Gdyby nie czujność przypadkowych przechodniów, mogłoby dojść do pożaru lasu. Wczoraj około godz. 15.00 ktoś pozostawił niezagaszone ognisko w środku lasy na wysokości ulicy Myśliwskiej w Karpaczu. Strażacy apelują by po pierwsze nie zapalać ognisk w lasach, a jeśli już się na to zdecydujemy, to przed odejściem z miejsc
Przez bezmyślność biesiadników mógł spłonąć las
Audio
Czytaj na głos
Gdyby nie czujność przypadkowych przechodniów, mogłoby dojść do pożaru lasu. Wczoraj około godz. 15.00 ktoś pozostawił niezagaszone ognisko w środku lasy na wysokości ulicy Myśliwskiej w Karpaczu. Strażacy apelują by po pierwsze nie zapalać ognisk w lasach, a jeśli już się na to zdecydujemy, to przed odejściem z miejsc












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.