma.
~iceman 16-01-2012 12:58
Nie płaczcie, tylko zabierzcie dzieci do innego przedszkola, będzie po problemie. Minimum zaufania, proszę!
~Natalia 16-01-2012 13:08
Nie chce mi się tłumaczyć że nie jestem wielbłądem. Nie jestem rzadkim gościem w przedszkolu o czym wiedzą zarówno rodzice, jak i wychowawczynie. Frekwencja mojego dziecka oscyluje w okolicy 100% Drogiej dyrekcji przypomnę, że ustawowo, dziecko pięcioletnie objęte jest obowiązkiem przedszkolnym, a argument że można wybrać sobie placówkę jest kosmiczny przy aktualnym obłożeniu przedszkoli.. ~a:) Ciekawe kto kryje się pod tym uroczym nickiem i nie ma odwagi podpisać się swoim własnym imieniem. może dyrekcja ha ha ha..Serdecznie pozdrawiam obie panie.Przypomnę że osobiste wycieczki są cokolwiek nie na miejscu,a operandy przytoczone przez osobę ~a:) mają siłę argumentu "a u was biją murzynów".... Podkreślę - dla mnie priorytetem jest bezpieczeństwo dzieci, a ta placówka go nie zapewnia!!!
~Mama 16-01-2012 13:46
Nareszcie ktoś miał tyle odwagi, zeby napisać o tym przedszkolu. Duzo się mówi pomiędzy rodzicami o traktowaniu dzieci w tym przedszkolu. Okazuje się, ze dzieci boją się pań tam pracujących, które wydzierają sie na dzieciaki bez opamiętania. Słyszałam, ze pracuje tam jedna normalna pani, która jest wyjątkiem w tej placówce. Drodzy rodzice!!! Obserwujcie uważnie swoje dzieci i słuchajcie ich. Zwracajcie uwagę na zmiany w zachowaniu dzieci... może okazać się, że dzieci boją się powiedzieć na co są narażone w tym przedszkolu, a są ofiarami przemocy psychicznej ze strony pań przedszkolanek. Ja też słyszałam o dziecku, które samo opuściło przedszkole i poszło do swojej cioci, kilka ulic dalej, a matka dziecka dowiedziala się o tym od swojej siostry (cioci dziecka) i zamiast zgłosić w/w fakt na
~ 16-01-2012 13:50
policję i do prokuratury, to zadzwoniła do przedszkola, żeby panie się nie denerwowały, jak odkryją wreszcie, że brakuje im dziecka...
~mama 2 16-01-2012 13:52
Moja dwójka dzieci chodziła do tego przedszkola, złego słowa nie mogę powiedziec o tym przedszkolu, kadrze. Nic nigdy nie zgnielo, moje dziecko nie wrócilo poobijane. Niestety przeprowadziłam się i moja pociecha chodzi do innego przedszkola. Porażka, juz raz rozmawialam z Pania Dyrektor. Chętnie sie tez dowiem gdzie i jak mogę wezwać kontorlę (tylko taka, żeby nie było przedszkole uprzedzone i w konsekwencji, żeby moje dziecko nie było jeszcze bardziej poszkodowane).
~ 16-01-2012 14:10
Ja też stanę w obronie tego przedszkola. Miałam tam dwoje dzieci, które łącznie chodziły tam przez 6 lat i nigdy nic się złego nie wydarzyło. Personel życzliwy dla dzieciaków i rodziców. Dużo zajęć, wycieczek, imprez. Jedyny mankament - mały plac zabaw. I faktycznie, jak komuś nie odpowiada, są inne przedszkola w mieście.
~ 16-01-2012 14:16
w ogóle to Samorząd powinien nasłać kontrole na wszystkie przedszkola w mieście i opublikować ich wyniki. Niech ludzie wiedzą które przedszkola są godne zaufania
~urabura 16-01-2012 14:19
Niestety w dzisiejszych czasach oraz miejscach gdzie sa przedszkola powinno się zatrudniać chociaż jednego ochroniarza ( nie starego ciecia tylko młodego chłopaka z licencją) Podniesie to standard oraz sprawi że rodzice ze spokojem oddadzą dzieci w miejsce gdzie ich bezpieczeństwo jest najważniejsze .To co się stało w bajce dzieje się wszędzie niestety takie mamy czasy.Sam się boję o swoje dziecko czytając podobne artykuły.
~Mama 16-01-2012 14:22
Oczywiśćie też obronię dobre imię przedszkola. Moich dwóch synów chodziło do tego przedszkola. I nigdy do podobnych sytuacji nie dochodziło. Bardzo przyjazne przedszkole dla dzieciaczkow oraz rodziców. M
~tu 16-01-2012 14:26
zgodnie z powalającą logiką komentarza a:) to nie wolno nawet dziecka zabrać do cioci na imieniny, bo też się wszyscy znają. A wiadomo, najciemniej pod latarnią...
~33 16-01-2012 14:33
a ja swoje wiem !! tam nie raz i dwa działy się cuda! jeszcze jak było to przedszkole państwowe ! a potem troszkę zabiegała pani dyrektor o rodzica no bo trzeba było pieniądze zrobić na niepublicznym a teraz jak już pieniądze są to można poluzować ! zatrudnia nauczycieli emerytów wypalonych zawodowo , nadzór prawie zero- bo dyrektor ciągle gdzieś nieobecny a córcia to różnie? a tak wogóle to w niepublicznych troszkę już wieje rutyną- tam tylko kasa się liczy>>>
~Też mama ;) 16-01-2012 14:46
Niepubliczne, ale bardzo przyjazne dzieciom, to przedszkole TUPTUŚ. Pani dyrektor nieprzyjemna, oschła, ale kompetentna, zna wszystkie dzieci, przedszkolem rządzi silną ręką, personel dobrany rewelacyjnie, no może poza panią psycholog, która niestety ma w głębokim poważaniu swoją pracę... Pozdrawiamy wszystkie Panie przedszkolanki. Pani Karolino, oby tak dalej ;)
~do Meg 16-01-2012 14:56
A jak sobie wyobrażasz przyprowadzenie i odebranie dziecka z przedszkola przy zamknietych drzwiach?
~;) 16-01-2012 15:49
No właśnie... może jakąś ustawę powinien nam rząd zafundować... STOP k...nOM NA STANOWISKACH - przede wszystkim na stołkach dyrektorskich w oświacie.
~;) 16-01-2012 16:48
No właśnie... może jakąś ustawę powinien nam rząd zafundować... STOP k...nOM NA STANOWISKACH - przede wszystkim na stołkach dyrektorskich w oświacie.
~Rodzic 16-01-2012 17:35
"– Co zaś się tyczy bezpieczeństwa w przedszkolu, nigdy nie chcieliśmy tu robić jakiegoś getta. Mamy wideo-domofon, który jak dotąd świetnie się sprawdzał. Rodzice dzwonią, drzwi są otwierane, dzieci odbierane przez nauczycieli i kierowane do konkretnych grup. A potem, jak wszędzie, opiekują się nimi wychowawcy – dodaje Joanna Michalak, wicedyrektor Bajki." Hmmm ... niezła bajka, albo hipokryzja wybierzcie sami
~ja 16-01-2012 17:55
we wszystkich przedszkolach jest to samo,bo to dyrektorki są na długo na stanowiskach, to one wprowadzają chaos wśród personelu a to po to aby siebie promować i zbierać laury, personel przygotowuje wszystko a one spijają śmietankę.proszę sprawdzić ,która dyrektorka w czasie swoich godzin z dziećmi jest z nimi. To skandal, one w tedy mają mnóstwo spraw do załatwienia.
~brewbrother 16-01-2012 17:56
brawo, nie dość, że mało rozgarnięte osoby pracują w jeleniogórskim przedszkolu to "szanowny" moderator usuwa komentarz który wytyka czyjaś niekompetencję - w dosłowny sposób to fakt, żenada ale nie wiem po co się rozpisuję pewnie zostanę wymoderowany - GRATULUJĘ OBIEKTYWNOŚCI
~Kudłaty 16-01-2012 18:06
@ post 17:57 to, że ktoś ma dziwne zainteresowania to wcale nie znaczy, że jest taki cały czas. Jeżeli jej hobby byłoby wędkowanie zapewniam, że nie zasuwała by po domu z wędką i w woderach.
~k t o s 16-01-2012 18:14
Pomijajac jej zainteresowania itd.bo to mnie nie interesuje to niech przeniesie dziecko do innego przedszkola jak jej sie nie podoba i juz,a nie wczuwa sie i lata do gazety!Jeszcze polecam wystep w telewizji:)Mi jak nie odpowiadalo przedszkole dla syna w ktorym cofal sie w rozwoju,przenioslam go do innego i jestem zadowolona ale drzwi tez tam sa otwarte caly dzien:):):)
~ 16-01-2012 18:17
Moim zdaniem problem tkwi w ,,oszczędnej,,Pani Dyrektor. Jak mój syn chodził kilka lat temu do maluchów, to w grupie do opieki były aż trzy panie i to do 16, a teraz jest jedna plus jedna dochodząca do pomocy. W innych grupach podobnie. A czesne rośnie i za co my płacimy? Już dawno był poruszany temat wjeżdżania samochodami na plac zabaw i bez echa jak widać. Pokażcie mi drugie przedszkole w Jeleń Górze gdzie można sobie wjechać na plac zabaw.Ja nie mam pretensji do pań, które robią co mogą żeby zapewnić dzieciom opiekę, ale właśnie do Pani dyrektor, która w ramach oszczędności nie może zatrudnić więcej personelu do pomocy bo po co.
~A.S. 16-01-2012 18:23
gdy syn zaczynał "karierę przedszkolną" poszedł na dzień próbny do Bajki, było słonecznie, pięknie, maluchy bawiły się w tym kurzu który stanowi plac zabaw, dwie panie opalały się na ławeczce uroczo plotkując, najmniejszej uwagi na dzieci (maluchy, usiłujące wdrapywać się na sprzęty typu drabinki) nie zwracając, mną się także nie przejmując.. to był jego pierwszy i ostatni dzień w mało bajkowej Bajce, wybraliśmy przedszkole miejskie nr.4.. pozdrawiamy :) DO ZADOWOLONEGO RODZiCA- dlaczego rodzice dziwaki? bo p.Natalia nietuzinkowo wygląda?? ograniczony umysł masz człowieku, i jeszcze ta siląca się na złośliwość uwaga na końcu, żenujące.
~ 16-01-2012 18:30
Moim zdaniem problem tkwi w ,,oszczędnej,,Pani Dyrektor. Jak mój syn chodził kilka lat temu do maluchów, to w grupie do opieki były aż trzy panie i to do 16, a teraz jest jedna plus jedna dochodząca do pomocy. W innych grupach podobnie. A czesne rośnie i za co my płacimy? Już dawno był poruszany temat wjeżdżania samochodami na plac zabaw i bez echa jak widać. Pokażcie mi drugie przedszkole w Jeleń Górze gdzie można sobie wjechać na plac zabaw.Ja nie mam pretensji do pań, które robią co mogą żeby zapewnić dzieciom opiekę, ale właśnie do Pani dyrektor, która w ramach oszczędności nie może zatrudnić więcej personelu do pomocy bo po co.
~ 16-01-2012 18:34
Ja nie rozumiem, kogo obchodzi co to za ludzie? czy dziwaki czy nie mają rację!!! Jakim prawem wychowawca zostawił dzieci SAME i nie rozumiem tłumaczenia, ze to było tylko na chwile. A jak by w tym ułamku sekundy zosało porwane dziecko ??? Paranoja!!! Dlaczego mają sobie szukac innego przedszkola? Jakimi Wy jestescie rodzicami broniąc wychowawców i Panią dyrektor!!! Skrajna nieodpowiedzialność.
~do 18:34 16-01-2012 18:40
Popieram w stu procentach.
~Do A.S 16-01-2012 18:42
Nie rozumiem rodziców, stojących murem za dyrekcją i wychowawcami. Nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji w naszym przedszkolu nr.4 (również pozdrawiam). Żenująca jest wypowiedz "Zadowolonego rodzica"!!!
~żenada 16-01-2012 18:46
Jak to, to grupą dzieciaczków zajmuje się jedna pani ???Przecież to jakiś absurd a jak za przeproszeniem zachce się jej s...ć to co wtedy zastępstwo biegnie :/ To jest nie do pomyślenia. Moje dziecko akurat uczęszcza do przedszkola w Londynie i tu na grupę 30 dzieci jest 5 pan każda pani ma swoją grupę dzieci i się nimi opiekuje, a o wejściu na teren placówki nie ma mowy wszystko jest pozamykane na kłódki jak dzieci są w przedszkolu a od strony recepcji siedzą panie i pilnują żeby nikt obcy nie wszedł do placówki a nawet jak już wchodzi żeby coś załatwić to jedna z pań odprowadza petenta do celu i nie ma mowy o takich sytuacjach:/
~Kudłaty 16-01-2012 18:47
Ehhh ... wydarzenie jakie miało miejsce jest (brak słów lub cenzura). Problem stanowi możliwość zaistnienia podobnego zdarzenia a nie że ktoś sprawę nagłośnił.
~ktosia143 16-01-2012 19:06
u nas w przedszkolu kazdy rodzic ma kartę magnetyczną,która otwiera drzwi i nie ma możliwości aby wszedł ktoś obcy z ulicy.Dlaczego usprawiedliwiana jest nauczycielka ,która zostawiła dzieci same (niewazne ,że na minutę lub dwie),a czepiacie się odpowiedzialnej matki.Bardzo dużo złego się słyszy o tym przedszkolu.Facet musiał wejść,rozejrzeć się ,znależć torebkę i wyjąć portfel,a to nie trwa minutę!!!
~Normalny 16-01-2012 19:07
Wydaje mi się, że artykuł był o czym innym. O bezpieczeństwie dzieci w przedszkolach na przykładzie zdarzenia w Bajce... Nie rozumiem tych rodziców zdecydowanych bronić honoru Bajki za wszelką cenę i używając obelg. Nie o tym mieli komentujący dyskutować. A wypowiedź "zadowolonego rodzica" zasługuje tylko na politowanie i pobłażliwy uśmiech.
~Kudłaty 16-01-2012 19:07
Ehhh ... wydarzenie jakie miało miejsce jest (brak słów lub cenzura). Problem stanowi możliwość zaistnienia podobnego zdarzenia a nie że ktoś sprawę nagłośnił.
~Patologia 16-01-2012 19:22
Polskie przedszkola są sto lat za murzynami (bez obrazy). Większość nie dopuszcza do siebie myśli, ze może stać się coś złego... a jak już tak się stanie, to rozpaczają i dopiero wtedy robią afery i szukają winnych. Normalni powinni być wdzięczni, że ktoś miał odwagę nagłośnić sprawę ... a nie czepiać się do kobiety która nagłośniła tą patologiczna sytuację.
~jerzy 16-01-2012 19:32
Do Pań z 10,37 i 33. Kochane Panie do widoku Pań w wieku emerytalnym trzeba się przyzwyczaić. Już niebawem będą tam Panie w wieku 65 lat. Panie też to czeka może jako zgnuśniałe wypalone sprzedawczynie lub parkingowe lub pisuardesy. Takie wnioski na temat Pań intelektu można wywnioskować czytając Pań komentarze. Te niegodziwe wg Pań emerytki to Panie o wysokiej kulturze osobistej, wszechstronnie wykształcone i kochające swoją pracę z tkz. powołania a nie jak te mlode tylko dla kasy.
~Tata 16-01-2012 19:32
Zgadzam się w 100% z tym, że komentujący nie dostrzegają istoty poruszanego problemu. Do komentujących: gdyby ktoś się chciał przyczepiać do "Bajki" to wspomniałby o bagienku zwanym placem zabaw, o piaskownicy robiącej za kuwetę dla kotów, o wrzeszczącym na dzieci personelu, o paleniu papierosów przez opiekunki itd. Nie uważam "Bajki" za gorsze czy lepsze przedszkole od innych - wszędzie jest podobnie. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że do przedszkola może wejść byle żul z ulicy i szwendać się po nim nie niepokojony. Ale komentujący "zadowolony rodzic" naszczeka i będzie merdał ogonkiem czekając aż p. dyrektor pogłaszcze w nagrodę. A właściwy temat schodzi na bok. "Rodzicu zadowolony": nie spotkałem chyba większego dziwaka niż Ty.
~"""" 16-01-2012 19:38
A moze w takim razie ten portfel ukradl poprostu jakis rodzic.Skoro wiedzial gdzie lezy ta torebka to niewiele czasu zajelo mu wyciagniecie portfela i czmychniecie do wyjscia,a nie jakis porywacz...
~Araja 16-01-2012 19:38
Jeszcze trochę, i będzie mowa o tym, kto jaką wiarę wyznaje, jakie ma wykształcenie i bijatyka o to, "czyja prawda jest najprawdziwsza". A chyba nie o to chodziło... Bezpieczeństwo dzieci jest NAJWAŻNIEJSZE!! Domofon jest, działa. To dla czego do jasnej anielki nie może być włączony cały czas? A gdyby to nie był złodziej, tylko jakiś zboczeniec to co? Pani dyrektor też by powiedziała,że "wszedł tylko na sekundę i odchylił płaszcz...(i pokazał, co miał do pokazania) To też by nic się nie stało?? Ale, cóż...U nas się reaguje dopiero w tedy, gdy dojdzie do tragedii, zamiast dmuchać na zimne, znając dzisiejsze czasy...
~mamaania 16-01-2012 19:39
DZIĘKUJCIE BOGU,ŻE ZADNEMU DZIECKU NIE STAŁA SIĘ KRZYWDA,BO NASTEPNYM RAZEM MOŻE TO NIE BYĆ ZŁODZIEJ TYLKO JAKIŚ PSYCHOL,A PANI DYREKTOR POWIE,ZE PRZEDSZKOLANKA WYSZŁA TYLKO NA CHWILĘ
~:) 16-01-2012 19:48
do żenada! Bez przesady zeby przedszkola do kazdej grupy zatrudnialy pomoc:)Po co np.w zerowce potrzebna jest Pani do pomocy,skoro taka pracuje w przedszkolu to wystarczy ja poprosic gdy ma sie potrzebe wyjscia z sali i ona zajmuje sie dziecmi.W panstwowych przedszkolach nauczycielki pracuja tylko 4 czy 5 godz.a potem z dziecmi siedzi pomoc! A w prywatnych jest na odwrot nauczycielka siedzi z dziecmi i to do zamkniecia placowki! Gdyby bylo opisane inne przedszkole wieszalibyscie psy na innym przedszkolu.Pamietam jak tuptus byl opisany kiedys ze za spoznienie sie po dziecko placi sie 50zl no i wtedy sie zaczelo,wszyscy pisali zle.Teraz na jezykach jest bajka to tuptus jest super a bajka be!Nie mam nic do tego tuptusia dalem przyklad!
~czyja wina 16-01-2012 19:54
Wiec wina lezy tylko po stronie przedszkolanki,wyszla,nie poprosila nikogo aby patrzyl na dzieci i tyle!Gdyby nie ona do owej sytuacji by nie doszlo!
~brewbrother 16-01-2012 20:09
brawo, nie dość, że mało rozgarnięte osoby pracują w jeleniogórskim przedszkolu to "szanowny" moderator usuwa komentarz który wytyka czyjaś niekompetencję - w dosłowny sposób to fakt, żenada ale nie wiem po co się rozpisuję pewnie zostanę wymoderowany - GRATULUJĘ OBIEKTYWNOŚCI
~czyja wina 16-01-2012 20:16
Wiec wina lezy tylko po stronie przedszkolanki,wyszla,nie poprosila nikogo aby patrzyl na dzieci i tyle!Gdyby nie ona do owej sytuacji by nie doszlo!
~Normalny 16-01-2012 20:21
Dajcie spokój biednej przedszkolance! Ona chce pracować i pracuje w takich warunkach jakie jej stworzono!Komentatorze "czyja wina": chcesz powiedzieć, że gdyby przedszkolanka nie wyszła na chwilę, to złodziej nie wszedłby do przedszkola? Zastanów się! Wyszła, bo musiała wyjść, to ludzkie. Nie o to w tym wszystkim chodzi! Pytanie do psioczących na zaniepokojoną mamę. Wyobraźcie sobie sytuację: do autobusu lini nr 264 wsiada złodziej autobusów, wyrzuca kierowcę przez okno i odjeżdża w siną dal. Zaniepokojony pasażer rozmawia o tym z dziennikarzem lokalnej gazety, ukazuje się artykuł, a komentujący piszą, że ten pasażer to jakiś dziwak, bo w autobusie lini 264 jest tak fajnie i przecież można jeździć innym autobusem jak nie pasuje, a w ogóle to ten pasażer jest jakiś dziwny.
~brewbrother 16-01-2012 20:22
Panią/Pana zadowolony rodzic to trochę poniosło, proponuję poluźnić warkoczyki a swoją drogą to czy komentarz z podanym imieniem dziecka nie powinien zostać poddany moderacji?
~pipa 16-01-2012 20:22
...A jakie maja pracować za 1000 parę złotych?tylko emerytki(nie obrażając nikogo oczywiście),bo młodsze za to by nie wyżyły(bez+emerytury),nie dość ze tak mało to jeszcze jej portfel ukradli!,Wstydził by się ten (RODZIC) który to zrobił,bo nikt mi nie powie ze przyszedł ktoś obcy z miasta i czekał na korytarzu nie zauważony przez nikogo,aż któraś z przedszkolanek wyjdzie na chwile żeby jej portfel ukraść...wstyd!!! ZŁODZIEJU RODZICU JAK TO CZYTASZ,TO PODRZUĆ TEN PORTFEL Z CALA ZAWARTOŚCIĄ TAM SKĄD GO WŻĄŁEŚ! PS:Do dyrekcji - A możne by tak na stronie przedszkola dodać opcje:komentarze i dyskusja,bo jak widać rodzice chcą polemizować na dobre i te mniej dobre tematy! Pozdrawiam rodziców i pracowników bajeczki wraz z Panią dyrektor!
~....1 16-01-2012 20:26
A ja stanę w obronie Pań pracujących w przedszkolach. Niestety prawdą jest to, iż do jednej grupy, liczącej około 27 dzieci zatrudniona jest 1 nauczycielka i dochodząca pomoc. W takiej sytuacji niekiedy konieczne jest pozostawienie dzieci choć na chwilkę samych, gdy nauczyciel nie ma nikogo pod ręką do pomocy, a dziecko np trzeba przebrać. I nie trzeba tutaj mieć wcale pretensji do nauczycieli, ale do Dyrektorów, którzy chcąc za wszelką cenę zaoszczędzić, nie zatrudniają odpowiedniej ilości osób. Nauczyciel tylko wykonuje polecenia i wcale nie zarabia takich pieniędzy jak się niektórym wydaje. 1500 zł za 8 godzin pracy w krzyku i z tak wielkim poczuciem odpowiedzialności za cudze dzieci to nie jest chyba odpowiednie wynagrodzenie. Takie są realia naszych przedszkoli!!!
~mamona 16-01-2012 20:37
zgadzam się z komentarzem "Araja". Chodzi o bezpieczeństwo dzieci po to są te domofony aby z nich korzystać .
~Mama 16-01-2012 20:49
Zadowolony rodzic i szanowna literka a;) to zapewne kosmiczne wybryki natury. Pani Natalio jakkolwiek Pani wygląda i kimkolwiek Pani jest :) Tak jak Pani powinien zachować się każdy troskliwy rodzic, czyli zwrócic uwagę na problem. Szanowna dyrekcja natomiast, powinna raczej potulnie przeprosić za zaistniałą sytuację, uspokoić ZANIEPOKOJONYCH rodziców i nie brnąć...
~ 16-01-2012 21:04
My powierzamy Wam nasze najcenniejsze skarby pod opiekę i nie interesuje nas czy Pani musi siusiu i nie ma z kim zostawic dzieci !!! I to w ogóle nie powinno podlegać dyskusji. Panie przedszkolanki dużo ryzykują, może czas to zmienić???
~Była mama 16-01-2012 21:19
Problem bezpieczeństwo-i na tym się skupcie. Nie pani Natalia. Nie nauczycielki-bo zaraz zrobicie z nich stare, znęcające się nad dziećmi wiedżmy.Dzieci wychodzące z tego p-la świetnie sobie radzą w życiu szkolnym i miło wspominają p-le, przykładem jest moja córka. Więc nie oczerniajmy pań, których praca wymaga poświęcenia i zaangażowania. my niejednokrotnie nie radzimy sobie z jednym dzieckiem a one muszą rozwiązać problemy 20 dzieci, często wyręczając nas.Osoba pisząca o znęcaniu się psychicznym pań, sama chyba jest okaleczona psychicznie.Jeśli chodzi o główny problem to trzeba było załatwić go w swoim przedszkolnym gronie. wymagając kultury od innych, trzeba dać trochę kultury od siebie.
~Natalia 16-01-2012 21:21
Z tego co wiem, mój wygląd nie obraża jakoś szczególnie ogólnie przyjętych kanonów estetycznych ;) Za to wypowiedź Zadowolonego Rodzica narusza i to dość mocno granice dobrego smaku. Jeśli ma pani do mnie osobiste pretensje proszę mnie o tym poinformować bezpośrednio. Używanie imienia mojego dziecka jest tym bardziej nietaktowne. Najgorsze jest to że w całym tym gwarze zatracona została moja intencja. Kiedy dziecko pozostaje pod naszą opieką, sami stajemy na wysokości zadania, ale w przedszkolu dziecko zostawiamy i musimy wierzyć w to że będzie otoczone należyta troską - niestety życie weryfikuje inaczej. Nikt nikogo tu nie szkaluję, artykuł nie miał na celu wyrządzenia szkody, ani nie był złośliwy,miał skłonić do zastanowienia nad sposobami zapewnienia bezpieczeństwa naszym dzieciom
~ 16-01-2012 21:42
I na tej wypowiedzi powinien zakończyć się temat.
~ANDRZEJ 16-01-2012 22:37
SZANOWNA PANI DYREKTOR,PRZEPRASZAM ZA TYCH WSZYSTKICH MODERATORÓW,KTÓRZY CHCIELI SOBIE ULŻYĆ A NIE ZNALEŹLI ODWAGI ABY PRZYJŚĆ DO PANI I O TYM PODYSKUTOWAĆ.JESTEM WYCHOWANKIEM TEGO PRZEDSZKOLA I WAM TEŻ POWIERZYŁEM SWOJE DZIECI.MACIE WSPANIAŁĄ KADRĘ .,DZIECI ZOSTAŁY ŚWIETNIE PRZYGOTOWANE DO SZKOŁY,A TAKIE WYDARZENIE MOGŁO SIĘ ZDARZYĆ WSZĘDZIE I PEWNIE TAKIE ZDARZENIA BYŁY TYLE TYLKO ,ŻE NIE BYŁO TAM AFERZYSTÓW ŻĄDNYCH SENSACJI.DZIWIĘ SIĘ TYLKO TEJ PANI ,KTÓRA TAK NAPRAWDĘ MOŻE PRZECIEŻ ZMIENIĆ PRZEDSZKOLE.CZY MOŻE TRUDNO JEST POŻEGNAĆ SIĘ Z TAK DOBRYM PRZEDSZKOLEM?
~Do ANDRZEJ 16-01-2012 22:52
Nie krzycz! Nie nauczono cię, ze nie pisze się dużą trzcionką.
Natalia 16-01-2012 23:22
Panie Andrzeju czytanie ze zrozumieniem to umiejętność na poziomie szkoły podstawowej. Ja usiłowałam rozmawiać z Dyrekcją! Jest to bardzo wyraźnie zaznaczone w tekście, wystarczy się trochę skupić na czytaniu, a nie obmyślaniu komentarza jaki się pod nim umieści. Jeśli nie trafiają do takich jak pan osób inne argumenty, bo etyka jest za trudnym słowem,a misja przedszkola jako placówki oświatowej kształtującej najmłodsze umysły nie do pojęcia, to chwycę się za najprostszy PŁACĘ = WYMAGAM. Proste? Nie będę zmieniała przedszkola bo takie jest czyjeś widzimisię, nie narzekam na kadrę nauczycielską bo jest DOBRA i robi co może dla naszych dzieciaków. Mam zastrzeżenia do Dyrekcji i sposobu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, a że mówię o tym głośno to jestem ta zła...ups jakoś to przeżyję
~do Natalia 16-01-2012 23:36
Brawo Pani Natalio. Gdyby więcej było takich odwżnych osób, jak Pani, to na świecie byłoby o wiele lepiej, a tak wszystkie matoły chowają głowę w piasek i odważni są tylko za monitorem. Tchórze, którzy boją się konfrontacji... I nie potrafią przeczytać kawałka tekstu ze zrozumieniem... Żenada!
~Seth 16-01-2012 23:56
Jak tak dalej pójdzie to zacznę wyciągać wnioski, że w tym społeczeństwie najpierw należy dopuścić do faktu dokonanego - zwanego dalej tragedią - a dopiero potem zastanawiać się co można było zrobić żeby czemuś zapobiec. Nie wydaje mi się żeby intencją zszokowanej mamy było szkalowanie przedszkola, do którego bądź co bądź jej dziecko uczęszcza i z wypowiedzi wynika, że dalej będzie ale zaznaczenie problemu. Skoro próby prowadzenia dialektu z P. Dyrektor nie przyniosły rezultatu naturalnym było nagłośnienie chociaż w minimalny sposób sprawy. Reszta grzecznych owieczek najwyraźniej woli jątrzyć czyjś walor estetyczny niż sprawę bezpieczeństwa własnych dzieci ... z tego miejsca szczerze gratuluję!
hek_sa 17-01-2012 0:52
Odnoszę wrażenie że część komentujących niestety nie "przeczytała ze zrozumieniem" artykułu. Chodzi przecież nie o poziom nauczania czy warunki zabawy dzieci .A gdyby do sali wszedł ekshibicjonista, i co ? on tylko na moment pokazał? I jeszcze jedno : w przedszkolu dzieci mają słuchać wychowawców, czyli dorosłych, wchodzi ktoś dorosły i zabiera jedno dziecko mówiąc; Pani cie woła, mam cię zaprowadzić. Wtedy też dyrekcja powiedziała by że to "tylko jedno dziecko"??
~baata 17-01-2012 7:27
Ludzie pozatrudniajcie sobie niańki do opieki nad dziećmi.Nie ma obowiązku prowadzenia pociechy do przedszkola.Niejeden z Was rodziców nie poświęci własnemu dziecku 1/3 czasu tego, który poświęca nauczyciel. A najciekawsi są Ci, którzy oddaliby malucha najlepiej na 24 godziny, aby mieć czas wolny dla siebie.Nic takiego się nie stało, portfele giną wszędzie a dzieciaki maja bardzo dobrą opiekę.W większości lepszą niż we własnym domu. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych z "BAJKI"
~maniulka 17-01-2012 8:38
a moze to nie ktoś obcy z ulicy wszedł tylko któryś rodzic był a Wy że ktoś obcy, nigdy nie wiesz co siedzi w takim rodzicu.A pani Natalia to ta co krzyczała na zebraniu że jest brzydki plac zabaw? Mi by do głowy nie przyszło leciec do gazety po tym jak mi dziecko coś powiedziało, bo takie bajki dzieci opowiadają ze sie w głowie nie mieści. Pozdrawiam panią Alę, której o dziwo do emerytury wiele lat jeszcze brakuje ;)
~do p.Natalii 17-01-2012 8:59
Zamiast latać do gazety, trzeba było dzieciaka do kina zabrać. Polecam "Kota w butach" - może się Pani wyluzuje.
~ 17-01-2012 10:11
batta ty albo nie masz dzieci albo własnie nalezysz do grupy osób, którą opisałas i masz wszystko w d...e, mam nadzieje jednak, że zadne dziecko nie jest skazane na twoją matczyną opieke i miłość.
~do 10.11 17-01-2012 10:24
Co ma piernik do wiatraka - bo nie rozumiem. A co do dzieci to zajmij się swoimi, może Twoje potrzebują Ciebie i Twojego wsparcia a nie zganianie wiecznie winy na cały świat dookoła (między innymi nauczycieli) bo sam/sama gonisz za pieniedzmi. Tylko Ty jesteś święty -Panie/Pani X.
~ 17-01-2012 10:25
Maniulka ja mam 5letniego syna i nie mam pojecia jak matka moze zbagatelizowac to co mówi dziecko?!!! Co z ciebie za matka? Zamiast wypisywać bzdury, leć do pani dyrektor podaj łapkę i zamerdaj ogonkiem, a jak twoje dziecko w drodze do domu zacznie ci opowiadać co robiło w przedszkolu to spokojnie możesz mu powiedzieć "nie pierdziel bajek." Ot taka rada;)
~do baata 17-01-2012 10:30
O moje dzieci się nie martw mają mądrych, rozsądnych i odpowiedzialnych rodziców, którzy na miejscu Pani Natalii postąpili by podobnie. Moje dziecko też chodzi do przedszkola, a sytuacja która zaistniała w bajce jest dla mnie czystą abstrakcją i jestem przekonana, że takową pozostanie.
~baata 17-01-2012 10:46
Nikt nas nie chwali, to chwalmy się sami - "mądrzy, rozsądni i odpowiedzialni rodzice". To Pani zdanie. Ciekawe czy ktoś jeszcze ma podobne -ha,ha. Wg Pani to najlepiej pozamykać placówki na cztery spusty, postawić ochronę, kraty w oknach, detektywów i dwa radiowozy. Skoro nie ma Pani dziecka w tym przedszkolu, to po diabła się Pani odzywa. Problem nie dotyczy Pani. Pani Natalii też portfel nie zginął. Dzieciom się nic nie stało - i po co tyle szumu.
~baata 17-01-2012 11:00
Nikt nas nie chwali, to chwalmy się sami - "mądrzy, rozsądni i odpowiedzialni rodzice". To Pani zdanie. Ciekawe czy ktoś jeszcze ma podobne -ha,ha. Wg Pani to najlepiej pozamykać placówki na cztery spusty, postawić ochronę, kraty w oknach, detektywów i dwa radiowozy. Skoro nie ma Pani dziecka w tym przedszkolu, to po diabła się Pani odzywa. Problem nie dotyczy Pani. Pani Natalii też portfel nie zginął. Dzieciom się nic nie stało - i po co tyle szumu.
~:dowiedziałem się 17-01-2012 11:24
do p.Natalii... to może z innej beczki....wycieczka do Dino Parku...hmm podobno było Was-Pań 8 !!!! a jednak jedno dziecko złamało rączkę... pani Natalia również ochoczo zgodziła się jechać pilnować dzieci...i co??? nie zostały dopilnowane! z tym nie poleciała pani do gazety.......
~Do baata 17-01-2012 11:25
Po co się odzywam? Bo mam czas, ochotę i drażni mnie głupota ludzka!!!Kobieta zwróciła uwagę na problem dość poważny w moim przekonaniu, ale jak widać nie dla wszystkich. Detektywów, radiowozy??? Boże kochany...to ostatni post skierowany bezpośrednio do Pani, bo jak wnioskuję jest Pani na zbyt niskim poziomie intelektualnym(delikatnie ujmując), żeby zrozumieć problem i intencje Pani Natalii.
~do 11.25 17-01-2012 11:37
Znalazła się (p.Natalia) w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie. Bo nikt nie robiłby problemu z niczego. A pani poziom intelektualny też nie świadczy o mądrych, rodzicach za jakich się pani uważa. Lubi Pani obrażać, a może zamiast pisać bzdury trzeba dzieckiem się zając? Ale po co jest w przedszkolu:)). Będzie okazja do awantury, bo nauczycielka popatrzy krzywym okiem. Mądra mamusiu.
Natalia 17-01-2012 11:50
Przestaję rozumieć to co tu się dzieje... Napisałam tu już kilkakrotnie jakie były moje intencje, a tu zaczynają się jakieś personalne ataki na moją osobę. Jeśli ktoś ma mi coś do powiedzenia zapraszam do otwartej rozmowy, bo tak się składa że tu wszyscy macie odwagę mnie atakować, a w przypadku konfrontacji będziecie się kretyńsko uśmiechać i udawać że to nie wy, mając jeszcze dodatkową przewagę bycia anonimowymi. Przeraża mnie Wasza głupota, tak GŁUPOTA!!! Dlaczego nie zadacie sobie trudu i nie zastanowicie się nad tym że Pani Dyrektor oszczędza na bezpieczeństwie NASZYCH dzieci, że do przedszkola może wejść każdy, że może zrobić dowolną krzywdę NASZYM dzieciom. Dlaczego nie dociera do WAS że łatwiej zapobiegać niż naprawiać szkody. A zarzut o złamaną rękę... nie na miejscu :///
~33 17-01-2012 12:08
prawda =obyś cudze dzieci uczył........ ja tam na miejscu pani dyrektor zrobiłabym porządek na własnym podworku ! więcej kontroli a mniej zaufania do personelu ! może to ktoś z personelu?pozdrawiam
~ha! 17-01-2012 12:14
a dlaczego nie na miejscu?! przecież matka dziecka, które złamało rękę powierzyła Wam opiekę nad swoim dzieckiem i co??? ale nie poszła do gazety, a mogła narobić Wam, koło nosa....a tu przecież nie p.Natalia, ani jej dziecko, zostało pokrzywdzone, tylko okradziona nauczycielka! aaa...i każdy, ale to każdy ma prawo do własnego zdania, anonimowo, czy też nie!!!
~do p.Natalii 17-01-2012 12:24
Z tego co rozumiem Pani dziecko niebawem pójdzie do szkoły. A tam to proponuję zatrudnić reportera na stałe. Ciągle coś ginie, dzieciaki robią różne psikusy, łamią ręce i nogi, ciągle się coś dzieje. Najlepiej dziecku zapewnić indywidualne nauczanie pod czujnym okiem Mamy Natalii.Polecam wszystkim przewrażliwionym rodzicom. www.wrażliwa mama. wc
~do p.Natalii 17-01-2012 12:29
Z tego co rozumiem Pani dziecko niebawem pójdzie do szkoły. A tam to proponuję zatrudnić reportera na stałe. Ciągle coś ginie, dzieciaki robią różne psikusy, łamią ręce i nogi, ciągle się coś dzieje. Najlepiej dziecku zapewnić indywidualne nauczanie pod czujnym okiem Mamy Natalii.Polecam wszystkim przewrażliwionym rodzicom. www.wrażliwa mama. wc
~do p.Natalii 17-01-2012 14:42
Pani Natalio, ma pani zupełną rację i to nie podlega dyskusji. Nie ma sensu przekonywać do swoich racji, bo mądry już dawno pojął jaki był cel zamieszczenia artykułu, a ciemnota i tak nie zrozumie Pani intencji. k...n będzie się kretyńsko uśmiechać i tego Pani z pewnością nie uniknie, ale opinią takich rodziców nie ma sensu się przejmować. Pozdrawiam Serdecznie-Mama przedszkolaka.
hek_sa 17-01-2012 15:38
Z dyskusji na tym forum wynika. że bezpieczeństwo dzieci w przedszkolu to sprawa drugorzędna, przede wszystkim trzeba dowalić mamie, która zwróciła uwagę (bezczelna!!) na błąd przedszkola i jego personelu. Ludzie opamiętajcie sie! nie chodzi o to jaka jest pani Natalia tylko o to, że do sali przedszkola wszedł OBCY człowiek i nikt w przedszkolu tego nie zauważył. Rozsądni rodzice zastanowili by się nad tym jak na przyszłość nie dopuścić do takiej sytuacji. Podobnie dyrekcja przedszkola powinna pomyśleć nad poprawą bezpieczeństwa, a nie obrażać sie na troszczącą się o swoje dziecko matkę.
~do wszystkic 17-01-2012 16:02
Oczywiście że pani Natalia ma rację, pytanie jest inne,czy obrała właściwą drogę dla zaznaczenia tej ważnej kwestii? Mało dyplomacji mimo racji. A drugie pytanie czy sama p. Natalia i inni rodzice zrobili wszystko żeby był bezpiecznie w przedszkolu. Być może ten domofon nie miał szansy zadziałać jak rodzice wchodzili i wychodzili bez przerwy.
~Araja 17-01-2012 17:16
Żenada i k...nizm... Całkowity brak pojmowania problemu przez część ludzi udzielających się pod artykułem... Jeśli mamy takie społeczeństwo, to jakim cudem ma być lepiej w Polsce?? OGARNIJCIE się i zacznijcie myśleć... Dziecko to nie zabawka, to mały człowiek, który jak dorośnie będzie musiał funkcjonować w Naszym chorym kraju.Lecz jeśli nie będzie bezpieczny sam jako dziecko, nie da tego bezpieczeństwa swemu potomstwu. Będzie wolał obrzucać błotem innych ludzi, tak jak jest to robione tu... POMYŚLCIE, co może spotkać Wasze dziecko, zamiast mieszać zaniepokojonych rodziców z błotem.
~Ji 17-01-2012 17:43
Choć wiem jak to zabrzmi, ale chcę przytoczyć pewien przykład. Obecnie mieszkam w warszawie, mam znajome pracujące w przedszkolach - tutaj monitoring jest normą, pomimo wiecznych, często przesadnych oszczędności Pań Dyrektor, tak samo fakt, że wideodomofon działa od otwarcia przedszkola do jego zamknięcia. Często jest ochrona. Czytając komentarze dobija mnie fakt że ludzie są tak odważni za monitorami i bezczelnie robią prywatne pretensje, bo mogą, niezdolni by powiedzieć to wprost, jak ratlerki szczekające w tubę by udawać mastify. Dobrze jest się poczuć ważnym i silnym przez chwilę bo można komuś pojechać, prawda? A przeraża mnie że żyjemy w społeczeństwie, gdzie lepiej bagatelizować problem zamiast przeciwdziałać, a potem wszyscy ci będą tylko załamywać ręce bo JAK TO SIĘ MOGŁO STAĆ??
~Ji 17-01-2012 17:53
Do posta z 12:29. Nie wiem na ile Pan/Pani się orientuje, ale w szkołach, a już na pewno w liceach[w JG, w warszawie już w niektórych podstawówkach] ochrona jest normą i obcy są sprawdzani. Jeśli zajmowanie się dzieckiem chodzi, Pani Natalia chyba wykonuje swoje zadanie całkiem nieźle skoro z nim rozmawia i nie ignoruje takich sytuacji. Ważne, że jakoś nikt nie zwrócił uwagi na zdanie w artykule: 'O to, kim jest nasz dziennikarz został on zapytany dopiero po jakimś czasie pobytu w Bajce.' co tylko uwypukla jak bardzo po przedszkolu może snuć się KAŻDY. W tym tkwi problem ludzie. Narzekamy że na zachodzie jest ze wszystkim cudownie, że jet bezpiecznie. U nas nie będzie tak nigdy, dopóki ciasne umysły nie pojmą, że trzeba reagować choćby na takie sytuacje.
~ 17-01-2012 18:04
Ale nawet Pani dyrektor jest otwarta na wszelkiego rodzaju propozycje. Podejrzewam, że głownie przez nagłośnienie sprawy. Pani Natalia przetarła Wam szlaki do działania, a mimo to nie chcecie z tego skorzystać tylko jeszcze ją opluwacie. Nikt obcy nie powinien kręcić się po przedszkolu, cholera przecież to takie oczywiste!!!
~Bajka 17-01-2012 18:09
Jestem nauczycileka z tego przedszkola i gdy ukradziono portfel byly to ulamki sekundy nikt "zlodzieja" nie widzial. takze nie rozumiem po co naglosnienie sprawy gdzyz w innych przedszolach to tez sie dzieje wiec prosze nie krytykowac naszej pracy :)
~ 17-01-2012 18:30
Być może w innych przedszkolach tez się to dzieje, tego nie wiemy. Być może w innych przedszkolach brakuje właśnie takiej Pani Natalii, która widzi problem i stara się go rozwiązac, a jesli Pani dyrektor bagatelizuje obawy rodzica i proponuje zmiane przedszkola jako rozwiązanie problemu to chyba coś tu jest nie tak.
~ 17-01-2012 18:35
A może w innych przedszkolach Pani dyrektor nie doprowadza do sytuacji, w której rodzic musi prosić lokalną gazetę o interwencję, aby zostać wysłuchanym.
~Ji 17-01-2012 19:05
Ogólnie powtarzane tu co jakiś czas 'w innych przedszkolach też tak się dzieje' nie jest argumentem. Argumentem może być pozytywny wzór, a nie takie coś. W innych miejscach na świecie porywają dzieci na sprzedaż, więc w sumie jak u nas też mogą porwać i to nic? A droga nauczycielko z przedszkola Bajka - tu nie chodzi o krytykę Waszej pracy jako nauczycielek. Tu chodzi o krytykę rażącego braku bezpieczeństwa. Ułamki sekund? Potrzeba przynajmniej kilku minut by wejść do budynku, wybrać salę gdzie nie ma nikogo dorosłego i wygrzebać portfel z pozostawionej torebki...
~ja 17-01-2012 19:06
o ironio!!!!!! łamiecie sobie umysły żeby sobie popsioczyć na przedszkola czy pograć na nerwach ,to dobrze ,że troszczycie się o dzieci BRAWO PANI NATALIO!!!! Mimo wszystko muszę Pani powiedzieć ,że wygląda na,że to ,że to Pani nie umie czytać ze zrozumieniem bo ja się dopatrzyłem ,że Pani dyrektor poinformowała redaktora ,że zamierza założyć monitoring ,jest też otwarta na propozycje rodziców,ale Pani to najwyraźniej nie zadowala .To co musi się krew polać żeby Pani zrozumiała ,że tym ludziom też zależy na bezpieczeństwie naszych dzieci?????
~Ji 17-01-2012 19:30
Drogi ~ja z 19:06 : szanowna Pani Dryektor była tak otwarta na propozycje, że poleciła zmienić przedszkole. Gdyby od razu przyznała że planuje monitoring i ochronę, najpewniej artykułu by nie było, a tak wygląda to jakby spłoszyła się na wizytę prasy. Skoro planuje to dobrze, jednak wcześniej musiało dojść do wspomnianego w artykule incydentu oraz takiej, a nie innej interwencji...
~igata 17-01-2012 20:07
grunt to dobre samopoczucie pani dyrektor, która nie widzi swoich zaniedbań, ale zawsze będzie miała coś do \"roszczeniowych rodziców\", wszak takich, jak sama wielokrotnie mówiła nie lubi, a najlepiej jakby dzieci nie wychodziły na tzw. \"plac zabaw\" bo sie trawka zadepcze i jest jeszcze wiele podobnych przykładów na działania dyrekcji przedszkola; a nawet najlepsze nauczycielki w tym przedszkolu same cudu nie zdziałają
~wszyscy 18-01-2012 7:37
Dajcie sobie spokój.Jedni krytykują Panią Natalię, inni dyrektora i pracowników przedszkola. Oczywistą rzeczą jest, ze przy zbiorowych imprezach przewija się mnóstwo ludzi (mam,tatusiów, wujków,dziadków itd)..Nie można każdej osoby kontrolować czy legitymować. Poza tym, kto z ulicy wiedziałby, że w danym dniu o danej godzinie będzie odbywało się przedstawienie. Złodziej był "swój". A, że nauczycielka wiedząc, o otwartej uroczystości dla rodziców pozostawiła torebkę na "pokuszenie losu", to poniosła tego konsekwencję. Dzięki Bogu dzieci nie były na nic narażone. Nie widzę w tym żadnej ujmy dla pani dyrektor czy nauczycielek. Pani Natalia zadziałała spontanicznie w obawie o swoje i inne dzieci.
~ 18-01-2012 9:22
Do wszystkich rodziców dzieci z Bajki: płaczecie ze niebezpiecznie, że domofon nie działa, że można sobie wejść bez problemu do placówki. To może po prostu domykajcie za sobą drzwi i sprawdzajcie czy są zamknięte na pewno. Dzisiaj rano odprowadzałam dziecko do przedszkola i były otwarte, bo jakaś mamusia nie potrafiła dokładnie ich zamknąć. Jak sami nie będziemy tego pilnować to ani pani dyrektor ani nauczycielki za nas tego nie zrobią.
~jasne 18-01-2012 9:56
Oczywiscie,ze rodzice nie domykaja drzwi tez odprowadzajac dziecko widzialam jak rodzic wchodzac puszcza drzwi i idzie dalej,a tak ciezko jest wchodzac zlapac za klamke i domknac?A potem sa pretensje,ze ktos wszedl!Druga sprawa tak tez moglo byc w tamtym dniu,ze ktos nie domknal drzwi albo poprostu jeden rodzic przytrzymal drzwi innej osobie widzac,ze ta zbliza sie do drzwi!Rodzic widzac osobe bez dziecka "zlodzieja"przytrzyma drzwi i wpusci do placowki taka osobe bo nikt nie ma na czole wypisane "zlodziej"!
~hmmm 18-01-2012 10:02
Rodzice nie powinni dzieci prowadzac na gore,przebrac dziecko,dac buziaka,odprowadzic do schodow i dziecko powinno wchodzic na gore samo,a rodzic wychodzac zadzwonic do danej grupy dziecka zapytac czy dotarlo!W szczegolnosci starszaki!!!Bo malucha wiadomo,ze trzeba zaprowadzic.Pani dyrektor powinna zrobic zebranie i o tym poinformowac rodzicow,wtedy nie bedzie problemu bo zaden dorosly nie bedzie sie krecil po przedszkolu,a czasem jak widze to nawet trzech doroslych odprowadza dziecko.
~ 18-01-2012 10:34
ale na zebraniu we wrześniu p. dyrektor mówiła, żeby sprawdzać przez domofon czy dziecko dotarło do grupy
~juka 18-01-2012 14:36
a jak tam bezpieczeństwo w Zaczarowanym parasolu ? czy już termy nie przeskadzają ?
~ 18-01-2012 19:02
Niezła cenzurka wpisów105 awyświetlonych połowa. Co boimy się prawdy p.dyrektor?
~ 18-01-2012 20:46
Jak wyswietlonuch połowa przeciez jest 105
~obserwator67 18-01-2012 22:55
w Tuptusiu też nie ma dyskusji nie podoba się, są jakieś uwagi \"możecie zmienić przedszkole\", jest dużo chętnych na miejsce Pani dziecka. W piaskownicy bawić się nie wolno bo nowy piasek ..., na podwórku taśmy zabezpieczjące wejście na plac zabaw bo remont od wakacji do teraz w nieskończoność. Wózka nie można zostawić bo nie ma miejsca, sanek nie bo nie ma gdzie. Dla kogo jest to przedszkole?
~ 19-01-2012 17:38
Bo najlepsze przedszkole w Jeleniej Górze to przedszkole nr.4 Pracują tam cudowne, ciepłe i otwarte Panie, a plac zabaw poza wszelką konkurencją.
~ 20-01-2012 21:06
W Zaczarowanym Parasolu jak na razie jest ok BEZPIECZNIE, jeszcze trochę tego bałaganu w okół a potem będzie super!Mam nadzieję!
~oooo 20-01-2012 23:01
brawo odwazna mama a pani dyrektor zamiast rodziny zatrudni profesjonalny personel
~nr 4 23-01-2012 23:40
Przedszkole nr 4 ma imponujący plac zabaw - to fakt, ale pomyślal ktoś o zabezpieczeniu furtki na końcu tego placu zabaw??? Z tego co pamiętam, to furtka ta jest poza zasięgiem wzroku, ponieważ, jest za wzniesieniem i jest niezabezpieczona. Czyli każdy może wejść, wygarnąć dziecko i wyjść. Ale jeszcze nic takiego sie nie stało....
~NASTEPNA MAMA 23-01-2012 23:57
A CO WY NA TO : NA TABLICY W PRZEDSZKOLU BAJKA BYLA INFORMACJA DLA RODZICOW ZEBY NIE ZOSTAWIAC WOZKOW W PRZEDSZKOLU BO TO NIE JEST ZLOBEK I NIE MA MIEJSCA NA WOZKI!!! O CO DO JASNEJ ANIELKI CHODZI??? NIE KARZDY RODZIC MA SAMOCHOD . PYTANIE DO DYREKCJI MIEJSCE NA AUTA SIE ZNALAZLO TAK?? TO MOZE NA WOZKI TEZ BY MOZNA ZNALESC A NIE IDJOTYCZNE KARTECZKI PISAC. I BYLO BY PO PROBLEMIE POZDRAWIAM ZMOTORYZOWANA DYREKCJE
~ 24-01-2012 8:32
Z tego co pamiętam to ta furtka jest zamknięta.
~hmm 24-01-2012 19:23
MAsakra jednym slowem maskra,zachowujecie sie wszyscy jak dzieci!A to to,a to tamto kazdy nagle przypomina sobie ze ma cos do powiedzenia,prosze na gore do P.dyrektor i powiedziec co lezy na sercu i jak rozwiazac dany problem!A co do wozkow to jakby wszyscy tak stawiali to przejscieby nie bylo dla nas wszystkich,rodzicow,dzieci itd.Na bank te komentarze pisza wszystkie mamusie,ktore siedza w domu i nie maja co zrobic z czasem bo dziecko akurat przebywa w tym okropnym przedszkolu Bajka.Ale jak co do czego przyjdzie to mama mowi:przyprowadzilam dziecko bo tak strasznie tesknilo juz za przedszkolem!Czyli nie taki diabel straszny jak go maluja.Zastanowcie sie rodzice psioczycie na przedszkole ale najwazniejsze zeby dziecko czulo sie w nim dobrze bo to ono caly dzien tam spedza czesto od 7-19te
~ 24-01-2012 22:12
No właśnie, czesto spedza tam całe dnie, wiec musi miec mozliwie najlepsza i najbezpieczniejsza opiekę!
~.....:) 25-01-2012 23:36
ZGADZAM SIE Z POPRZEDNIKIEM:A TA MASAKRA WYRZEJ TO JAKIS ABSURD!!!! TO ZLE ZE KAZDY MOWI TO CO MYSLI ?? PLACIMY I WYMAGAMY!!! a co do wozkow to ja 10 lat temu tez stawialem bo moje dziecko tam chodzilo i nikt nic nie mowil a teraz nagle co ???? PRZECIEZ NIC PRZEZ TEN CZAS NIC SIE NIE ZMIENILO???? PSIOCZYMY BO ZNAMY REALIA EUROPEJSKIE A TO PRZEDSZKOLE STOI W MIEJSCU MASAKRA PODWORKO STRASZNE A MOZNA PUZLE POLARZYC BO TRAWA SIE TAM NIE TRZYMA I BEDZIE LADNIE KOLOROWO NIECH DYREKORKA WYSKOCZY DO INNYCH PANSTW NA OBCHOD PRZEDSZKOLI A NIE NA MAJORKE NA URLOP TO POROWNANIE ZOBACZY I MOZE WTEDY COS SIE ZMIENI.;)z calym szacunkiem dla pani dyrektor
~ßßßßß 25-01-2012 23:43
a ten komentrz MAsakra pisal ktos wlasnie z gory od pani dyrektr bo czuc ignorancje a mamuski ktore nie pracuja napewno dzieci do was nie daj bo ich nie stac ja akurat cierzko pracuje i mam czas zeby to opisac pozdrawiam serecznie
~elf. 29-01-2012 18:17
Jestem zaskoczona, że dopiero teraz doszło do lamentów na temat bezpieczeństwa w przedszkolu Bajka. Prowadziłam moje dziecko niedawno do w/w przedszkola i z mojej obserwacji wynika, że dyrekcja nie prowadzi żadnego nadzoru, w zasadzie mogę stwierdzić, że nadzór oddała swojej córce, która nie ma pojęcia o dobrych manierach i wiedzy na temat zarządzana przedszkolem. Byłam świadkiem złego traktowania przez Panią dyrektor personelu. wstydzę zacytować słowa kierowane do pracownicy. Byłam również świadkiem zostawiania całej grupy bez opieki bo pani przedszkolanka w tym czasie była na papierosie. w tym przedszkolu w zasadzie cała kadra jest paląca więc mogę sobie tylko wyobrazić jak to wygląda w ciągu dnia. Jestem szczęśliwa, że zabrałam moje dziecko i nie muszę przeżywać "co by było gdyby.....
~ojciec 29-01-2012 23:35
Jestem bardzo zadowolony z przedszkola , dwoje moich dzieci tam uczęszcza. Za moich czasów, rodzice mieli szacunek do nauczycieli ,przedszkolanek itd. Była trochę większa dyscyplina, nie było tyle zabawek itd. Raz jedno potem drugie z moich pociech się poskarżyło cyt Pani na mnie nakrzyczała, a ja (a co narozrabiałeś) - potem długa cisza bez odpowiedzi, oczywiście. Więcej żad no się nie skarżyło , widocznie Pani nie miała już powodu nakrzyczeć. Pozamykajcie dzieci w klatkach przed komputerami, monitoringiem, ochroniarzami ,wszczepcie czipy a i nie zapomnijcie zapiąć w kaftan bezpieczeństwa bo mogą się przewrócić złamać nogę, rozbić głowę, wybić zęby itd. W drodze do przedszkola i z powrotem, czy samochodem, czy pieszo, narażamy dzieci na dużo więcej niebezpieczeństw.
~ojciec 30-01-2012 0:19
Wspaniali rodzice, inteligentni, złudnie bezpieczni, troszczący się o swoje pociechy. Też jestem rodzicem, i martwię się. Jakie będą nasze dzieci , czytając wypowiedzi rodziców, obrażających personel przedszkola itd. Jako rodzic miałem okazje spędzenia sporo czasu w tym przedszkolu. Widziałem jego wady i zalety, i podziwiam personel przedszkola. My rodzice jesteśmy najmądrzejsi, najbezpieczniejsi, wszystko naj... tylko czemu nie ma tego naj... w naszych wypowiedziach. Pozdrawiam personel przedszkola i życzę naszym i waszym (żeby nikt nie poczuł się urażony) dzieciom tego, żeby jak dorosną, były tak naprawdę naj..,
~ToTo 30-01-2012 16:47
"OBYŚ CUDZE DZIECI BAWIŁ"- to przekleństwo jest i będzie zawsze aktualne. "PŁACĘ I WYMAGAM"-i rozliczam wszystkich za wszystko, tylko nie siebie, a przecież dzieci to nie towar. Idźcie tam gdzie jest za darmo albo sami zajmijcie się swoimi dziećmi i wówczas docenicie jakie to "łatwe". Nie wierzę że kradzieży dokonał ktoś z zewnątrz. Ktoś kto to zrobił znał rozmieszczenie pomieszczeń w tym przedszkolu, wiedział gdzie może znaleźć tę torebkę i widząc wychodzącą z sali nauczycielkę wiedział że jest to osoba sprawująca opiekę i ma w tym momencie okazję do kradzieźy. Oceniacie Państwo Panią Dyrektor i personel pod kątem organizacji pracy przedszkola co nie jest sprawą łatwą bo nie można wszystkiego przewidzieć oraz spełnić oczekiwania wszystkich rodziców, którzy nigdy nie wiadomo czy są uczciwi
~asiula 31-01-2012 23:35
ja rowniez stane w obronie przedszkola, moje dziecko spedzilo tu cztery lata i mile je wspomina. DO dzisiaj odwiedza swoja pania. jest takie powiedzenie ze kijowej baletnicy i rabek spodnicy przeszkadza. pozdrawiam dyrekcje i kochana pania Krysie
~ 1-02-2012 10:31
Moje starsze dziecko chodziło do tego przedszkola parę lat temu a teraz chodzi młodsze.Do wychowawców nie mam zastrzeżeń. Pozdrawiam cudowne panie Ele :) Ale samo przedszkole nic a nic się nie rozwija. Jeszcze jak starsze chodziło to p. dyrektor snuła piękne wizje nowego placu zabaw i co?? nowe są tylko dziury i kałuże w nich coraz większe. Jedzenie tez się popsuło. Kiedyś zdjęcia były piękne teraz okropne( bo pewnie tańszy fotograf), prezenty na Mikołaja??? bez komentarza.Można by jeszcze wymieniać. I chociaż szkoda mi zabierać dziecko ze względu na naprawdę super opiekunkę to jednak postaram się zmienić placówkę, bo za te same pieniądze inne przedszkola oferują naprawdę lepsze warunki. Pozdrawiam szalenie oszczędną dyrekcję
~wróbelek 4-02-2012 10:54
Myślę,że przyszedł czas odświeżyć kadrę , wraz z dyrekcją, niepublicznego przedszkola "Bajka" Zgadzam się z przedmówczynią - od kilku lat nic się nie zmieniło w tym przedszkolu. Placówka zatrzymała się na poziomie ubiegłego wieku.Być może jest to spowodowane małą ilością miejsc w jeleniogórskich przedszkolach. Najłatwiej jest narzekać, a może My jako rodzice wystąpimy z postulatami do szanownej dyrekcji i przedstawimy swoją koncepcje rozwoju tej placówki / ? / Serdecznie pozdrawiam rodziców w/w placówki.
~ja 9-02-2012 8:24
brawo w końcu jest kontrola nad zadufaną kadrą. monitoring to jest to teraz niczego te panie się nie wyprą. brawo brawo
~ty 9-02-2012 13:04
no coś się jednak ruszyło, dobrze że pani dyrektor zareagowała, monitoring w salach jest, to teraz czekać tylko na monitoring na korytarzach
~ 9-02-2012 15:47
a w kancelari
~wróbelek 11-02-2012 11:15
no, no, no pierwsze koty za płoty.Miło byłoby w ciągu dnia poobserwować swoje dziecko jak się czuje i czy jest aktywne. serdecznie pozdrawiam rodziców i czekamy na dalsze propozycje przedszkola na miarę XXI wieku.
~wróbelek 11-02-2012 11:17
no, no, no pierwsze koty za płoty.Miło byłoby w ciągu dnia poobserwować swoje dziecko jak się czuje i czy jest aktywne. serdecznie pozdrawiam rodziców i czekamy na dalsze propozycje przedszkola na miarę XXI wieku.
~gawronek 13-02-2012 19:22
No wróbelku włącz sobie telewizor i oglądaj do woli jak się tobie nudzi.
~wróbelek 15-02-2012 14:30
do gawronka - udeż w stół a nożyce się odezwą! Pozdrawiam.
~bbb 15-02-2012 17:29
serdecznie nie polecam wiem chodzilo tam moich dwóch synów, to z tym odprowadzaniem dzieci przez wychowawców do grup to kogos nieżle poniosło, generalnie jest tam nie zła samowolka i też nie raz w szatni zgineły ubrania moich dzieci do której wejść może kto chce z ulicy a domofon jaby ktos nie zauważuł jest zepsuty od lat bo samozamykacz nie działa bo po co....jak odprowadzam syna do grupy to widze jak panie w kantorku kawke popijaja a dzieci sa bez jakiejkolwiek opieki i do tego genialna pani dyrektor która pomijając fakt że wyglądem bardziej przypomina burdel mamę to na dodatek interesuje ją tylko kasa bo na pewno nie dobro dzieci i pamietajcie obieca wam gruszki na wierzbie żebyście tylko zapisali tam dziecko ale to jedna wielka ściema zero czegokolwiek!!!!!!
~ 20-01-2019 11:19
do: ~bbb (17:29)
Kilka lat od pojawienia się artukułu a opinie takie same badal. Niestety te przedszkole powinno zmienić profesje na dom starców bo Panie już na emeryture powinny dawno przejść .My swojego syna musieliśmy przenieść do innego bo wpadał w histerie jak miał iść do przedszkola .Zrobiono mi z dziecka kata znęcającego się na innych dzieciach .Uruchomiłam siec i matki których dzieci chodzą z moim młodym i okazuje się ze Pani stawiała syna za kare do konta i zabraniała bawić się z dziećmi a tym kazała się śmiać ...powód kary ?Jeździł autkiem na jojstick . Nigdy nie widziałam żeby ktokolwiek tam bawił się z dziećmi czy wykonywał prace plastyczne .Co do organizacji to kroją na kasie równo jak się nie przypilnuje!! Nigdy wiecej takich miejsc bo to placówka dla zdesperowanych którym nie zależy na dobru dzieci
~ 16-02-2012 16:33
do bbb chyba cię ponisło
~- 16-02-2012 20:56
Moderatoe powinien troche patrzec co ludzie pisza,ze obrazaja innych,troche ludzi ponosi!!!Mam nadzieje,ze P.dyrektor tak tego nie zostawi bo to jest obrazliwy komentarz!!!
~ 17-02-2012 16:26
do sądu z nią, jak jedną przykładnie ukarzą,to reszta trzymać będzie język za zębami.....
~Gośka 19-02-2012 16:00
Tak jest, też proponuje sąd, jak zapłaci na jakieś biedne dzieciaki to może troszkę inaczej będzie wylewać swe żale. W bajce wychowało się dwoje moich pociech i jestem zadowolona. Wszelkie moje sprawy załatwiałam w kancelarii i zawsze były pozytywnie załatwione. Więc może ktoś bardziej pragnie sensacji niż załatwienia czegoś dla swojej pociechy wypisując te brednie. Pozdrawiam dyrekcję i cały personel , jak na kilka tysięcy wychowanków wnioskuje po liczbie dzieci uczęszczających do przedszkola kiedy miałam tam pociechy ,dziesięciu do trzydziestu niezadowolonych to i tak sukces.
~ewelina26 29-10-2012 18:30
glosy zawsze beda podzielone jednym odpowiada drugim nie , co do starszej kadry ja jestem bardzo zadowolona mam w tym przedszkolu 2 synow ,opiekunem mlodszego jest wlasnie Pani z wieloletnia praktyka moj syn traktuje jaj jak babcie i to dzieki niej obaj bardzo chetnie chodza do przedszkola.
~renatas 14-11-2012 9:37
Moja cora chodziła do tego przedszkola i jakoś nie było nigdy takich incydentów.Wręcz przeciwnie mogę wyrazić się w samych superlatywach.A dla pani ALI szczególne podziekowania.
~Gosc 12-01-2016 18:46
Ja również zgadzam się , że przedszkole bardziej jest nastawione na czysty zysk niż na zapewnienie dobrej opieki dzieciom.A im dłużej moje dziecko do niego uczęszcza tym bardziej się w tym utwierdzam.I również usłyszałam od pani dyrektor, że mam prawo wyboru jeśli chodzi o przedszkole.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group