Niedziela, 11 kwietnia
Imieniny: Filipa, Leona
Czytających: 5150
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Skomplikowana niemieckość

Niedziela, 8 czerwca 2008, 11:52
Aktualizacja: 11:52
Autor: Mar
JELENIA GÓRA: Skomplikowana niemieckość
Fot. TEJO
WE ARE CAMERA/rzecz o Jazonie to ostatnia premiera Teatru Jeleniogórskiego. Sztuka niemieckiego dramaturga Fritza Katera, który dzieciństwo i młodość spędzał na zmianę w RFN i NRD opowiada o skomplikowanych relacjach między lojalnością wobec dwóch niemieckich ojczyzn oraz wobec rodziny.

Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi. Widz niekoniecznie o tym się dowie. Aktorzy wypowiadają swoje kwestie mało zrozumiale, akcja opiera się na symbolach i wydarzeniach w lot łapanych w Niemczech, ale kto u nas skojarzy grupę terorystów Bader-Mainhof?

Długie kwestie wypowiadane przez jednego z aktorów po angielsku też nie ułatwiają odbioru. Mocne strony spektaklu to czytelna scenografia, doskonałe stroje i dynamiczna gra aktorów, którzy świetnie odtwarzają postaci z lat 60. i 70., jakie zaludniały również polskie ulice.

Dziełem reżysera Krzysztofa Minkowskiego, który w Polsce reżyseruje po raz pierwszy, ktoś kto chciałby śledzić bieg akcji i rozumieć kolejność scen, mocno się rozczaruje. To nowoczesny teatr, który trafia w gusta młodych widzów, ale mniej w oczekiwania dorosłej widowni, przyzwyczajonej do bardziej tradycyjnego teatru.

Słyszałem w kuluarach porównanie tej sztuki do „Testosteronu” triumfującego w Jeleniej Górze od kilku lat. Ale to widzowie pokażą, co myślą o tej sztuce kupując bilety.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group