Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Superliga: Karpacz nadal zaklęty [foto]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

Szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra po raz czwarty w historii miały okazję walczyć o ligowe punkty występując w roli gospodarza w Karpaczu, jednak kolejny raz nie udało się odnieść zwycięstwa. Tym razem cenne punkty w walce o utrzymanie wywalczyły zawodniczki Ruchu Chorzów, ale woli walki i zaangażowania naszym dziewczy

W tym sezonie jeleniogórzanki zagrały drugie spotkanie w gościnnej hali Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Karpaczu - w pierwszym meczu III rundy rozgrywek podopieczne Michała Pastuszko pechowo przegrały po rzutach karnych z KPR-em Kobierzyce, więc w tym spotkaniu kibice liczyli na przełamanie klątwy obiektu przy ul. Gimnazjalnej 6A. Transport z Jeleniej Góry zorganizowany przez klub sprawił, że na trybunach pojawiło się około 200 osób, a więc większość miejsc siedzących było wypełnionych.

Od pierwszych minut mecz był niezwykle wyrównany. Dopiero w 20. minucie jeden z zespołów osiągnął dwubramkową przewagę (po trzech golach z rzędu nasz KPR prowadził 9:7), ale do końca pierwszej połowy spotkanie nadal było na styku i do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 13:13. Po zmianie stron chorzowianki odskoczyły na 14:18 (39. minuta) i przez długi czas utrzymywały stosunkowo bezpieczną przewagę. Ambitne jeleniogórzanki podjęły rękawicę, w 48. minucie doprowadziły do stanu 19:21, a dwie minuty później 21:22, więc serca kibiców żółto-niebieskich znowu zaczęły szybciej bić. Niestety kolejny przestój w grze miejscowych sprawił, że Ruch ponownie osiągnął przewagę czterech bramek (22:26) i do końcowej syreny KPR nie był w stanie odwrócić losów spotkania. Ostatecznie jeleniogórzanki przegrały 26:30, przez co ekipa ze Śląska zrównała się punktami z naszym zespołem, w tabeli PGNiG Superligi.

W ostatnich meczach - z uwagi na uraz - niewiele minut na boisku spędzała Asia Załoga. Dzisiaj już grała na pełnych obrotach. - Bark cały czas boli, ale niestety coś kosztem czegoś. Dziewczyny wybrały mnie jako kapitana i chciałam pomóc. Szkoda, że się nie udało - za dużo okazji zmarnowałam. Mając swoje lata powinnam skończyć jeszcze połowę tego, czego nie skończyłam. Takie porażki bolą, bo to przeciwnik jak najbardziej w naszym zasięgu. W pierwszej połowie powinnyśmy już odjechać na 5-6 bramek, ale może za bardzo chciałyśmy, za bardzo uwierzyłyśmy po ostatnich meczach z Koroną i Kobierzycami. Może zbyt duża pewność siebie nas zgubiła - wyznała po meczu Aśka Załoga.

KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 26:30 (13:13)
KPR:
Wierzbicka, Filończuk, Kolasińska - Załoga 7, Jasińska 4, Kobzar 4, Jurczyk 4, Oreszczuk 2, Bielecka 2, Kanicka 2, A. Tomczyk 1, Karwecka, M. Tomczyk.
Ruch: Kayumova, Kuszka - M. Drażyk 11, Piotrkowska 5, Jasinowska 4, Lipok 4, Stokowiec 3, Lesik 2, Rodak 1, Polańska, Nimsz, Kiel.

Widzów: 200.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka