• Sobota, 19 października 2019
  • Godz. 17:18
  • Imieniny: Pawła, Piotra, Jana, Ziemowita
  • Czytających: 4774
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Studzienki w Sobieszowie jak pułapki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 5 listopada 2007, 13:23
Aktualizacja: 13:24
Autor: carioca
Fot. Marcin Malunowicz
Można na nich urwać koło lub uszkodzić rower ewentualnie złamać nogę. Tak jest na świeżo wyremontowanym łączniku między ulicami Karkonoską a Młyńską.

– Kto położył w ten sposób studzienkę? – pyta nasz internauta, który przysłał do redakcji zdjęcia z felernego miejsca.
Rzeczywiście studzienka wygląda jak położona do góry nogami. Czytelnik sugeruje, że wykonawca mógł być w stanie nietrzeźwym.

Wjeżdżając w tę pułapkę, kierowcy ryzykują uszkodzeniem resoru pojazdu, rowerzyści – poważnym wypadkiem, a piesi – jeśli nie zauważą przeszkody i potkną się na niej, mogą połamać nogi.
Z kolei w nawierzchni ulicy Karkonoskiej praktycznie wszystkie studzienki są zapadnięte.

Mieszkańcy są oburzeni. Liczą, że Miejski Zakład Dróg i Mostów będzie żądał od wykonawcy poprawek tej spartaczonej roboty.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~sobieszek 5-11-2007 13:42
norma - np. chodnik w sobieszowie z ulicy cieplickiej na pocztę - nowy - wydaje się że powinien być w miarę płaski, a tu same fale dunaju, ciekawe kto dokonał odbioru tego chodnika i ile za to wziął - dla mnie to parodia te wszystkie remonty w jeleniej górze
~mieszkaniec 5-11-2007 15:32
najbardziej mnie wkurza zapadnięta studzienka przy ul.Moniuszki.
~mich 5-11-2007 18:51
Jak dlugo nie rozwiazemy problemu zapadajacych sie studzienek ,nie bierzmy sie wogole za remonty ulic.To nie ma zadnego sensu.To jest wyrzucanie pieniedzy w błoto!Prosze zobaczyc jak wyglada ulica Wolnosci ,ktora niedawno byla remontowana.
~tomek 5-11-2007 19:52
A początek odcinka ul. Karkonoskiej to prawdziwe mistrzostwo ;] Niby nowy a jakis taki pofałdowany, myslalem ,ze cos nie tak z moim autem :]
~rozczarowany 5-11-2007 20:45
Na ulicy Karkonoskiej nie tylko źle wykonane są studzienki,( które skutecznie omija deszczówka)tam chodniki są jak fale Dunaju i już w tej chwili się zapadają,asfalt wygląda jak ,,stara tara,, murki oporowe pożal się boże tylko potrzeć jak się będą przewracać . Na poboczach jeden śmietnik.Cały ten remont ulicy jest do kitu.A co będzie zimą ? Ulica będzie jeszcze węższa jak jest i do tego stojąca woda ,(która zamarznie) istne lodowisko.Ciekawe kto tą drogę dopuścił do użytku ,widocznie nie boi się prokuratury.Oby nie doszło do wypadku - ktoś nie został kaleką albo co gorsz stracił życie !!!
~Mirek 5-11-2007 22:37
Nie dziwcie się, że wszystkie rózne remonty są spartaczone. Obowiązuje Prawo Zamówień Publicznych i organizowane przetargi publiczne mają jako wagę dla zwycięzcy najniższą cenę przy postawieniu pewnych parametrów wykonania napraw dróg lub słabym ich postawieniu w tzw. SIWZ-ach (specyfikacja istotnych warunków zamowień). Dodatkowo Zamawiający muszą ustalić ile pieniędzy mają zamiar wydać na takie remonty. I ustalają zwykle zbyt nikie wydatki. I są firmy, które dają niską cenę i niską jakość ale mieszczą się w parametrach wykonawczych. I taka jest cała filozofia przetargów. Płaci się tanio za gównianą jakość. Gdyby ktoś wydawał prywatna kasę na remont drogi to ściągnąłby kilka ofert dla porównywalnych parametrów. Przeprowadził rzetelną analizę ofert uwzględniając wszystkie warunki a nie tylko cenę. Sprawdziłby również wiarygodność i referencje firmy oraz psprawdziłby osobiście te referencje w terenie. Dodatkowo trzeba mieć specjalistów odbierających robotę i umiejących wykazać błędy wykonawcze lub materiałowe zanim robota zostanie wykonana. I być może w prywatnych firmach czasem płaci się drożej ale końcowy efekt jest lepszy i trwałość dłuższa. A obecnie remonty polegają na wylaniu dywanika o grubości 3 cm ze słabiutkiej masy wzbogaconej dużą ilością wypełniaczy, które po zimie są najsłabszym ogniwem wiążącym cały dywanik i znowu mamy dziury. Nie stać biednego kraju na tanie budowanie!!! Trzeba zmienić urzędników w urzędach aby stosowali inne kryteria wybory dostawców. Sam przegrałem kilka przetargów właśnie ceną a dzisiaj Zamawiający nie potrafią sobie poradzić z bublami, które kupili za tanie pieniądze. Ale to juz ich problem!!! Pozdrawiam
~ja 5-11-2007 22:38
no właśnie. A jak miałem wypadek na skuterze pare miesięcy temu w sobieszowie, to nikt mi nie wierzył że to przez źle osadzone studzienki w asfalcie. A tu prosze - wyszło szydło z worka!! normalnie masakra...!!!
PrYk 6-11-2007 8:44
Wyglada swietnie i niestety takich miejsc jest calkiem sporo... Dla dodania otuchy we wrocawiu ostatnio omalo co kola nie zostawilem pod wiaduktem... brakowalo pokrywy studzienii w ogole :)
~blabla 6-11-2007 9:14
już dawno doszłam do wniosku, że w naszym kraju należy wozić w samochodzie aparat...jeżeli coś się wydarzy po prostu popstrykać forki i iść po odszkodowanie do zarządu dróg i mostów-może jeżeli będzie im się to zdarzać nagminnie, w końcu zaczną robić te drogi tak, jak powinni.
~sobieszowianin 6-11-2007 11:04
A nasza władza nam mieszkańcom powiedziała ,abyśmy się nie buntowali bo nasze drogi wykonuje SUPER !!!firma bardzo szanowana i wybitna międzynarodowa, tylko ma trudności z pozyskaniem pracowników(może jakby lepiej płaciła to by się tacy znaleźli ?).A czytałem ostatnio artykuł w Nowinach i pan Dyrektor Dróg i Mostów mówi ,że jest wszystko ok.Ma nas mieszkańców za oszołomów i ludzi bezdusznych /przecież robią nam taką piękną drogę a my marudzimy/ myślą ,że można ludziom kit wciskać. Panowie!!! to nie te czasy i może już nadszedł czas, abyście zostali ze swych stanowisk zwolnieni- jeśli nie potraficie nimi w odpowiedni sposób kierować.Wy jesteście dla nas mieszkańców - po to ,aby dbać o nasze bezpieczeństwo -za to bierzecie pieniądze!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group