Wspomniany podczas świąt wracał do domu pijany środkiem jezdni. Nadjeżdżający nissanem kowarzanin – widząc zataczającego się pieszego – zwolnił. Mężczyzna nie zszedł jednak z ulicy, ale położył się na masce pojazdu. Kiedy kierujący zażądał, aby usunął się z drogi, sprawca wyrwał z auta klamkę i odszedł. Został niebawem zatrzymany do wytrzeźwienia. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
Przyjechał z zagranicy, upił się i nabroił
Pijany mężczyzna, który w okresie świątecznym przyjechał w odwiedziny z zagranicy, uszkodził auto należące do mieszkańca Kowar i stworzył zagrożenie w ruchu drogowym.
Audio
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.