Reklama
Środa, 10 czerwca
13°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Szczęka wieloryba w Mysłakowicach – kaprys pruskiego króla

Audio

Czytaj na głos

Eksponat ten nie tylko zachwycał swoim rozmiarem, ale także przyciągał osobistości ówczesnego świata. Dziś kopia szczęki wieloryba w Mysłakowicach przypomina o ekstrawagancji pruskiego monarchy niegdyś władającego Dolnym Śląskiem.

Autor: RaZ 2 min czytania

W XIX wieku w Mysłakowicach wydarzyła się niezwykła historia, która do dziś fascynuje miłośników przyrody i historii. Król Wilhelm IV, panujący w Prusach, postanowił wzbogacić swoją kolekcję o coś absolutnie unikalnego – autentyczną dolną szczękę wieloryba grenlandzkiego. Ten sześciometrowy eksponat ten został zakupiony we Wrocławiu. zakupiony od Pani Hermann z Wrocławia za 45 talarów.

YouTube

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

Szczęki wieloryba nie były zwykłym elementem ekspozycji. Król Wilhelm IV postanowił wyeksponować je w specjalny sposób, tworząc z nich imponującą bramę, którą umieścił za północnym brzegiem stawu w parku w Mysłakowicach. To unikalne rozwiązanie przyciągało uwagę odwiedzających, stając się jednym z najbardziej fascynujących punktów na mapie królewskich ogrodów. Do królewskiego parku przybywali m.in. car Mikołaj I, monarchowie z Bawarii czy rodzina Habsburgów.

Google Maps

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

Park, w którym znajdowały się szczęki, był ulubionym miejscem wypoczynku króla Wilhelma i jego najbliższej rodziny. To właśnie tam spędzali wolne chwile, podziwiając zarówno piękno przyrody, jak i unikalny eksponat, który symbolizował potęgę i tajemnice oceanu. Jednakże czas odcisnął swoje piętno na tym niezwykłym miejscu. W latach 80. XX wieku silna wichura przewróciła szczęki do stawu, w którym uległy poważnym uszkodzeniom. Przez wiele lat były zaniedbane, aż w końcu, podczas prac porządkowych i oczyszczania stawu, postanowiono je wydobyć na powierzchnię.

Po latach zaniedbań, szczęki przeszły proces renowacji, który pozwolił na ich częściowe przywrócenie do stanu sprzed zniszczeń. Po odrestaurowaniu przewieziono je do Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach, gdzie przez wiele lat cieszyły się zainteresowaniem odwiedzających. Do 2009 roku były jednym z głównych eksponatów i świadectwem fascynującej historii oceanicznych głębin. Obecnie szczęki wieloryba grenlandzkiego znajdują się w Gminnym Ośrodku Kultury w Mysłakowicach, gdzie nadal przypominają o niezwykłej relacji człowieka z naturą i o czasach, kiedy królowie i władcy z dumą podziwiali cuda przyrody.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka