Jelenia Góra, ul. Robotnicza 49.
- To dom moich rodziców. Mieszkamy tutaj jeszcze z dwóją małych dzieci. Potrzebne są nam osuszacze powietrza. Nie wiemy, czy uratujemy piec, bo wody było ok. metra. Dosłownie ściana wody. Nawet w środkowym pokoju wybiło wylewkę betonową.
- Pomoc najbardziej potrzebna w tej chwili to osuszacze i agregaty prądotwórcze. Również pompy. Woda stoi jeszcze w niektórych miejscach, np. w piwnicach.
- Niczym nie dało się tamować napływu. Tu niestety jest spad i woda cała wlała nam się do środka i woda gruntowa niestety wyszła. To wyglądało tak, jakby jakaś fala tsunami przeszła przez całe mieszkanie. Dorobek życia przepadł. Ratujemy co możemy












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.