Mieszkańcy okolicznych bloków wezwali strażaków zaniepokojeni miałczeniem kota, który nie mógł zejść z dachu budynku rozdzielni prądu.
Zwierzę było uwiezione na wysokości około czterech metrów w metalowej siatce, z której nie mogło się samodzielnie wydostać. Dopiero interwencja strażaków sprawiła że kot odzyskał wolność.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.