Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 14070
Zalogowanych: 69
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szklarska Poręba: Szosowy Klasyk. Izerski tour w Szklarskiej Porębie

Wtorek, 11 lipca 2017, 14:08
Aktualizacja: 14:19
Autor: MDvR
Szklarska Poręba: Szosowy Klasyk. Izerski tour w Szklarskiej Porębie
Fot. użyczone
Na głównym dystansie (PRO) kilometrów było nieco mniej niż w poprzednim roku, bo „tylko” 75, ale wyremontowany brakujący odcinek powinien już wrócić na trasę Szosowego Klasyka za rok – razem z nowym, gładkim asfaltem. Tym razem – przy trasie o długości 75 km przewyższenie wynosiło 1400 m. Na dystansie FUN mieliśmy 52 km, ale przewyższenie aż 1000 m.

Trasa obfitowała w piękne długie odcinki, które same zapraszają do jazdy. Wyścig odbywał się na zamkniętej trasie i puste izerskie szosy należały tego dnia tylko do kolarzy. Kręte wąskie asfalty ukryte w tunelach przydrożnych drzew wyprowadzały na odkryte widokowe grzbiety, długie zjazdy kusiły prędkością, a kręte ostre podjazdy weryfikowały hierarchię w peletonie. Ostatni odcinek na drodze ze Świeradowa – Zdroju do Szklarskiej Poręby tylko pozornie był już łatwy i równy – aby dojechać do Zakrętu Śmierci trzeba było się jeszcze solidnie napracować.

Start honorowy punktualnie o 11:00 i pilotowana kolumna kolarzy zjechała w dół do centrum Szklarskiej Poręby, kierując się w stronę Piechowic, gdzie nastąpił start ostry. Pierwsze kilometry to oczywiście jeszcze wyczekiwanie i spoglądanie na rywali, szacowanie sił i możliwości. Na dystansie PRO na ucieczkę zdecydował się Przemysław Rozwalka (Strefasportu.pl/ MW Inwest) i po samotnym finiszu jako pierwszy przeciął linię mety na Zakręcie Śmierci. Z grupy pościgowej, która pojawiła się po ok. 2 minutach najszybciej finiszował Michał Kowalczyk (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), a tuż za nim Mateusz Mucha (Krakowski Klub Sportowy 72D).

Na 30. km mieliśmy jedyną podczas tego wyścigu premię górską – premię Gminy Stara Kamienica w Antoniowie. Pierwsza trójka na premii: 1. Paweł Wasiński, 2. Mateusz Mucha, 3. Tomasz Łukawski.

Na Zakręcie Śmierci przed „prosami” pojawili się oczywiście zawodnicy kończący ściganie na dystansie FUN. Tu mieliśmy pasjonujący finisz z grupy i pierwsze miejsce OPEN dla Łukasza Młynarskiego (Grupa Kolarska Czarny Kamień Resort&SPA GKJG), drugie dla kolegi z tego samego teamu Kamila Królikowskiego, a trzecie dla Kamila Gromnickiego z Żar.

Na obu dystansach ścigały się też oczywiście Panie – na PRO w klasyfikacji OPEN kobiet zwyciężyła Małgorzata Zellner (Euro Bike Kaczmarek Electric Team). Druga była Natalia Frączek (Quest Road), a trzecia Karolina Maciejewska (Huzar Bike Academy).

Dystans FUN: 1. Anita Kostecka (Zgrupka Team), 2. Marta Rozwalka (Strefasportu.pl/ MW Inwest), 3. Katarzyna Rzepecka (Immotion Specialized Skoda Gall ICM Team).

Kolejna edycja Szosowego Klasyka już 5 sierpnia – tym razem zaprasza Grodowiec w gminie Grębocice.

Zapisy i szczegóły na www.szosowyklasyk.pl.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
367
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group