Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 11223
Zalogowanych: 18
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Sposób na zemstę

Piątek, 6 października 2006, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Sposób na zemstę
Fot. Arkadiusz Piekarz
Uczniowie za pomocą telefonów komórkowych nagrywają filmiki z lekcji. Bulwersuje to nauczycieli. Jednak pedagodzy niewiele mogą zrobić, choć szkolne statuty zakazują korzystania z komórek w trakcie zajęć.

Niemal każdy licealista, gimnazjalista, a nawet uczeń podstawówki ma telefon komórkowy, za którego pomocą może nie tylko rozmawiać, ale i zrobić zdjęcie a nawet nagrać krótki film z przebiegu lekcji.

Niektórzy wykorzystują to bardzo złośliwie. Nagrywają, jak nauczyciel się wścieka, gestykuluje. Przebiegli montują nagrania w sposób perfidny. Wyrywają z kontekstu zdanie wypowiedziane przez pedagoga.
– Nasz polonistka bardzo często powtarza słowo „prawda”, nauczycielka chemii mówi niezbyt zrozumiale – powiedzieli nam gimnazjaliści jednej z placówek oświaty. Nie chcą się przedstawiać, ponieważ boją się konsekwencji. Nie ukrywają jednak, że mają niezłą zabawę z nagrywaniem nauczycieli.
Nagrane filmiki przesyłają sobie za pomocą poczty internetowej. – To dobry sposób na zemstę – mówią.

Szkoły starają się walczyć z tym zjawiskiem. Mogą wiele, bo w regulaminie uczniowskim jest możliwość zakazania używania telefonów komórkowych podczas lekcji.
– Mamy taki zapis w naszym statucie – potwierdza Paweł Domagała, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1.
Eugeniusz Sroka, szef największej w mieście Szkoły Podstawowej nr 11, także zwraca na to uwagę. – Telefon komórkowy to potrzebne urządzenie, ale nie podczas lekcji – mówi. – Dlatego nauczyciele w „jedenastce” nie pozwalają uczniom na korzystanie z komórek podczas zajęć. Filmowanie nie wchodzi w rachubę. Restrykcyjne podejście ma także Gimnazjum nr 4.

– Nauczyciel powinien wiedzieć o tym, że jest nagrywany, ponieważ
jego lekcja jest strzeżona prawem autorskim – dowiedzieliśmy się w Wydziale Oświaty Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze.
– Są jednak przypadki, kiedy uczniowie nagrywają lekcje nie po to, aby kpić z nauczyciela. Nagrany materiał może służyć jako pomoc przy odrabianiu lekcji. Poza naszymi kompetencjami jest zakazanie używania komórek. To sprawa szkolnych statusów i regulaminów – mówi Ryszard Wach, naczelnik wydziału.

Dyrekcje szkół potwierdzają, że jeżeli dyrekcja i nauczyciel się zgodzą, można nagrać przebieg lekcji. Jednak rzadko się zdarza, aby uczeń formalnie o to poprosił.
Prawo oświatowe nie reguluje sprawy korzystania na lekcjach z kamer umieszczonych w komórkach.

Uczniowie podkreślają, że mimo zakazu, i tak korzystają z komórek. – Są na to sposoby. Przecież nauczyciel nie może wszystkiego widzieć – mówi Damian, jeleniogórski licealista.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
200
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group