• Wtorek, 17 września 2019
  • Godz. 21:17
  • Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
  • Czytających: 7306
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Seminarium: Ratownicy GOPR podczas powodzi 1997

Wiadomości: Region
Sobota, 13 maja 2017, 12:42
Aktualizacja: 12:49
Autor: Zbigniew Piepiora
Fot. Użyczone/Zbigniew Piepiora
W 1997 roku nasz kraj nawiedziła jedna z najbardziej tragicznych w skutkach powodzi. Objęła przede wszystkim dorzecze Odry. W jej wyniku śmierć poniosło ponad 50 osób. Poszkodowanych zostało ponad 200 tys. ludzi. Szkody wyniosły ok. 30 miliardów zł po cenach z 2017 roku, a powódź nazywano „stuletnią” lub „tysiącletnią”. W przeciwdziałaniu jej skutkom uczestniczyło wiele służb, inspekcji, zwykli obywatele oraz organizacje takie, jak Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Niebawem minie 20 lat, od kiedy miała miejsce ta katastrofa, dlatego Grupa Karkonoska Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Regionalna Pracownia Krajoznawcza Karkonoszy przy Związku Gmin Karkonoskich zorganizowały seminarium na temat „Udział ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w działaniach ratowniczych w trakcie powodzi w 1997 roku”. Wydarzenie miało miejsce w schronisku PTTK „Na Przełęczy Okraj”. Patronat honorowy nad seminarium objęła Anna Konieczyńska – przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Miasta Jeleniej Góry i Powiatu Jeleniogórskiego.W wydarzeniu uczestniczyli, poza ratownikami górskimi, naukowcy, przewodnicy sudeccy, członkowie PTTK, pracownicy Związku Gmin Karkonoskich i innych instytucji, przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy regionu.

Mirosław Górecki (wiceprezes GOPR, prezes Grupy Karkonoskiej GOPR) podziękował najemcom schroniska za gościnę, przywitał uczestników i przedstawił gości. Wśród nich znaleźli się m.in.: Anna Konieczyńska (starosta jeleniogórski), Witold Szczudłowski (dyrektor ZGK), Krzysztof Tęcza (prezes Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie”), Andrzej Mateusiak (wiceprezes O/PTTK „Sudety Zachodnie”), Jacek Dębicki (naczelnik GOPR), Elżbieta Zakrzewska (dyrektor SP ZOZ Mysłakowice), Marceli Krajniak (naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego miasta Jelenia Góra), Andrzej Marczak (naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Powiatu Jeleniogórskiego, prezes Komisji Rewizyjnej GOPR), Mariusz Rzepecki (naczelnik Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR), Sławomir Czubak (naczelnik Grupy Karkonoskiej GOPR).

Podczas pierwszej sesji przedstawiono rys historyczny powodzi na terenie Dolnego Śląska. Dyskutowano o Mysłakowicach 20 lat po powodzi, udziale ratowników GOPR w działaniach ratowniczych w trakcie powodzi w 1997 roku i ich współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Głos w dyskusji zabrali m.in. Mariusz Zaród (naczelnik Grupy Podhalańskiej, który w 1997 roku pełnił funkcję szefa wyszkolenia GOPR), pilot Mieczysław Przybylski i Elżbieta Zakrzewska (wójt gminy Mysłakowice w 1997 roku).

Na drugiej sesji Andrzej Szpak z TVP Wrocław ukazał powódź 1997 w oku swojej kamery. Polskie Radio Wrocław jako źródło informacji dla zagrożonych powodzią przedstawił Piotr Słowiński. Swoje wspomnienia przedstawili także ratownicy GOPR, którzy brali udział w działaniach: Piotr Snopczyński, Jan Brzeziński, Grzegorz Tarczewski i Marian Sajnog. Ostatni z wymienionych poprowadził także panel dyskusyjny i podsumował seminarium.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~20 lat temu... 13-05-2017 12:53
...byłem młodszy.Chcę seminarium z tego powodu :)
~bez przesady 13-05-2017 14:06
Nazywanie tej powodzi powodzią tysiąclecia jest przesadą.W przeszłości bywały na Bobrze powodzie o wiele większe i tragiczniejsze w skutkach np. w XIX w. i dlatego powstała zapora w Pilchowicach.Choć trzeba przyznać że było groźnie i mało brakowało do powodzi tysiąclecia.
~ 13-05-2017 14:36
a ten jeden raczej pilnowal swego biznesu niz udzielal sie przy powodzi- ale grac potrafi , bedzie mial zdjecie pamiatkowe ze byl a nawet otarl sie o staroscine- bedzie mial sie czym chwalic w odpowiedniej porze
~ 13-05-2017 14:37
komu te seminaria potrzebne nie maja na co kasy wydawac ot pogadali powspominali a potem ognisko i jak zwykle popjanko - a spoleczenstwu kaza podziwiac
~ 13-05-2017 14:39
ale porazka emerytow nie wymienili z nazwiska
~tutejszy 13-05-2017 14:42
Wypasione Maciusie. Teraz mogą sobie pobić pianę i tak nic z tego nie wynika.No ale gdzieś trzeba wydać pieniądze.A może by tak przywrócić ze dwa punkty widokowe?
~Czytelnik 14-05-2017 11:17
Seminarium jest po to, aby wyciągać wnioski na przyszłość. Moi synowie nie znają powodzi i dzięki podsumowaniom w mediach tej powodzi czytają jak było. My im dopowiadamy swoje wspomnienia i mają jakiś obraz tej wielkiej powodzi. Może kiedyś w pracy zawodowej wykorzystają tą wiedzę do poprawy bezpieczeństwa. Takie seminaria są potrzebne. Jeżeli nie będziemy przekazywać swojej wiedzy następnym pokoleniom to jak dorosną mogą uznać, że wiele systemów bezpieczeństwa jest niepotrzebne, bo nie występowały zagrożenia.
~do czytelnik 14-05-2017 13:54
ale to seminarium nie odbylo sie przy udziale synów i corek wiec jak mogą czerpac wiedze - bo jakos nie widze tych nastepnych pokolen na tym szacownym posiedzeniu- wiec nie bajdurz Czytelniku o wyciaganiu wnioskow na przyszłosc , bo jak narazie to ja wyciagam wnioski o wyciaganiu przez was kasy podatnika na towarzyskie spotkania na byle jaki temat - aby udokumentowac rachunkiem z Samotni przeniewierzanie naszych pieniedzy- ciekawe czy alkohol tez wliczyliscie czy moze była zrzuta bo jak widze tam tego jegomoscia to wiem ze bez wodzi sie nie obyło
~Nie wiem dlaczego, 15-05-2017 7:04
ale jakoś mam dziwne odczucia - zanuciłabym przy tym(gdybym umiała) tekst," ale to już było"...-,że gdyby była powtórka zagrożeniua, to byłoby jak było... czyli tak jak wyżej czytelnicy piszą impra dla impry.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group