Sobota, 31 lipca
Imieniny: Heleny, Ignacego
Czytających: 3186
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Reklamowe banery bezczeszczą historię?

Czwartek, 15 września 2016, 8:05
Aktualizacja: Sobota, 17 września 2016, 12:13
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Reklamowe banery bezczeszczą  historię?
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
– Kilka dni po tym, jak Muzeum Historii i Militariów w Jeleniej Górze zyskało nowe oblicze, godność tego miejsca zbezcześciły wielometrowe banery reklamowe, które zawisły na ogrodzeniu – mówi Janusz Szczecki, turysta z Pomorza . – To brak szacunku dla historii – dodaje pani Barbara z pobliskiego osiedla.

Gabriela Zawiła, dyrektor Muzeum Karkonoskiego wyjaśnia, że jest to forma wywiązania się ze zobowiązań wobec sponsorów, którzy przekazali pieniądze na przeniesienie sprzętu na ul. Sudecką.

Janusz Szczecki do Jeleniej Góry przyjeżdża dość często. I zawsze podczas swojej wizyty odwiedza miejsca kultury i sztuki. - W tym roku byłem w Jeleniej Górze jakiś czas – opowiada turysta. – Szczęśliwie podczas mojej wizyty odbyło się otwarcie Muzeum po przeniesieniu na ul. Sudecką ekspozycji z Łomnicy. Kolekcja pojazdów i urządzeń militarnych jest bardzo cenna dla historii, dlatego nie mogłem się pogodzić, kiedy na początku września br. na ogrodzeniu muzeum, tuż obok plansz opowiadających historię, pojawiły się ogromne banery reklamowe stacji benzynowej czy apteki. To zaśmiecanie przestrzeni publicznej, a przecież instytucje kultury powinny dawać przykład. Zgłosiłem swoje zastrzeżenia do kierownika muzeum i usłyszałem, że są to banery sponsorów. Te argumenty do mnie nie przemawiają, bo kulturę, sztukę i historię powinno się traktować z należytym szacunkiem – dodaje Janusz Szczecki.

Pani Barbara mieszkająca nieopodal muzeum dodaje, że tak duże banery są nie tylko wyrazem braku szacunku dla historii, ale również kłują w oczy i szpecą drogę prowadzącą do Karpacza. - Zadzwoniłam w tej sprawie do kierownika, który odpowiedział mi, że banerów nie można ściągnąć, bo w umowie ze sponsorami jest zapis o umieszczeniu ich w tym miejscu i w takiej wielkości. Zapytałam czy loga tych firm nie można zamieścić np. na materiach promocyjnych (ulotkach) oraz na stronie internetowej muzeum, gdzie zakładka nazwana „sponsorzy” jest pusta, ale nie otrzymałam żadnej konkretnej odpowiedzi. Odesłano mnie do dyrekcji, której nie można zastać – dodaje jeleniogórzanka.

Czytelnicy zwrócili również uwagę na sposób wycięcia drzew przy ogrodzeniu muzeum. - Po pierwsze, nie wiem komu te zdrowe drzewa przeszkadzały, a ponadto pozostawiono wystające z ziemi kikuty, które wyglądają po prostu okropnie. Nie wiem czy nie jest to samowola – dodaje pani Barbara.

Od dyrektora Muzeum Karkonoskiego, w którego skład wchodzi Muzeum Historii i Militariów, usłyszeliśmy podobne słowa jak nasi Czytelnicy, ale i obietnicę.

- Mieszkańcy i turyści chcieliby, by muzea były dostępne w jak najszerszym spektrum, na co często brakuje pieniędzy – mówi Gabriela Zawiła. – Dlatego musimy pozyskiwać środki od firm, które często określają warunki takiej współpracy i my nie mamy nic do powiedzenia. Tak było w tym przypadku. Sponsorzy pomogli nam przenieść ekspozycję, ale w zamian mają te banery reklamowe na ogrodzeniu. Musimy się z tego zobowiązania wywiązać. Jest nam przykro, że kogoś zawiedliśmy, ale tuż przy wzniosłych założeniach i planach dopada nas rzeczywistość. Zastanowię się, jak to wszystko wypośrodkować i czy można coś w tej sprawie zmienić – dodała Gabriela Zawiła.

Natomiast co do wyciętych drzew, kierownictwo zapewnia, że wszystko wykonano zgodnie z prawem, a wystające kikuty znikną jak tylko pracownicy muzeum wrócą z urlopu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (35) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group