Sobota, 24 lipca
Imieniny: Kingi, Krystyny
Czytających: 6168
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rachunki (nie)obowiązkowe

Czwartek, 11 maja 2006, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 11 maja 2006, 20:16
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Rachunki (nie)obowiązkowe
Fot. Arek
Egzamin dojrzałości z matematyki zdawali w czwartek maturzyści, którzy wybrali ten przedmiot. Wiele wskazuje na to, że po raz ostatni matura z rachunków była fakultatywna.

Jak dowiedzieliśmy się od maturzystów, którzy zdecydowali się na zdawanie tego przedmiotu, zadania na poziomie podstawowym nie były trudne.
– Dotyczyły tych zagadnień, które przerabialiśmy na lekcjach – powiedziała nam Marta.
Gorzej było na poziomie rozszerzonym, ale uczniowie nie narzekali.

Mniej pozytywne opinie o zadaniach z matematyki mieli ci, którzy nie wybrali tego przedmiotu. – Nie zdałbym i tyle – twierdzi Damian, licealista z II LO, który zobaczył w internecie arkusze egzaminacyjne.

Matematyka budzi grozę zwłaszcza wśród uczniów klas humanistycznych. Dlatego oni z największą obawą myślą o tym, że w przyszłym roku będą musieli zdawać egzamin z tego przedmiotu. Urzędnicy Ministerstwa Edukacji chcą, aby był on – jak kiedyś – obowiązkowy dla wszystkich. Takie były zresztą wytyczne wprowadzenia tak zwanej nowej matury.

Zapytani przez nas dawni absolwenci, którzy matematyki nie musieli zdawać, są przeciw takiemu rozwiązaniu.
– Jeśli ktoś to lubi, to proszę bardzo, niech zdaje! Mnie się matematyka raczej nie przydaje i cieszę się, że na dawnej maturze mogłam wybrać zamiast niej historię – twierdzi pani Marzena, która dziś pracuje jako radca prawny.

Nie są z tego też zadowoleni przyszli maturzyści, którzy uczą się w klasach humanistycznych. Nie chcą obowiązkowego egzaminu z matematyki.
– Obowiązkowy polski i język obcy, to oczywiste. Resztę przedmiotów powinno się wybierać – uważa tegoroczny maturzysta Kamil z ZSO nr 1.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group