Sobota, 31 października
Imieniny: Augusta, Krzysztofa
Czytających: 6298
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Słoneczne Święto Matki z „Czerwonym Tulipanem”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 29 maja 2011, 19:32
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 maja 2011, 7:22
Autor: RED
Fot. RED
Tłum mieszkańców nie tylko uzdrowiskowej dzielnicy miasta wziął udział w dzisiejszym festynie przy kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Cieplicach, gdzie już po raz 23. w sposób szczególny wyrażono wdzięczność wszystkim Mamom. I Ojcom – przy okazji także. Hasłem majówki było wyzwanie: miłości trzeba się uczyć.

Święto Matki, które przy cieplickiej parafii przy ul. PCK trwa od wczoraj, dziś rozpoczęło się uroczystą Mszą Świętą w intencji matek, ojców, małżeństw i rodzin. Po Eucharystii do parafian zwróciła się prof. Alicja Chybicka, gość honorowy wydarzenia, kierownik Katedry i Kliniki Transplantologii Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu, która podzieliła się swoimi refleksjami o miłości do matek. To uczucie zresztą można było dziś udokumentować dzięki tzw. Laurom Szacunku, które – wypisane kaligraficznym pismem na ozdobnych blankietach – wzbudzały spore zainteresowanie.

Po mszy – przy dźwiękach Orkiestry Dętej Kopalni Węgla Kamiennego „Murcki Staszic” z Katowic pod dyrekcją Grzegorza Mierzwińskiego – pokaz musztry paradnej zaprezentowali gwardziści Matki Bożej. Wcześniej - przez plac przed kościołem - przejechali majestatycznie cykliści biorący udział w Paradzie RETRO. Po pokazie orszak muzyków i gwardzistów przeszedł na scenę, gdzie festyn symbolicznie otworzyli – jak z humorem rzekł prowadzący święto burmistrz Gryfowa Olgierd Poniźnik – prezydent miasta stołecznego Jeleniej Góry Marcin Zawiła oraz gospodarz Święta Matki, ksiądz prałat Józef Stec.

– Już po raz 23. ta szczytna impreza pozwala na wspólne spotkanie różnych pokoleń mieszkańców – dziękował księdzu Stecowi prezydent M. Zawiła. Dodał, że sam musi jechać po swoją mamę. – Pan prezydent jest dobrym synem Cieplic – zapewnił proboszcz parafii Matki Bożej Miłosierdzia. Wszystkim gościom, a szczególności – matkom – duchowny życzył dobrej zabawy i dużo słońca. Tego ostatniego nie zabrakło: w przeciwieństwie do ubiegłego roku, kiedy siąpił deszcz, dziś nad Cieplicami królowała piękna pogoda.

Ceremonii otwarcia towarzyszył koncert wspomnianej już orkiestry górniczej, po której wystąpiła Kapela Góralska z Łącka. Olgierd Poniźnik zauważył, że nie tylko z muzyki słynie ta miejscowość, lecz także z bardzo mocnej śliwowicy, co „daje krzepę i krasi lica”. Ale w szczegóły właściwości tego trunku konferansjer nie chciał wchodzić bojąc się reprymendy od proboszcza. Górale zaprezentowali kilka piosenek z klimatów biesiadnych, w tym – na bis – „Nalej winka, nalej.”

Po nich z recitalem zaprezentował się zespół „Podgórzanie”, który co roku zapewnia oprawę muzyczną festynowi. Kto miał dość gorąca i skocznych ludowych przyśpiewek, mógł wejść do wychłodzonego wnętrza świątyni, gdzie Orkiestra Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Moniuszki pod dyrekcją Maestry Eweliny Rożek dała udany koncert muzyki klasycznej.

W muzycznych klimatach trwał program Święta Matki na scenie w plenerze. Z kolejnym koncertem wystąpiła orkiestra dęta z Katowic, która akompaniowała solistce: obdarzonej mocnym głosem Bułgarce z Plowdiw Daminie Petkovej. Zabrzmiały, między innymi, pieśni neapolitańskie oraz melodie z ojczyzny solistki, a także jeden utwór po polsku. Muzykujący górnicy, których zespół działa już od 104 lat, zagrali także kilka standardów, w tym motyw z filmu „Va banque”.

W przerwie tego koncertu nastąpiło wręczenie „Oscarów” Święta Matki. 20 statuetek z minerałami trafiło do osób, które w sposób szczególny troszczą się o przygotowania do corocznej imprezy. Wśród uhonorowanych znaleźli się, między innymi, Anna Bałkowska, przewodnicząca rady dzielnicy Cieplice, dyrektorka Szpitala MSWiA posłanka Elżbieta Zakrzewska, dyrektorki szkół: muzycznej Urszula Borkowska i SP nr 2 Elżbieta Rzemińska, a także 92-letnia parafianka, która przez zimę wykonuje chorągiewki zdobiące otoczenie kościoła MBM. Oscary trafiły też do rąk państwa Kołtowskich, którzy dbają o nagłośnienie imprezy, a także do Teresy Malczewskiej, prowadzącej grupę „Podgórzanie” oraz Reginy Chrześcijańskiej z wydawnictwa AD REM za pomoc w druku materiałów graficznych. Dodajmy też, że specjalne podziękowanie z rąk księdza Józefa Steca oraz Zbigniewa Ładzińskiego, przewodniczącego rady parafii MBM, odebrała prof. Alicja Chybicka.

Po pełnym poetyckich nastrojów koncercie gwiazdy popołudnia, zespołu Czerwony Tulipan z Olsztyna (w sprowadzeniu grupy pomógł Mirosław Salecki z Agencji SOLO), był jeszcze występ pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej Caritas w Szklarskiej Porębie, która zaprezentowała się w spektaklu „Dobry Człowiek”. Uczestnicy Święta Matki z niecierpliwością czekali na Wielką Galę Loteryjną, która w tym roku odbyła się z pomocą elektroniki. Do wygrania – mnóstwo rozmaitych nagród. Fantów – głównie naczyń z plastiku – nie zabrakło także podczas trwania imprezy. Na koniec – około godz. 20 – zabrzmiało Ave Maria wg Bacha Gounoud’a, które na trąbce zagrał Władysław Kołtowski.

W trakcie całej imprezy harcerze prowadzili kwestę na zakup protezy prawej ręki dla Patrycji Jaśków, 12-letniej dziewczynki. W sumie potrzeba prawie 90 tysięcy złotych, znaczną część już się udało zebrać, i pewnie po dzisiejszym Święcie Matki – w puli będzie jeszcze więcej środków. Za datek dla Patrycji skauci dziękowali cukierkami krówkami. Nie zabrakło także różnych innych atrakcji: zwierząt z Cyrklandu, przejażdżek zaprzęgami konnymi z Western City, możliwości oznaczenia roweru przez policjantów, miasteczka ruchu drogowego straży miejskiej, wozów bojowych straży pożarnej, a także bezpłatnych konsultacji w zakresie profilaktyki zdrowotnej prowadzonej przez pracowników Szpitala MSWiA.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

komentarz usunięty

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group