Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5985
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

To było piekło: kierowca PKS sprawcą wypadku?

Wiadomości: Dolny Śląsk
Czwartek, 21 lutego 2008, 8:24
Aktualizacja: 8:25
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Trwają policyjne czynności mające ustalić, kto spowodował środową kraksę kursowego autobusu relacji Przemyśl – Jelenia Góra, do której doszło we Wrocławiu. Ratownicy uczestniczący w akcji mówią, że był to horror.

Kurs obsługiwał PKS z Przemyśla, a o sprawie pisze czwartkowa Polska Gazeta Wrocławska. Według relacji świadków to kierowca autobusu ponosi winę za wypadek. Wymusił pierwszeństwo przejazdu. Prowadzący ciężarówkę nie zdążył wyhamować i uderzył w autokar. Oba pojazdy stanęły w płomieniach. Cudem nikt nie zginął.

Gazeta przedstawia makabryczną relację strażaków z akcji ratowniczej. – To było piekło – mówią. Dodają, że to tylko dzięki determinacji i odwadze samych pasażerów nie doszło do masakry. Ludzie wybijali okna, aby uciec z płonącej pułapki. Akcję utrudniała zerwana trakcja tramwajowa. Pożarnicy walczyli z ogniem ponad trzy godziny! Na szczęście życiu rannych pasażerów, wśród których są jeleniogórzanie, nie zagraża niebezpieczeństwo.

Zapytany przez dziennik prezes przemyskiego PKS podkreśla, że kierowcy, którzy jechali feralnym kursem, byli wypoczęci i mają długi staż pracy. Firma jest ubezpieczona i pasażerowie mogą liczyć na odszkodowania.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~kierowca 21-02-2008 9:44
Tylko zanim cos napiszecie to sie zastanówcie.:-)
~Ti 21-02-2008 13:40
Ja już swoje napisałem. W poprzednim artykule na ten temat. Kierowcy autobusów (nie wszyscy oczywiście) to "święte krowy" Dobrze, że nie osobowy w nich uderzył bo nie obyłoby się bez ofiar.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group