Ogień zajął 20 metrów kwadratowych powierzchni szopy. Na miejsce pojechały trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Jedenastu strażaków próbowało ugasić obiekt, jak i znajdujące się wewnątrz siano, zgromadzone na zimę dla zwierząt. Nie udało się. Wstępnie straty oszacowano na około 5 tys. zł. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja.
Spłonęła szopa w Siedlęcinie
Audio
Czytaj na głos
Dwie i pół godziny trwała akcja gaszenia drewnianej szopy, która zapaliła się wczoraj w Siedlęcinie około godziny 19.40. Spaliło się siano zgromadzone na zimę dla zwierząt.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.