reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Sensacja w hali przy Złotniczej

Audio

Czytaj na głos

Autor: red. 2 min czytania

W niedzielnym spotkaniu kończącym 6. kolejkę I–ligi szczypiornistek MKS Finepharm Jelenia Góra wyraźnie uległ na własnym parkiecie Olimpii Sądeczanin Nowy Sącz przegrywając 33:37.

Przed tym meczem faworytem były jeleniogórzanki, które do tej pory były niepokonane, jednak dzisiejszy pojedynek udowodnił stare przysłowie, że w sporcie wszystko jest możliwe. Podopieczne Lucyny Zygmunt, zagrały doskonałe zawody, przeważając nad naszymi szczypiornistkami w każdym elemencie. Początek spotkania był bardzo wyrównany i żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie większej, niż 2-bramkowej przewagi. W 18 min. po bramce Konarzewskiej Finepharm prowadził 12:11. Od tego momentu rozpoczął się koncert w wykonaniu Olimpii, a właściwie jednej zawodniczki – Gadziny. Twarda obrona i szybkie kontry były kluczem do zwycięstwa. Ekipa Mirosława Urama nie potrafiła sobie poradzić z przedarciem się przez szczelny mur przeciwnika, co skutkowało w liczne błędy, które bezlitośnie wykorzystywały młodziutkie zawodniczki z Nowego Sącza. Do szatni drużyny schodziły przy stanie 15:19. Druga odsłona meczu była odbiciem pierwszych 30 minut. Jeleniogórzanki pudłowały i podawały piłkę wprost do rąk przeciwnika. Ostra reprymenda z ust trenera Urama w trakcie przerwy na żądanie poskutkowała, bowiem w 46 min. Finepharm remisował po 27. Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Złotniczej liczyli, że ich ulubienice złapały wiatr w żagle i spokojnie wyjdą na prowadzenie, jednak ta nadzieja była złudna. Olimpia po raz kolejny pokazała pazur i z minuty na minutę powiększała przewagę nad liderem I-ligi, ostatecznie wygrywając 37:33. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, jechaliśmy do Jeleniej Góry skazani przez fachowców na wysoką przegraną. Przed meczem mówiłam do moich piłkarek, że po drugiej stronie boiska są takie same zawodniczki, że i one popełniają błędy. Przełom w spotkaniu nastąpił pod koniec pierwszej połowy, kiedy udało się nam osiągnąć przewagę. Wtedy zespół uwierzył, że da się wygrać. Po przerwie było kilka trudnych chwil. Były momenty, kiedy graliśmy w czwórkę. Ale udało się to przetrzymać. Bardzo dobrze zagraliśmy z kontry. Nasza Aśka Gadzina była nie do zatrzymania – wyznała po meczu Lucyna Zygmunt, trenerka Olimpii. Finepharm Jelenia Góra – Olimpia-Sądeczanin Nowy Sącz 33-37 (15-19) Finepharm: Baranowska, Demiańczuk, Pałysa - Skoczyńska (8), Pawliszak (6), Stochaj (5), Konarzewska (4), Kasprzak (4), Latuszek (2), Ślusarczyk (2), Wasiucionek (2), Kosmala Olimpia: Burnagiel, Curyk - Gadzina (13), Płachta (6), Leśniak (6), Moskal (6), Konieczkowicz (3), Rączka (3)
reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka