Ok. godz. 8.00 w potoku Piastówka w Piechowicach siedział duży, stary pies, który był zmarznięty i nie miał siły wydostać się na brzeg. Strażacy z Jeleniej Góry wyciągnęli go i przekazali właścicielowi, któremu wcześniej zwierzak uciekł.
Po godz. 10.00 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o kocie, który nie może zejść z drzewa w Komarnie.
Z kolei po godz. 12.00 do nieczynnej studni znajdującej się pod lasem w Kowarach niedaleko ul. Podgórnej, wpadła sarna. – Zwierzę zostało wyciągnięte przez strażaków z Kowar. Po zbadaniu sarny przez weterynarza, który stwierdził, że jest zdrowa, została wypuszczona – informował Zbigniew Piotrowski.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.