Piątek, 14 maja
Imieniny: Justyny, Macieja
Czytających: 6224
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Sacrum dla każdego – sekrety jeleniogórskich kościołów

Czwartek, 11 grudnia 2008, 17:00
Aktualizacja: Piątek, 12 grudnia 2008, 8:25
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Sacrum dla każdego – sekrety jeleniogórskich kościołów
Fot. TEJO
Do niedostępnych na co dzień zakamarków jeleniogórskich świątyń zaprowadził dziś uczestników kolejnego wydarzenia „Wokół Jeleniej Góry” Wojciech Kapałczyński, szef delegatury Służby Ochrony Zabytków.

Licznie zebrani jeleniogórzanie poszli tym razem szlakiem najważniejszych kościołów w mieście. Przed farą św. Erazma i Pankracego Wojciech Kapałczyński opowiedział o historii świątyni. – Dla sceptyków, którzy wątpią w datę 1108 jako rok założenia Jeleniej Góry, tu znajdował się niezbity dowód, że w tym miejscu w XII wieku był już kościół – mówił konserwator. – Jego ślady znaleziono podczas prac wykopaliskowych w związku z montażem instalacji grzewczych w połowie lat 80. XX wieku. Niestety, wykopaliska te nie doczekały się naukowego opracowania.

Uczestnicy wycieczki weszli na niedostępną na co dzień emporę z lewej strony ołtarza. Pomieszczenie to oraz balkonik powstało przed laty z myślą o bogatych mieszczanach, którzy tam właśnie mieli swoje miejsca podczas mszy świętych. Dziś są tam magazyny rozmaitych przedmiotów kultu, a z empory rozciąga się dość nietypowy widok na kościelne nawy świątyni św. Erazma i Pankracego.

Wycieczka udała się także pod kościółek pomocniczy świętej Anny oraz do prawosławnej cerkwii św. Piotra i Pawła. Tu wszystkich przywitał ks. Bazyli Sawczuk, proboszcz jeleniogórskich prawosławnych. W budynku przez długie lata był kościół katolicki Najświętszej Marii Panny. Jednak w latach 20. XX wieku przejęło go miasto, pozbawiło elementów liturgicznych i urządziło tam salę wystawową. Po wojnie były nawet zamysły, żeby kościół ten zburzyć.

Wtedy został przejęty przez prawosławnych. Wyposażenie pochodzi ze zniszczonych świątyń prawosławnych na Lubelszczyźnie (ikonostas). O prawosławiu zebranym w krótkich słowach opowiedział sam ksiądz proboszcz Sawczuk, podkreślając, że dobry stan budowli zawdzięcza współpracy z urzędem konserwatora oraz miastem. Wszystko przebiegło przy akompaniamencie cerkiewnej muzyki chóralnej i blasku palących się świec.

Ostatnim punktem wycieczki był dawny Kościół Łaski, dziś Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego. Tu także zebrani usłyszeli krótką historię obiektu. Dowiedzieli się, że jest to największa świątynia w okolicy. Jednorazowo może pomieścić aż siedem tysięcy wiernych.

Wojciech Kapałczyński opowiedział także o byłym cmentarzu i kaplicach funeralnych, które wciąż są dewastowane. – Mamy pomysł, aby teren ten w końcu zamykać na noc, a w każdej z tych kaplic urządzić swego rodzaju wystawę resztek dawnych zniszczonych cmentarzy z Ziemi Jeleniogórskiej i sąsiednich – podkreślił W. Kapałczyński.

Uczestnicy wycieczki, zwłaszcza starsi, byli zdumieni, że w Jeleniej Górze są jeszcze miejsca, których na oczy nie widzieli. – Jeździmy do Rzymu, Barcelony, Paryża czy Londynu, a nie znamy dobrze naszego miasta – powiedziała nam jedna z pań.

Jutro ostatni już akcent z wydarzeń okołowystawowych „Wokół Jeleniej Góry”. Ivo Łaborewicz, szef oddziału Archiwum Państwowego, opowie o rezydencjach bogatych mieszczan na szlaku między galerią BWA a Muzeum Karkonoskim. Zbiórka przed BWA o godz. 12.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group