Przed spektaklem dyrektor ZTA Małgorzata Nauka serdecznie przywitała uchodźców, którzy - jak podkreślała - są i zawsze będą mile widzianymi gośćmi w cieplickim teatrze. Jej słowa były tłumaczone na język ukraiński. Wczorajszy spektakl to nie jedyna forma pomocy dla uchodźców w jaką włączył się ZTA. Od tego weekendu w kasie teatru stoi puszka, do której można przekazać datki dla osób, które przybyły z Ukrainy. Do kadry placówki kultury dołączył też jako montażysta sceny jeden z uchodźców pochodzący z Kijowa.
Dzisiejszym spektaklem dzieciom z Ukrainy, które uciekły przed wojną i są u nas chcemy dać trochę radości - mówi dyrektor ZTA Małgorzata Nauka. - Chcemy, aby się oderwały od trudnych spraw. Spektakl „Piosenki z kufra” został wybrany nieprzypadkowo, bo jest w nim dużo śpiewania, mało warstwy słownej. Mam nadzieję, że jeśli będzie duże zainteresowanie, to takie spektakle dla dzieci z Ukrainy będziemy organizować co jakiś czas.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.