Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 2042
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szopka śmiechu pełna: dzieje miasta z przymrużeniem oka

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 29 lipca 2011, 18:13
Aktualizacja: Sobota, 30 lipca 2011, 19:41
Autor: RED
Fot. RED
Jak w sposób niebanalny i ciekawy zarazem opowiedzieć o lokalnej historii? Satyrą! Na taki pomysł wpadli twórcy przedstawienia „Szopka jeleniogórska”, którego premiera w wykonaniu Zdrojowego Teatru Animacji otworzyła dziś letni sezon teatralny na placu Ratuszowym. Reakcja widowni odpowiadała zamierzeniom realizatorów: śmiano się do łez.

Epizody znane z wielu opracowań historycznych tyczących legend jeleniogórskich wydają się już „ograne” i wnoszące niewiele nowego. Jednak ze sporą dozą satyry zyskują nową jakość. Tak też jest w „Szopce jeleniogórskiej”. Co prawda tytuł bardziej kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia, ale – cóż szkodzi podobną „szopkę” odegrać w lipcu? Oczywiście – z innymi bohaterami i w innej scenerii.

Bohaterowie to postaci wciąż żywe w jeleniogórskich legendach i podaniach, choćby Duch Gór, czy księżna Kunegunda. To także osoby istniejące naprawdę w dziejach miasta. Pastor Gottlob Adolf, wizjoner Richmann czy też generał Frietzl, dowódca garnizonu jeleniogórskiego. Ta barwna galeria postaci, w uzupełnieniu o różne epizody z dziejów Jeleniej Góry, nadaje życia „Szopce jeleniogórskiej”, która – przez pryzmat uśmiechu – pokazuje, że o dziejach można opowiadać nie tylko nudno i rozwlekle.

Spektakl składa się z piosenek Jacka Szreniawy ze świetnym tekstem Tadeusza Siwka, splecionych w tok opowiadania dzięki narratorowi, herbowemu jeleniowi (Sylwester Kuper), który opowiada widzom o jeleniogórskich kuriozach. A jest ich sporo, choćby rzeczony generał, który – jak plotka głosi – miał dwie żony i… trzy „orzeszki w woreczku”. Jest Duch Gór uganiający się za skąpo odzianymi rusałkami w cieplickim uzdrowisku,. Pojawia się też pastor Gottlob Adolf, rażony piorunem w Kościele Łaski podczas kazania, które – podobno – było wyjątkowo długie i nudne.

Są też wydarzenia historyczne przyprawione pikantnym humorem. Choćby to jak wojska huzarskie „zadbały” o przyrost naturalny w przetrzebionej wojną trzydziestoletnią Jeleniej Górze. Dostało się też poborcom podatkowym, którzy w naszym mieście byli wyjątkowo gorliwi i pobierali opłaty nawet od noszenia peruk. Zresztą – aluzja była wyraźnie ponadczasowa, jak zresztą kilka innych dykteryjek w „Szopce”.

Najlepszą recenzją sztuki niech będzie reakcja publiczności, wśród której zasiedli, między innymi, Alina Obidniak, była dyrektor Teatru im. Norwida, oraz Marcin Zawiła, prezydent miasta, wraz z doradcą Zygmuntem Korzeniewskim. Publika podczas premiery śmiała się do łez, zwłaszcza przy niektórych numerach. Bardzo podobała się piosenka o rusałkach oraz o „trzyjajecznym” generale.

Nie mniej niż tekst – który choć traktował o sprawach pikantnych, ani na chwilę nie popadł w wulgarność – zachwyciły kostiumy: barwne i sugestywne. Ale sztuka by nie była tak ciepło przyjęta, gdyby nie aktorzy Zdrojowego Teatru Animacji, którzy – dynamicznie i przekonująco – pokazali, że zadaniem „Szopki” jest przede wszystkim dobra zabawa.

Widowisko wieńczy piosenka o smutnym losie herbowego jelenia, który ma już dość bezczynności w kartuszu. Nie obyło się bez bisu. Kiedy brawami nagrodzono aktorów i realizatorów, w tym reżysera Bogdana Naukę, autora tekstu Tadeusza Siwka oraz scenografa Lewana Mantidze, na specjalne życzenie widzów zabrzmiały raz jeszcze „Rusałki”, tyle że już bez przyciągających wzrok kostiumów. Za to wpadającą w ucho muzyką i jodłującym Sławomirem Mozolewskim.

Wykonawcy: Dorota Fluder, Dorota Bąblińska-Korczycka, Lidia Lisowicz, Radosław Binek, Sławomir Mozolewski, Sylwester Kuper, Jacek Maksimowicz i Rafał Ksiądzyna.

„Szopkę” będzie można obejrzeć także jutro (30 VII) o godz. 16 i 18. Jak zapowiada Bogdan Nauka, sztuka będzie grana w Rynku raz w tygodniu do końca wakacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~asd 29-07-2011 21:11
"...na dzieje miasta..." że co???
~ 29-07-2011 21:31
Może bym przyjechał ale tak parking zapłać o nie ,jestem oszczędny.
Piipi Jelonkowa 29-07-2011 22:19
.. gdy zobaczyłam radosny uśmiech Cesarzowej .. / ..patrz.zdj.nr.40 / to zrezygnowałam z wyprawy na Śnieżkę,gdzie dziśiejszej nocy ... spadnie śnieg ! ~BRAVO ! .. dla Szopki z .. Fajnymi Artystami !
~spektakle 29-07-2011 22:42
Na jeleniagora.pl podali terminy spektakli:"Kolejne spektakle na Placu Ratuszowym odbędą się: 30 lipca o godz. 16.00 i 18.00; 12, 19 i 26 sierpnia, godz. 16.00 i 18.00 oraz 2 września o godz. 16.00 i 18.00"
~123 29-07-2011 23:13
oszczędny! przyjedź ! w sobotę parking masz za darmo! możesz też przyjść! będziesz miał dwa w jednym spacer i spektakl, byłam, zapewniam cię, że warto.
~ 30-07-2011 10:20
Za bilety też trzeba zapłacić, wejście do tego namiotu nie jest za darmo. A sztuka pewnie taka sama jak ta o wjeździe Marysieńki Sobieskiej do Cieplic czyli nudy na pudy o tym jak się kuracjusze wodą oblewają... Szkoda, że nie ma kawałka spektaklu dla pokazania tego "zabawnego" i "śmiesznego"... To zabawa chyba tylko dla aktorów. Stare dzieje sprzed wieków odgrzebano. Zapowiadano co innego. Myślałem, że będzie coś z najnowszych dziejów, po wojnie i później, ale widać zabrakło wyobraźni i pamięci, a zapanował strach przed pokazaniem kawałka prawdy w humorystyczny sposób. Niestety, cenzura panuje w najlepsze, bo wciąż żyją dawni włodarze i mają się bardzo dobrze, a "ludzie teatru, kultury" i wszelcy inni "ludzie czegoś tam" piszą na ich temat jedynie panegiryki.
~ 30-07-2011 14:28
11zł tyle cza wydac za tan bilet
~oko 30-07-2011 16:45
widziałem, ..lipa , mało śmieszne a wokalnie...padaczka. Ze sztuka pada na ryj to wiedziałem ale nie wiedziałem ze to istny knock-out !!! pochwalne posty to chyba samych aktorów. CIENIZNAAAAAAAAAAAAAA
~ 31-07-2011 0:12
A kto to jest ta Pani na zdjęciu 48?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group