Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 29 sierpnia
Imieniny: Beaty, Jana
Czytających: 12963
Zalogowanych: 107
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Radni o swoich dietach

Piątek, 1 lutego 2019, 15:47
Aktualizacja: Niedziela, 3 lutego 2019, 8:45
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Radni o swoich dietach
Fot. Przemek Kaczałko
W trakcie dyskusji nad projektem, umożliwiającym radnym usprawiedliwianie nieobecności z różnych powodów, dzięki czemu będą mieli prawo do pełnej diety – padały różne argumenty. Mimo ogromnego oburzenia mieszkańców, radni Koalicji Obywatelskiej przy wsparciu trzech innych, przeforsowali kontrowersyjny projekt. Jakich argumentów używały obie strony?

Przedstawiamy opinie "za" i "przeciw" uchwale, która wywołała ogromne kontrowersje wśród mieszkańców, dotyczącej usprawiedliwiania nieobecności radnych, którą szerzej opisywaliśmy w poprzednich artykułach.

Wojciech Chadży (Koalicja Obywatelska) - głosował za przyjęciem uchwały:

Nastąpiło w końcu wyprostowanie fikcji. Ostatnia uchwała w tej sprawie obowiązywała od 2000 roku, z czasów, gdy w mieście rządził zarząd, a nie prezydent wybierany w wolnych wyborach, dlatego należało to uporządkować. Ustawa o samorządzie gminnym mówi, że radny w razie nieobecności ma obowiązek się usprawiedliwić. Nie jest napisane czy przewodniczący ma prawo uznać to usprawiedliwienie, czy nie, a my porządkujemy uchwałę z 2000 roku - uważa Wojciech Chadży, jeden z autorów projektu Prezydium Rady Miejskiej. Do tej pory było usprawiedliwienie tylko na zasadzie wykonywania "innego obowiązku radnego" - wiele rzeczy można pod to podciągnąć i usprawiedliwiać totalną fikcję. W związku z wydarzeniami z poprzedniej kadencji, musieliśmy się tym zająć - kontynuuje przewodniczący Rady, który przyznał, że nie brano pod uwagę sytuacji radnego będącego np. na emeryturze. - Usprawiedliwienie w postaci zwolnienia lekarskiego, to ludzkie podejście do tematu i nie chcemy karać w ten sposób radnych za to, że chorują. Dieta to także motywacja radnego do tego, żeby przychodził na komisje i sesje - twierdzi W. Chadży.

Mariusz Gierus (klub Prawa i Sprawiedliwości) - głosował przeciwko przyjęciu uchwały:

To jest początek kadencji - większość radnych to debiutanci. Rozumiem, że uregulowanie pewnych rzeczy wymaga pochylenia się nad takimi propozycjami, ale jako przedstawiciel jeleniogórzan, jako prawnik, jako radny - wychodzę z założenia, że ten projekt zmierza w niewłaściwym kierunku, mówiąc delikatnie. Mamy szukać kolejnych usprawiedliwień dla własnej pracy - nie kwestionuję, że jest ona wymagająca, często siedzimy po nocach analizując przepisy i to trzeba docenić. Jednak z prawnego punktu widzenia - jeżeli mamy iść w kierunku kolejnych nieostrych usprawiedliwień, podlegających uznaniowości - moim zdaniem zaproponowane zmiany nic dobrego nie wnoszą. Jak należy rozumieć zdarzenie losowe? W jednym przypadku to będzie pogrzeb, w innym chrzciny, spóźniony lot, zamarznięty zamek, albo to, że radny zaśpi na sesję czy komisję. Ten katalog będzie powodował kolejne usprawiedliwienia. Wróćmy do tego, czym jest w istocie dieta radnego w świetle ustawy o samorządzie - to swoista rekompensata za utracony dochód czy korzyści. Mamy konkretny przykład, kiedy ktoś nie wykonuje swoich obowiązków zawodowych - w takiej sytuacji dieta mu to rekompensuje. Natomiast na zwolnieniu lekarskim, rekompensuje mu to świadczenie chorobowe - czy dieta ma to dodatkowo rekompensować? Problem polskiego, a może nawet europejskiego prawa jest taki, że zamiast interpretować zgodnie z duchem, ideą danej zmiany, to wprowadzamy kolejne szczegóły, później szczegóły od tych szczegółów itd. Apeluję do państwa sumień jako radnych, przedstawicieli społeczeństwa, żeby ta uchwała wróciła do prac komisji - mówił Mariusz Gierus, który z wykształcenia jest prawnikiem, ale jego apelu większość radnych nie poparła, a na wniosek Bożeny Wachowicz-Makieły (Koalicja Obywatelska), która była przeciwna, aby projekt skierować z powrotem do komisji statutowo-organizacyjnej, a chwilę później zamknięto dyskusję i przystąpiono do głosowania.

"Za, a nawet przeciw" zdaje się być Zbigniew Ładziński, który zagłosował za przyjęciem uchwały, ale w wypowiedzi dla naszego portalu miał zdanie podzielone.

Jestem przeciwny tworzeniu fikcji. Jestem wiceprzewodniczącym Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego i niekiedy wypadło tak, że sesja lub komisja była w tym samym czasie, ale czułem, że reprezentuję tam nasze miasto, Radę Miasta. Natomiast jeśli jadę na urlop, to w tym czasie nie pracuję i inaczej podchodzę do sprawy. Zwolnień lekarskich nie biorę i nie usprawiedliwiam w taki sposób. Uważam, że każdy powinien postępować zgodnie z własnym sumieniem i jeśli nie pełni funkcji radnego, to nie powinien usprawiedliwiać nieobecności - powiedział Zbigniew Ładziński z klubu Zadbajmy o Miasto.

Szczegóły na temat uchwały o dietach, w tym imienne wyniki głosowania dostępne w artykule: www.jelonka.com/news,single,init,article,79460

Twoja reakcja na artykuł?

8
7%
Cieszy
0
0%
Hahaha
7
6%
Nudzi
3
2%
Smuci
40
33%
Złości
65
53%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
940
1
40%
2
34%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze – Sebastian nagrał piosenkę na otwarcie
 
Kultura
Ciekawie o szklanej sztuce
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group