Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 5841
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Śmierć przy Bacewicz – policja ustala okoliczności

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 27 listopada 2014, 11:12
Aktualizacja: 11:28
Autor: 112
Fot. Archiwum
Przechodnie zauważyli dzisiaj (27.11) rano mężczyznę leżącego bez oznak życia pod ławką przy ul. Bacewicz w Jeleniej Górze. Powiadomili o tym policję. Lekarz z wezwanej na miejsce karetki stwierdził zgon 56–letniego obywatela Ukrainy.

Policja wyjaśnia, w jakich okolicznościach doszło do śmierci. Przyczynę zgonu ustali sekcja zwłok.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (52) Dodaj komentarz

~az 27-11-2014 12:07
Niestety musimy się liczyć z tym ze coraz więcej obywateli ukrainy niedługo u nas zagości.
~qwe 27-11-2014 12:10
On mieszkał od lat w budynku, przy którym zmarł, więc nie był żadnym gościem.
~xxx 27-11-2014 12:17
czy to ten wielki gosc
~nino 27-11-2014 12:20
Czy to ten wysoki koszykarz?
~xxx 27-11-2014 12:23
to ten duży gość
~osdojsod 27-11-2014 12:24
Jak to ten koszykarz z pod biedy to wiem który.Czasem strasznie smierdziało od niego .Ale i tak szkoda człowieka.Chociaz wykańczał sie tanimi trunkami na własne życzenie.
~qwe 27-11-2014 13:13
Tak, to dokładnie ten, szkoda że tak się niszczył i że tak skończył.
~bb 27-11-2014 13:38
Czy to ten co pod biedroną przy bankomacie jeszcze wczoraj przesiadywał?
~Spartakus 27-11-2014 13:45
Czy to był Żenia,ktory grał w Spartakusie Jelenia Góra,a potem długie lata handlował częściami na Florze ?
~NEO 27-11-2014 13:56
Oj Żenia, Żenia !!! Ty już dokonałeś wyboru dawno.
~men 27-11-2014 14:23
tak to ten z Flory!!
~qw 27-11-2014 14:26
Wóda każdego zgubi i wykończy,jednego wcześniej,drugiego nieco później ale o nikim nie zapomni.
~.....44... 27-11-2014 14:58
tak to ten co handlowal na Florze,szkoda czlowieka,ostatnimi czasy czesto stal pod biedronka i kauflandem i zaczepial ludzi proszac o pare groszy,
~lud 27-11-2014 16:15
to był słynny GULIWER
~jajko 27-11-2014 16:46
Bardzo szkoda mi tego goscia , moze i wonilo od niego ale sie nie narzucał jak inni
~ 27-11-2014 17:48
Taaak , to jest WOLNOŚĆ- każdy ma prawo skończyć żywot na śmietniku ( prawie)...
~duży 27-11-2014 18:27
Szkoda chłopa w porządku był z niego gość niech mu ziemia lekko będzie
~wicek74 27-11-2014 18:40
[*] od kibica JKS
~KK 27-11-2014 18:57
Wielki łagodny olbrzym, właściwie prawie codziennie go mijałem.... nigdy nikogo nie zaczepiał.... po prostu stał, taki jakby zagubiony, nieprzystający... to bardzo smutna wiadomość... nie miał żadnej rodziny? nikogo bliskiego...?
~wicek74 27-11-2014 19:00
[*] od kibica JKS
~romi 27-11-2014 19:04
miał rodzine ,żona mu zmarła a przyrodnie dzieci wyjechały za robotą
~oepw 27-11-2014 19:31
nie narzucal sie,czesto siedzial na lawce pod blokiem,jakis zagubiony i smutny,zona mu dawno temu zmarla,codziennie go widzialam,szkoda ze tak "skonczyl"
~ 27-11-2014 20:14
To był dobry człowiek tylko się zagubił :(
~olo 27-11-2014 20:40
Praszczaj, Żenia....[*]
~Jacek placek 27-11-2014 21:50
Osoba o której piszecie to Mistrz Europy w Koszyk owce wielokrotny reprezentant . Z pochodzenia Białorusin Wielki fan koszykówki Losy życiowe tutaj go przygnały .
~RR 27-11-2014 22:09
Szkoda Człowieka. Pamiętam jak grał w Spartakusie.
~barry 28-11-2014 0:01
Mój sąsiad balkon obok :(((( Niech mu ziemia lekką będzie.Odpoczywaj w spokoju :((((
~mon 28-11-2014 0:02
Mieszkał kiedyś koło flory znałam go od dziecka czyli jakieś 22 lata ostatnio jakoś dwa tygodnie temu zobaczyłam go kolo biedy oczom nie mogłam uwierzyć człowieka dobry zawsze schludnie ubrany życie.... [*]
~via 28-11-2014 7:55
w JELENIEJ co miesiąc ktoś pada bez powodu, smutne miasto!!
~do via 28-11-2014 10:49
skoro picie wynalazków non stop przez lata to dla ciebie "bez powodu" to współczuję ci braku organu zwanego mózgiem.
~mm 28-11-2014 12:18
Nie przez lata. Ten facet nie był menelem. Pod biedą stał kilka miesięcy. Pić zaczął niedawno. Wcześniej był trzeźwy i czysto ubrany. To nie był nikt.
~Ex-Men.L 28-11-2014 18:13
Codziennie od wczesnego rana widziałem go pod Biedronką. Stał oparty o barierkę, ze zwieszoną głową. W zasadzie jak widziałem kiedy szedł, to się zastanawiałem, kiedy będzie jego koniec. Szedł jakby biegł w miejscu, chód charakterystyczny dla narkomanów na głodzie. Spokojny był, fakt. Żadnych awantur, namolności, czasami poprosił o 20 groszy. Ale staczał się z tygodnia na tydzień, to było widać .
~ja 28-11-2014 18:44
szkoda człowieka, miał dobre serce ale niestety los nie ułatwił mu życia :(
~ 28-11-2014 20:23
Szkoda chłopaka wielka szkoda niech mu ziemia lekka będzie szacunek
~Burlat 28-11-2014 20:26
piszecie że sie stoczył że stał pod biedronką...a co nie można tam stać od rana Ex-Men? , może po prostu siedział na ławce i dostał zawału serca albo wylewu i umarł
~kibic 28-11-2014 20:51
Pamiętam jak grał w Spartakusie trenerem był E.Sroka spotykałem go na siłowni w Spartakusie trenował z Ostronosowem, prawdopodobnie kontuzje wykluczyły go z gry, ale poczciwy był gość na nikogo źle nie popatrzył szkoda
~xyz 28-11-2014 21:26
Wyrazy współczucia dla rodziny.
~ 28-11-2014 21:29
wszyscy o nim dobrze pisza ale nikt nie wyciagnal do niego reki
~Burlat 28-11-2014 22:55
do 21:29 kibice piszą którzy go pamietają , na pewno gdybym go widział w potrzebie to bym pomógł... ~kibic żenia był średnim graczem ale miał dobre warunki fizyczne około 2,20 wzrostu , zawsze kilka punktów dorzucił w meczu , szkoda faceta :(
~memorial 29-11-2014 0:16
http://www.youtube.com/watch?v=zC9L-RGjZ5Q zenia to dla Ciebie [*] Bog Cie do raju na pewno przyjmie, gdzie spotkasz swoja ukochana żonę :-) Spoczywaj w spokoju
~ma 29-11-2014 1:22
Szkoda.... ale rozejrzyjmy się teraz, może dla innych nie będzie za późno...
~przyjaciel 29-11-2014 10:32
ja tez go znalem mieszkalem na bacewicza i nie raz do niego chodzilem na kawe czy herbate nawet na florze mu pomagalem to byl dobry czlowiek nawet nieraz u nas siedzial na kawie wlosy mu obcinalem ,to na prawde smutna wiadomosci szkoda tak wielkiego czlowieka strasznie moje dzieci go lubily a on tez lubial dzieci .wyrazy spulczucia dla rodziny on nawet nie byl zadnym alkocholikiem tylko widaci ze mial jakiesi problemy z kturymi nie umial sobie poradzici
~czarodziej 29-11-2014 14:20
slzlag trafia jak to co niektorzy bardzo brzydko sie wypowiadaja juz nie bede przytaczal.Prosze sie obejrzec za siebie .Ten co pisze ze smierdzi w takim razie musi sam smierdziec jAK CHLEW.lUDZIE DLACZEGO JESTESCIE TAK PODLI .tO PRWADA PRZYDALA BY SIE NA SWIECIE POWAZNA ROZRÓBA .bO TO JUZ KRES TEMU WSZYSKIEMU
~czarodziej 29-11-2014 14:25
zenia byles jestes i bedziesz wielki.krzysiek
~czarodziej 29-11-2014 14:27
Pamiętam jak grał w Spartakusie trenerem był E.Sroka spotykałem go na siłowni w Spartakusie trenował z Ostronosowem, prawdopodobnie kontuzje wykluczyły go z gry, ale poczciwy był gość na nikogo źle nie popatrzył szkoda znalem go bardzo osobiscie
~na Elsnera 2-12-2014 2:08
Ja również znałam niebieskookiego p.Żenię. I też mi Go żal, że tak smutno zakończył życie. W rozmowach z Nim mało mówił o sobie, więcej się tu o Nim dowiedziałam! Był skromny, cichy, robił wrażenie uczciwego człowieka, nie widziałam go żebrzącego z wyciągniętą ręką, owszem skorzystał, jak mu zaproponowałam, że kupię co do jedzenia, najczęściej sam mógł wybrać, ale nie wykorzystywał tego, mało i tanio wybierał, tyle co na zaspokojenie głodu. Często był z sińcami na twarzy, podbitym okiem, a ostatnio narzekał na bolący zwichnięty palec u lewej ręki. Wiem, że pił jakieś wino, ale pijanego nie widziałam Go, ani wulgarny też nie był, miał zapuchniętą twarz, czerwonawą , ale to chyba raczej z nadmiaru "świeżego powietrza", bo całymi dniami siedział albo przy "Biedronce" albo na murku kwietnika
~paulus 2-12-2014 12:58
czemu mniepomogla mu mu kobieta ktora go odwiedzala pani zbloku obok niemial kasy niebyl potrzebny
~Fanjelonki 2-12-2014 21:48
Około 3 m cy temu JSM eksmitowała go na bruk i tak zaczął się koniec człowieka. ..
~Fanjelonki 2-12-2014 22:48
Około 3 m cy temu JSM eksmitowała go na bruk i tak zaczął się koniec człowieka. ..
~na Elsnera 2-12-2014 23:52
A mówił, że ma gdzie mieszkać!? Radziłam mu, aby zgłosił się do jakiejś charytatywnej instytucji, sama nie wiedząc do jakiej. Przeddzień śmierci był tak zmarznięty, że cały dygotał, ale nie wchodził do B., aby się ogrzać... Żal mi Go, ale teraz nie marznie i nie głoduje, postawiłam znicz, gdzie przesiadywał wiele godzin k/n. domu. Był jak duże, samotne i bezradne dziecko. Ze smutkiem o Nim wspominam, no i że nie umiałam Mu pomóc, przykro mi.
~gość60 3-12-2014 8:53
Obserwowałam tego Pana od kilku lat i widać było jak się "stacza". Żal człowieka, nie umiał znaleźć się w obecnej rzeczywistości. Taki duże małe dziecko. Odpoczywaj w spokoju.
~paulus 3-12-2014 17:00
żenia mial gdie mieszkac mial przyjaciol nie byl sam puki chandel przynosil zyski radzil sobie puki odwiedzala go kochanka z bloku obok puzniej zaczol sie staczac chandel nie szedl niestawial koledzy sie odwracali ci od kieliszka a pani z bloku obok niemiala korzysci juz z niego chcialbym spotkac to m kobiete i pogadac zniom pracownica banku z wyzsszych sfer

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group