• Poniedziałek, 26 sierpnia 2019
  • Godz. 9:44
  • Imieniny: Aleksandra, Marii, Wiktora, Zefiryny
  • Czytających: 5494
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Tir” w rowie: horror na "trzydziestce"

Wiadomości: REGION
Środa, 3 lutego 2010, 17:10
Aktualizacja: Czwartek, 4 lutego 2010, 7:59
Autor: Angela/tejo
Fot. Angela
Nieprzejezdna w obu kierunkach była droga wojewódzka nr 30 (Jelenia Góra – Zgorzelec). Jezdnię w Rybnicy blokuje ciągnik siodłowy z naczepą. Aby podnieść pojazd, potrzebne okazały się specjalne dźwigi. Akcja trwa od godz. 17 i końca jej nie widać. Udało się na tyle odblokować jezdnię, że jeden pas otwarto.

Kolizja drogowa z udziałem "tira", którego kierowca - najpewniej chcąc uniknąć zderzenia z innym autem (choć nie jest to informacja potwierdzona) - wypadł z jezdni i wpadł częściowo do rowu, wydarzyła się o godz. 11. 25. Od godz. 17 trwa akcja wyciągania pojazdu. Aby ją sprawnie przeprowadzić, potrzebne były specjalistyczne dźwigi.

Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia na „trzydziestce”. Jak podały "Drogi na szóstkę" akcja jest na tyle skomplikowana, że czas jej trwania oszacowano początkowo na ponad dwie godziny. Teraz wiadomo już, że potrwa znacznie dłużej i może zakończyć się nawet w późnych godzinach nocnych.

W korkach na miejscu zdarzenia ludzie w zablokowanych samochodach czekali kilka godzin na udrożnienie jezdni. Udało się to na tyle, że wprowadzono ruch wahadłowy. Ale zawalidrogi wciąż nie wyciągnięto. Akcja trwa - o jej efektach poinformujemy rano.

Jednocześnie prosimy o wyrozumiałość co do pory nadania zdjęć: autorka utknęła na miejscu akcji i dotarła do Jeleniej Góry późnym wieczorem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~ 3-02-2010 17:35
Ależ Wy głupoty wypisujecie na tym portalu, to aż w oczy kole. Kierowca nie \'\'stracił panowania nad pojazdem...\" Najzwyczajniej w świecie chciał uniknąc zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem osobowym.
~jon 3-02-2010 18:20
I po co uciekał do rowu ? Po wszystkim dałby do tyłu 10m, przetarłby szmatą zderzak i spokojnie pojechał dalej. A w przyrodzie byłoby o jednego głupiego mniej.
~;] 3-02-2010 18:23
Racja , chcąc uniknąć wypadku jak można stracić panowanie .... Zrobił to specjalnie by się nie zderzyć
daria30119 3-02-2010 19:22
A mnie się zdaje,że podczas próby uniknięcia zderzenia można stracić panowanie nad pojazdem, zwłaszcza w takich warunkach jakie obecnie panują na drogach.... Tak więc na pewno się stało i w tej opisanej sytuacji.
~fotkolubiec 3-02-2010 19:54
A gdzie fotki? Mogą być Pana TEJO...
~mm 3-02-2010 20:01
Jeśli objazd jest przez Wleń to nie przez Pasiecznik, nawet nie podajecie miejsca zdarzenia.
~drwal 3-02-2010 20:01
a gdzie sie to dokladnie wydarzyło?
~taki sobie 3-02-2010 20:39
Policja i owszem zablokowała wjazd na 30 od jelonki ale z przeciwnej strony nie wiadomo o co chodzi i nie ma nikogo kto pokieruje na objazd
~ag 3-02-2010 21:06
wydarzylo sie to w rybnicy, w dole. cala naczepa stala dęba
~Matylda 3-02-2010 21:57
Auta najnormalniej stoją w korku.Dlaczego jest podane przez autora ,,ludzie w zablokowanych samochodach". Sami się nie zablokowali od wewnątrz ani nikt ich nie zamknął od zewnątrz.
~piechur 3-02-2010 22:25
Spacerkiem do JG 1,5 godziny, marszem 1godzina, objazdem przez Goduszyn 20minut. Nie czarujcie, panią reporter urzekł chłopak z Kielc...
rymcycymcy 3-02-2010 22:45
Angela ...dzwoń następnym razem, przyjadę i odblokuję ;)
aristo 3-02-2010 23:03
"W panu jest tyle demona, ile trucizny w zapałce" - powiedział Wokulski blagierowi Starskiemu, gdy ten odkrywał w sobie demona. Tyle samo jest horroru w sytuacji opisanej na drodze nr 30. Chyba, że sytuację przedstawia blagier, albo fantasta.
~tylko tyle 4-02-2010 6:54
Jeszcze jeden "król szos" przeszarżował i teraz próbuje usprawiedliwiać to co zrobił .
~jan 4-02-2010 7:54
jak ma gadane jak nasi politycy to wyjdzie z afery calo
~jan 4-02-2010 8:02
jak ma gadane jak nasi politycy to wyjdzie z afery calo
~pipipipipipiipipip 4-02-2010 12:27
miał szczęście ze nic mu sie nie stało
~Morsik 5-02-2010 10:17
Może póxno, ale uswaidamiam niewiedzącym, że nie byłoby problemu gdyby droga gminna Goduszyn - Rybnica była nalezycie odsniezona. To tam utworzył się korek na calej długosci, bo nikt nie pomyslał o awaryjnym zlikwidowaniu zasp na tej trasie. Wystarczyłby jeden sredni pług i byłoby po sprawie. Ta zima pokazała, że ani kapitalizm sowieckiego chowy, ani samorzadnośc w polskim wydaniu nie sprawdziły sie.
~dzało 6-02-2010 8:09
moze zagapił sie na kogos z pod jedynki:)))
~,,,xyz 16-02-2010 12:50
nie wiedza jak bylo a sie madruja ze jednego mnie jakbyl specjanie chcial zima szpanowac na drodze! zastanow_cie sie zanim cos bez namyslu napiszecie!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group