Drewniany domek doszczętnie spłonął. Na szczęście nikt w środku nie koczował. Nie wiadomo, co przyczyniło się do pożaru. Trudno wykluczyć celowego działania podpalacza. Możliwe też, że ogień zaprószyli bezdomni, którzy uciekli, zanim przyjechali strażacy.
Spłonęła altanka na osiedlu Czarne
Audio
Czytaj na głos
Nie mieli spokojnej nocy wigilijnej strażacy. Około godz. 22 zostali wezwani do pożaru altanki na ogródkach „Chemik”.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.