Do nieprawidłowości doszło w ubiegłym roku w trakcie odbioru prac rnprzy modernizacji hali sportowej znajdującej się na terenie jednostki.
Prokuratura nie ujawnia szczegółów, jednak udało się ustalić, że w tej rnsprawie powstały dwa protokoły odbioru. Jeden z maja ubiegłego roku, w rnktórym komisja nie przyjęła prac, a drugi powstały w czerwcu, ale rnantydatowany na maj, w którym usterki, w tym falista podłoga, już jej nie rnprzeszkadzały.
Wiadomo, że w przypadku odrzucenia prac wykonawcy robót groziły wielkie kary umowne. Po zmianie zapisów tych kar już nie było. Prokuratura bada, czy w zmiana decyzji nie została spowodowana np. łapówkami.
Za poświadczenie nieprawdy w dokumencie sprawcom może grozić 5 lat rnwięzienia. Niektórzy pogranicznicy mogą stanąć także pod zarzutem działania rnna niekorzyść interesu publicznego za co grożą trzy lata więzienia.
Straż graniczna pod lupą śledczych
Audio
Czytaj na głos
Jeleniogórska prokuratura bada przypadek fałszowania dokumentów, do którego rndoszło w Łużyckim Oddziale Straży Granicznej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.