- Szybko ustaliliśmy właściciela pojazdu – mówi oficer prasowy jeleniogórskiej policji, Edyta Bagrowska – Okazało się, że właścicielką jest kobieta, która tej nocy nie używała samochodu. Policjanci sprawdzili jej syna, na którego wskazywali też świadkowie.
Okazało się, że mężczyzna był pijany i miał ponad jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednak stanowczo zaprzecza, żeby prowadził samochód. Mężczyzna miesiąc temu odebrał prawo jazdy. Policja ustala, kto prowadził samochód i ma kilku świadków zdarzenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.