Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 9926
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przez narkotyki w barze do sądu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 17 marca 2010, 15:18
Aktualizacja: 15:18
Autor: TEJO
Nie tylko na piwo przychodzili bywalcy jednego z lokali w Jeleniej Górze. Można tam było kupić środki odurzające, którymi handlowali właściciel przybytku z kolegą. Obydwu zatrzymała policja znalazłszy u nich zakazane substancje.

Interwencja była skutkiem informacji uzyskanej przez policjantów. Na miejscu zatrzymali obydwu mężczyzn. – 23-letni właściciel posiadał resztki marihuany, jednak w lokalu tym funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt do zażywania i rozdrabniania narkotyków oraz pozostałości marihuany – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka z policji.

Kolega właściciela miał w kieszeni kurtki porcję marihuany. W jego mieszkaniu funkcjonariusze łącznie zabezpieczyli ponad 150 porcji narkotyków. Było to ponad 140 porcji marihuany i 14 porcji amfetaminy. Sprawcy zostali zatrzymani w policyjnym areszcie.

Za posiadanie narkotyków kodeks karny przewiduje karę do trzech lat więzienia. Policja ustala źródło pochodzenia zabezpieczonych środków odurzających oraz sprawdza, czy zatrzymani nie zajmowali się ich dystrybucją.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (51) Dodaj komentarz

~_Łowca byków 17-03-2010 15:41
A wszystko to przez kobiety....
*piipi* 17-03-2010 16:03
~Łowco Byków ! ..*głowa do góry ! ~Nadchodzi wiosna ..i mozesz *potrzebowac kobiety !
*piipi* 17-03-2010 16:04
~C.d ..do *fajnego zakochania !
~Rudebwoy 17-03-2010 16:21
Narkotyki ;D haha
~swercru 17-03-2010 16:25
Ludzi dzień w dzień kogoś łapią może by tak z legalizować !!! aa nie rujnować życie wszystkim Palą to palą ich decyzja jeśli chodzi o mnie to nie palę baki ale dlaczego zamykać ludzi którzy palą !! za tytoń też karać będą szkoda słów to ich zdrowie ich życie po co je niszczyć i pogłębiać nienawiść do Policji !!
~ 17-03-2010 17:04
który to taki fantastyczny pub?
~ktosiek 17-03-2010 17:07
Piipi wyjaśnij mi sens "fajnego zakochania" bo zakochanie z góry jest założone że jest czymś fajnym, nie wliczając w to fatalnej miłości ;) Krótki mówiąc twoja wypowiedz brzmi jak "Mokra woda", "Biała Biel", "Zabójcze morderstwo" :)
~olo 17-03-2010 17:09
a gdzie ten COFFI SHOP działał??
~bozenka 17-03-2010 17:10
co to za lokal?
Yeti 17-03-2010 18:55
Jeszcze jakby Policjanci z pieskami przy okazji obchodu na ulicy Sudeckiej 17 zajrzeli do pubu "Komitet Cafe" to też z bardzo sporym prawdopodobieństwem znaleźliby tam narkotyki. I wyłapali kilku ćpunów.
Yeti 17-03-2010 19:02
Jeszcze jakby Policjanci z pieskami przy okazji obchodu na ulicy Sudeckiej 17 zajrzeli do pubu "Komitet Cafe" to też z bardzo sporym prawdopodobieństwem znaleźliby tam narkotyki. I wyłapali kilku ćpunów.
gwiazdeczka 17-03-2010 19:05
Mnie się wydaje,że nie jeden i nie dwa...puby posiadają w swojej ofercie produkty wyżej opisane!!!
*piipi* 17-03-2010 20:00
..do - [~Ktośiek ..] ..fajne zakochanie ? .. jest wtedy,gdy masz "wolne" od .. męza /żony !
~ 17-03-2010 20:26
nieprawda...mozna tez byc nieszczesliwie zakochanym (to do ktosiek z 17:07) A jestescie tez za tym, zeby amfetamine zalegalizowac???!!!! (wlos sie na glowie jezy). To moze zaczniemy tak od legalizacji heroiny (kupimy w Tesco), poprzez kokaine (na ten przyklad w piekarni), po speed pojdziemy do Biedronki a marihuane zamowimy sobie przez internet, tonami, tak na zapas, jakby nam mial internet wysiasc. I odurzone polskie spoleczenstwo nie bedzie narzekac....dodatkowy plus: beda spozywac mniej wody ognistej.
~ja 17-03-2010 20:40
ja wiem co to za lokal.....znajduje sie w scislym centrum w jg,,...
~ćpun 17-03-2010 20:45
Wyzywacie nas od ćpunów i ludzi zniszczonych bo palimy marihuane . A prawdą jest to , że wiekszosc z was to osoby bez szczescia w zyciu , z beznadziejną pracą i bez studiów ;) . Nienawidzę alkoholu , ale jakos nie wyzywam na forum Jelonki wszystkich od alkoholików ;) . Palić ludzie będą , i czy prawo , policja i inne służby nie wpłyną na decyzje . Bez spin matoły
~taaa 17-03-2010 21:42
zalegalizować trawę a policja w końcu weźmie się za prawdziwych przestępców a nie jak do tej pory zamykają konsumentów...Państwo przyłata dziurę budżetową, turystyka się rozkręci, kto zechce ten zapali- jak z alkoholem.......-trawa jest bezpieczniejsza od tych zas...ych dopalaczy. a tak w ogóle to większość ludzi pali tylko boją się ujawnić ( politycy, aktorzy i przeciętni kowalscy ) Kiedyś doczekamy takich czasów.... pięknych czasów.
~taaa do yeti 17-03-2010 21:43
je...y konfident i donosiciel....co Ci to da że złapią kogoś palącego trawę.....pewnie satysfakcję.....a co do komitetu , to z pewnością sam kupowałeś jeśli masz takie informacje... ćpunem to sam jesteś....
~ 17-03-2010 22:09
Do 20:45. Paleniem marihuany nie polepszysz sobie wlasnej sytuacji, a wrecz przeciwnie.Trawka nie rozwiazuje problemow.Daje ci chwilowe zapomnienie...po ocknieciu sie bedzie ci ktoryms razem jeszcze gorzej. A pewnego dnia-za kilka lat, jesli bedziesz dalej uzywall tej metody "zapomnienia o klopotach" uslyszysz: "prace? aaaa...my dla pana pracy nie mamy. Bede szczery: po panu widac, ze pan naduzywa jakichs srodkow odurzajacych" (tak ci powie pracodawca, jesli bedzie szczery).Szczescia szukaj gdzie indziej. Ono jest. Tez dla ciebie. Ale na pewno nie w trawce. Pozdrawiam.
~ja 17-03-2010 22:14
zakochał się ale w kim
~ 17-03-2010 22:16
Faktycznie jestem nieszczęśliwa.... nie palę, ale mam studia...:)
~info... 17-03-2010 22:59
Brawo dla Yetii.Moze by tak opercyjni zajzeli do Streeta i bramkarzy z pieskami raz na 14 dni.To na 100% dalo by efekt!!!
~adolf 17-03-2010 23:02
jak zwykle profesjonalizm tekstu....a dodatkowo porcja marihuany i sprzęt do zażywania hehehehe porcja dla jednogo 1 g dla drugiero kilogram to po pierwsze a sprzet do zażywania hehe pewnie mieli strzykawkę albo inhalator heeheheh
~wielka zenada 18-03-2010 0:26
piipi ty wez w koncu zacznij na temat pisac bo smiecisz tylko pozdro
~lekka zenada 18-03-2010 0:30
ojoj yeti zanim cos napiszesz to sie 20 razy zastanow
~zmeczony 18-03-2010 0:48
do autora postu z 22.09 - widac szanowny pan nie wie nic o marihuanie a podtrzymuje jedynie utarte schematy. Tak wiec ja zaproponuje taki maly test: obaj zaczniemy w tym samym dniu przez kolejne 5 lat codziennie - ja bede palil, a ty bedziesz pil i po tym czasie zobaczymy komu pracodawca predzej odmowi zatrdudnienia - mi czy tobie. Gotow jestem sie zalozyc ze to ja wygram. A jesli zapytasz jaka mam podstawe zeby tak twierdzic powiem wprost - sam sie przekonaj. Prosto jest wypowiadac sie na tematy, o ktorych tak naprawde sie nic nie wie. Pozdro dla kumatych
~do piipi 18-03-2010 0:50
Piipi moja droga w imieniu wszystkich jelonkowiczow, ktorzy maja Twoich komentarzy dosc prosze abys poszla na dwutygodniowy urlop. Z gory DZIEKUJEMY
~ 18-03-2010 8:40
do zmeczony: nie pan, tylko pani. O marihuanie wiem duzo wiecej, niz myslisz. Pracuje od 14 lat w klinice odwykowej Richelsdorf/Niemcy jako terapeutka. Nie pije-i nie neguje szkodliwosci naduzywania alkoholu ani tytoniu, ale to nie ten temat. Ja poznaje tego, ktory pali "marysie" na kilometr. Pozdrawiam. Nie pal. Nie oplaca sie. To daje chwilowe zapomnienie i "maly odjazd", a na dluzsza mete jest zgubne.
~Obywatel 18-03-2010 8:52
Hitler też wciągał amfetaminę, która dawała mu poczucie władzy i zamuliła mózg prześladowczą manią super rasy ludzi, przez co zrujnował większość europy i zgładził miliony cywili w swoim narkotycznym szale ku dążeniu do władzy absolutnej.
~zmeczony 18-03-2010 9:05
wiec prosze pani, na ten temat nie porozmawiamy bo mamy calkiem odmienne poglady i co najwazniejsze moja i Twoja praca bardzo sie rozni, wiec nigdy nie zaakceptujesz tego typu "malego odjazdu". a co do rozpoznania na kilometr ludzi palacych to ja rowniez "zajaranego" poznam nawet na 2 kilometry, ale gdy ten czlowiek pali w zacisz swojego domu wieczorami by sie odstresowac to nie daje ci szans na to zeby kiedykolwiek go rozpoznac. Wiem, co mowie bo znam takich ludzi wierz mi. Tak wiec mozemy polemizowac na ten temat, a jednak nigdy sie nie zgodzimy. Pozdrawiam
~ 18-03-2010 9:07
Hitler byl morfinista, zawsze byl idiota, ale zidiocial do konca pod wplywem narkotyku.
~zmeczony 18-03-2010 9:17
jeszcze do pani - mowie tu o paleniu nie do stanu "nieuzywalnosci" palacego jesli chodzi o palenie dla odstresowania. A teraz do drogiego Obywatela: o ile Pani, z ktora wymieniam zdanie w wielu sprawach ma racje to o tyle Pan niestety sie myli i to bardzo. Po pierwsze Hitler nie wciagal, a przyjmowal dozylnie, po drugie amfetamina to sama chemia i sci...wo, ktore w polaczeniu z psychopatyczna osobowoscia prowadzi do tego o czym uczylismy sie na historii. Stalin zabil wielu ludzi wiecej choc nie przyjmowal tego co Hitler, a jednak... naduzywal alkoholu. Zalozmy jednak, ze obaj naduzywali marihuany mysle, ze bieg historii troszeczke bylby inny.
~Ktosiek 18-03-2010 9:23
Narkotyki są "zdrowe" i "Niegroźne" dobre sobie :D A gwałt jest też dobry, bo z jednej strony rozluźnia wytworzone nie potrzebne napięcie seksualne a z drugiej powiększa populacje. A p...lia też jest niegroźna, przecież naucza młode pokolenie przyszłego podejścia rodzinnego. Morderstwo też nie jest złe, przecież pozwala się wyładować emocjonalnie oraz robi naturalną selekcje. Ale prawda jest taka że każde zło można ładnie ubrać i powiedzieć że nie jest takie złe. A to że papierosy i alkohol należą do legalnych spraw, to dlatego że prawo stanowią ci co maja pieniądze i oni robią prawo pod siebie, Kościół, rządy, i inne organizacje. Ale to tylko od nas samych zależy co w naszych oczach jest zdrowe i legalne i na co nasze sumienie pozwala się godzić. Pozdrawiam
~ 18-03-2010 9:34
Owszem, rozumiem chec "malego odjazdu". Ale...w bardzo wielu, wielu przypadkach zaczelo sie na malym odjezdzie, a skonczylo w Klinice. Znam BARDZO niewielu, ktorzy na weekend zapala jednego jointa i tak juz od lat. Reszta stracila kontrole nad konsumpcja, weszla w konflikt z prawem, siegnela po "cos mocniejszego" (bo im maly odjazd nie wystarczyl).O to mi chodzi.Nie bron marihuany, ze jest "roslinna". Opium to tez roslinka, a zabija i bardzo, bardzo niebezpiecznie uzaleznia. Jestes pierwszym uczestnikiem forum, ktory rozumie, ze JA NIE MOGE MYSLEC I PISAC INACZEJ. Zbyt dlugo w tym siedze, zbyt duzo zaprzepaszczonych (tylko przez palenie marihuany!)ludzkich egzystencji widzialam, zeby myslec inaczej.Jesli chodzi o tzw. odstresownaie-to ja uprawiam nordic walking. Bardzo polecam.
~Obywatel 18-03-2010 9:40
Do ~zmęczony @ Po twoim pisaniu widać że jesteś już uzależniony od kilku dobrych lat i codziennie musisz już zapalić bo nie znasz innej metody by się odstresować, jeżeli sądzisz że jak palisz w zaciszu domowym codziennie to nie jesteś ćpunem, jesteś w błędzie. A przyjmowanie czy wciąganie to jedna sitwa bo w obu przypadkach bierzesz to świadomie. Każda używka gdy jest się od niej uzależnionym zmienia człowieka i jego zachowanie lecz dozwolone środki mają znacznie mniejszy wpływ na człowieka gdy się ich nie nadużywa niż narkotyki które po bardzo krótkim czasie zmieniają ludzką psychikę i postrzeganie rzeczywistości.
~galla 18-03-2010 10:09
a ja wiem kto zakablowal to ten rycerz zakuta pala co mu interes w scislym centrum slabo idzie, to kabluje wszystkich bo czesto do poludnia na zapleczu gosci ludzika z ratusza, ktory tam wpada wzmocnic sie i tam zapadaja decyzje kogo by tu utracic
~taaa 18-03-2010 10:25
do zmęczony.....popieram Cię w 200 %, i znam wiele ludzi którzy powiedzieli by to samo, i nie sa to piętnastolatkowie, tylko dojrzali ludzie, często po ślubie, wychowujący swe dzieci, pracujący na wysokich stanowiskach lub prowadzący z pełnym sukcesem swe firmy, ale cóż - Tobie nie musze tego tłumaczyć, szkoda tylko że społeczeństwo jest tak słabo uświadomione....ludzie !! po trawie nikt nie gwałci, nie robi awantur domowych, nie zakłuca ciszy nocnej sąsiadom , nie molestuje dzieci......jest pozytywnie nastawiony do życia
~ 18-03-2010 11:05
Ktosiek...dzieki za wpis, odwaznie, ale prawdziwie. Otyli bronia obzarstwa...alkoholicy alkoholu, nalogowi palacze twierdza, ze dziadek mial 100 lat i palil, a palacy marihuane beda sie upierac przy tym, ze to ziolo i ma zastosowanie w medycynie. Mak to tez ziolo, a nawet...ladny kwiatek. W medycynie bez niego ani rusz. A uzaleznia i zabija.
~ 18-03-2010 11:24
....a zmienianie historii przez palenie haszyszu uwazam za co najmniej chory pomysl: "gdyby Hitler palil, to historia potoczylaby sie inaczej". Bzdura. Chora, nacpana bzdura.
Cień 18-03-2010 11:43
Ćpun, to ćpun i kropka. Kto dzisiaj widział zdrową bakę? Przecież ten "skun", to praktycznie sama chemia! Na dodatek palona codziennie ryje dekiel. jak się chcę odstresować, to jadę sobie rowerem do lasu albo jadę sobie gdzieś na skałki, a po za tym to kto się stresuje codziennie? Jakiś nieudacznik? No chyba, że wpadł w nałóg i stresem jest kombinowanie na bakę.
~N10 18-03-2010 12:38
Niech każdy robi to co lubi. Jego sprawa. To że rozPISujemy się pod tym artykułem, to tylko wina chorej polityki i surowych przepisów prawa karnego, w naszym niezdrowym kraju. Holendrzy wyluzowali i jak ktoś chce palić, to idzie do coofe shop, a nie szuka dilera który może wcisnąć każdą inną chemie. Państwo zarabia na akcyzie, przepełnione więzienia się luzują. Osobiście nie pale, ale tylko dla tego że nia mam ochoty.... ;)
~ 18-03-2010 14:33
...piszesz o Holendrach..wiec ci cos ciekawego powiem. U nas, w Klinice Richelsdorf (odwyk+terapie) mamy 1/4 pacjentow z Holandii, bo tam nie ma zaplecza. Ale za to maja legalizacje!!!Marihuana uzaleznia, nie piszcie bzdur, bo mi sie az w glowie kreci od tego! pewnie, ze jeden joint nie wywoluje spustoszenia. Jeden na tydzien tez nie- tylko....rzadko konczy sie na tym jednym.I nie argumentujcie tu szkodliwoscia alkoholu czy tytoniu. Nie o tym mowa, nie ten temat. Ze legalne? tez nie ten temat.Ja pracuje tez z alkoholikami. Oni argumentuja (na poczatku) tez na opak. Kraj, ktory nie legalizuje haszyszu jest zdrowy.Legalizacja jest dobra tylko i wylacznie dla fiskusa.Reszta to dyrdymaly.
Cień 18-03-2010 15:19
Do Wikusi. Mam pytanko- czy na terenie kliniki znajduje się dziedziniec z jakimś klombem po środku, do której prowadzi droga pod ukosem z drzewami po lewej stronie? ;-)
~ 18-03-2010 15:59
Do Cienia: jest tu pare klombow, aczkolwiek teraz sa smutne:-( Glowny budynek jest z pieknego, starego pruskiego muru.Ogolnie-bardzo przyjemny obiekt.Czemu pytasz? zalatwic ci przyjecie? :-))))
~ 18-03-2010 16:17
hehehe....Cieniu...dopiero teraz doczytalam..."ryje dekiel" ...dobre (nie znalam tego okreslenia). Ano ryje i to ostro. Widzialam paru takich-jak to bedzie-z porytym deklem. Biedni ludzie. Ale...sami sobie winni. I sami musza z tego wyjsc-jesli oczywiscie chca. U nas nikogo nie ma na sile, nie ma w Niemczech przymusowego leczenia.My jestesmy tylko "pomocnikami postanowienia o zyciu bez nalogu".Czesto nam sie udaje i mamy wspolny sukces, nieraz niestety nie.Cieniu, jak ci "dekiel zryje" , to zapraszam na dzien probny w naszej klinice. Nawet dostaniesz obiadek.Raz smakuje, raz nie.
~zmeczony 18-03-2010 17:54
jak zawsze wszyscy sa najmadrzejsi - panie i panowie jesli chodzi o mnie to jaralem przez 12 lat i jakos zrytej czachy nie mam. Mam naprawde dobra prace, ktora lubie, a takze skonczylem filologie polska. Ciesze sie szacunkiem ludzi, sam rowniez ludzi szanuje i ich zdanie. Zyje jakos choc bylem "cpunem". Cale 3 lata studiow jaralem i co? Praca napisana na 4, a obroniona na 5 i jakos nikt nie mowil mi nigdy, ze wygladam/zachowuje sie jak cpun. Ja nie mowie, ze narkotyki sa dobre, ze trzeba palic. Zdaje sobie sprawe tez, ze teraz jest wiecej chemii niz prawdziwego zielska, ale ludzie opanujcie sie nie traktujcie wszystkich z gory i ogolnikowo. Jak ktos jara to juz jest skreslony i tylko monar go uratuje - to nie tak dziala - w takim razie powinienem byc teraz sztajmesem zbierajacym puszki zeby tylko przypalic, albo ukonczyc monar zeby nie jarac. Sam nie jestem za legalizacja czegokolwiek bo to widac na przykladzie holendrow co sie dzieje. Zakazany owoc smakuje najlepiej, wiec po co palic trawe, ktora jest dostepna na kazdym rogu w kazdym miescie, jesli mozna sobie zajarac crack. Ja z nikim i o nic nie walcze, niikogo nie namawiam, a kto ma palic bedzie palil. Czuby byly sa i beda, i to czy on zajara, czy wypije lub cokolwiek innego tym czubem zawsze pozostanie. Sam osobiscie znam ludzi w roznym wieku, ktorzy jaraja i sa na stanowiskach.Ludzie, ktorzy notabene nigdy nikogo nie skrzywdzili. Jestem zmeczony ta dyskusja. pa
~zmeczony 18-03-2010 18:04
ja jaralem przez 12 lat i co jestem wyrzutkiem? nie pale od 5 bo szkoda mi po prostu kasy. ale to ze tyle jaralem w jakim swietle mnie stawia??
~zmeczony 18-03-2010 18:10
do taaaa - dzieki za wsparcie, widac nie wszyscy ludzie sa tak slabo uswiadomieni. gdybym przeczytal to wczesniej to nie puszczal bym takiego spamu. pozdroo
~zmeczony 18-03-2010 18:17
ciekawe kto usunal moj wpis?? kogos prawda w oczy kole??
Cień 18-03-2010 22:25
Do Wikusi. To jest kompleks budynków, takie białe u góry z drewnianymi konstrukcjami, czerwona dachówka? Jak tak, to wiem gdzie to jest. Jak będę w pobliżu, to cię odwiedzę. Możesz przekazać tym co odbierają tam telefony, że jak ktoś będzie mówił trochę po polsku, po Angielsku i po Niemiecku prosząc o Wikusię z Jeleniej Góry, to możesz być pewna, że to ja, chętnie zwiedzę tą klinikę. Ale, nie skorzystam, przykro mi, jestem abstynentem.
~ 19-03-2010 8:27
zapraszam Cieniu. Oni nie wiedza, ze jestem z Jeleniej Gory. Pytaj o Vicky z Polski.Pojdziemy na kawe. Ja w dyskusje o paleniu, cpaniu i innych odjazdach wiecej sie nie pisze. Mam inne zdanie na ten temat i inne doswiadczenia. Gdybym myslala i pisala inaczej, to powinnam zbierac manele i isc na sklepowa do Lidla.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group