Piątek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 4898
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Sesja o Termach przerwana awarią systemu

Piątek, 21 marca 2014, 15:15
Aktualizacja: Sobota, 22 marca 2014, 7:55
Autor: Angela
Jelenia Góra: Sesja o Termach przerwana awarią systemu
Fot. Angela
– W przekonaniu Komisji Rewizyjnej ta inwestycja w takiej formie, za taką kwotę i w tym miejscu nie powinna powstać – tak o Termach Cieplickich mówił na dzisiejszej (21.03) sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej w Jeleniej Górze Józef Gajewski. – Budowa Term stała się małomiasteczkową awanturą na forum ogólnopolskim, dlatego sam zwrócę się do Najwyższej Izby Kontroli, by sprawdziła tę inwestycję, a do tego czasu proszę radnych o wyciszenie emocji, które z pewnością nie pomagają nam w promocji tego obiektu – stwierdził prezydent Marcin Zawiła.

Sesja w całości się nie odbyła. Już w trakcie wystąpienia Józefa Gajewskiego z Komisji Rewizyjnej, który mówił o wynikach przeprowadzonej w 2013 roku kontroli Term Cieplickich, spalił się system nagłośnienia sali i nie działały mikrofony. Dlatego przewodniczący Rady Leszek Wrotniewski ogłosił przerwę do 8 kwietnia do godz. 9.00.

Zanim jednak sesję przerwano Józef Gajewski odczytał 13 wniosków pokontrolnych oraz odpowiedzi na pytania otrzymane z Urzędu Miasta. Zarzucał on ówczesnemu prezydentowi Markowi Obrębalskiemu m.in. przepłacenie za zdegradowaną działkę, złą lokalizację inwestycji, niedoszacowanie kosztów inwestycji, brak nadzoru, błędne podjęcie decyzji o zasadności budowy Term i wiele innych.

- Zły wybór lokalizacji i niedoszacowanie kosztów pociągnęły za sobą kolejne skutki i nieprawidłowości – mówił Józef Gajewski. – Podkreślam, że decyzję o budowie Term w tej formie jednoosobowo podjął ówczesny prezydent Marek Obrębalski, dlatego przykro mi, że to pan – zwrócił się do Marcina Zawiły – musi teraz zjadać tą przysłowiową żabę – dodał.

Podkreślał on również, że inwestycja pierwotnie była szacowana na około 48 mln zł, a obecnie jej koszt wyniósł już ponad 63 mln 516 tys. zł. - Dofinansowanie unijne tego obiektu wyniosło około 16 mln zł, to około tyle, ile koszty z tytułu nieterminowego wykonania inwestycji – mówi Józef Gajewski.

- Błędy dokumentacyjne, brak nadzoru projektanta, nietrafny wybór wykonawcy oraz znaczne przekroczenie terminów realizacji i kosztów, dają podstawy do stwierdzenia, że mogło dojść do niegospodarności na znaczną skalę, dlatego całość dokumentacji z przebiegu realizacji Term Cieplickich powinna być po zakończeniu poddana szczegółowej analizie przez organy kontrolne Miasta i NIK - dodał radny Józef Gajewski.

Podkreślał on również, że wody termalne są wykorzystywane w obiekcie do ogrzewania budynku i ciepła technologicznego na potrzeby wentylacji mechanicznej, na potrzeby technologii do przygotowania ciepłej wody basenowej oraz użytkowej. - W żadnym z tych punktów nie ma wykorzystania wody do celów leczniczych – podkreślał Józef Gajewski.

Prezes Term Cieplickich po sesji tłumaczył jednak po raz kolejny, że w taki sam sposób funkcjonują baseny termalne w Polsce i na świecie.

- Nasz basem ma być basenem rekreacyjnym, a nie leczniczym – mówił Zbigniew Kubiela. – Nigdy nie mieliśmy ambicji konkurować z Uzdrowiskiem Cieplice, które wodą termalną leczy, ale pod nadzorem i w konsultacji z lekarzami. Nie ma definicji, która wprost mówiłaby, że baseny termalne muszą mieć wodę wydobywaną z odwiertów. W wielu przypadkach byłoby to niewskazane ze względu na skład wody i jej właściwości, które nie służą wszystkim, a niektórym mogłyby zaszkodzić. My wykorzystujemy dwa aspekty wody termalnej czyli ciepło, które zabezpiecza nam ogrzewanie obiektu i stosujemy ją do basenów. Analizujemy sprawę i być może w najbliższym czasie w basenach termalnych pojawi się jej więcej, ale musimy wiedzieć, ile może jej być by nie zaszkodziła. Tak funkcjonują Termy w wielu miastach w Polsce. To, co się teraz dzieje wokół Term, z pewnością nie pomaga nam w promocji tego obiektu. Dlatego zwracam się z prośbą do radnych, by do czasu wyjaśnienia wszystkich kwestii ważyli słowa. Mimo tych dyskusji, mamy coraz więcej klientów również zagranicznych, ale i stałych, ale to od nas wszystkich zależy czy Termy Cieplickie będą opłacalne0 oraz czy będą odwiedzane– dodał Zbigniew Kubiela.

- Dobrze, że ta sesja została przesunięta do 8. kwietnia, bo obecnie skala emocji jest tak wielka, że trudno dyskutować o argumentach – mówił prezydent Marcin Zawiła. – Jeśli rada nie skieruje sprawy do NIK-u, ja to zrobię. Niech to w końcu zostanie wyjaśnione. Co by nie mówić o Termach, zostało zrealizowane marzenie mieszkańców, którzy na ten obiekt czekali od 20. lat. Termy Cieplickie nie tylko sprawiają nam frajdę, ale również podnoszą atrakcyjność Cieplic. Na dowód powiem, że w po ich wybudowaniu sprzedaliśmy w okolicy Term jedną z nieruchomości, której nie mogliśmy sprzedać od ośmiu lat. Jej cena wywoławcza była 250 tys. zł, a ktoś kupił ją za 0,5 mln zł. Dla dobra przedsiębiorców i właścicieli hoteli oraz restauracji w Cieplicach zacznijmy brać odpowiedzialność za słowa i nie rzucajmy zbyt łatwo zarzutów, które nie mają uzasadnienia w rzeczywistości, a mogą bardzo zaszkodzić miastu – stwierdził prezydent.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (91) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group